Wyroki frankowicze

Korzystne wyroki frankowiczów – lipiec 2019

Lipice obfituje w korzystne wyroki w sprawach frankowiczów. Praktycznie codziennie zapada wyrok stwierdzający odfrankowienie lub uznanie umowy kredytu frankowego za nieważną. Są to wyroki zarówno nieprawomocne jak i prawomocne. Poniżej streszczenie kilku najciekawszych wyroków zapadłych w ostatnich dniach.

Odfrankowienie mBank SR Warszawa-Śródmieście I C 1632/18

Kredyt spłacony, klienci pozwali bank po spłacie kredytu a sąd zasądził zwrot 74.000zł. Sąd uznał, że umowa kredytu indeksowanego jest ważna. Mechanizm indeksacji jest to świadczenie główne i jest on nieuczciwy m in. poprzez to, że bank przyznaje sobie prawo do jednostronnego ustalania świadczeń kredytobiorcy. Skutkiem uznania tego mechanizmu za nieuczciwy jest zastosowanie przez sąd usunięcia klauzul z umowy i zasądzenie na rzecz konsumenta kwot nienależnie pobranych

Na tym przykładzie widać, że sprawnie przeprowadzone postępowanie o odfrankowienie może zapaść dość szybko nawet po I terminie rozprawy tak jak było w tym przypadku. 

Prawomocny wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie stwierdzający nieważność umowy indeksowanej do CHF (I ACa 7/18) nie zostanie uchylony.

Pierwszy w Polsce prawomocny wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie stwierdzający nieważność umowy indeksowanej nie zostanie już uchylony. Getin Noble Bank nie wniósł do Sądu Najwyższego skargi kasacyjnej od wyroku z dnia 31 stycznia 2019 r. (I ACa 7/18) na mocy którego bank zmuszony był oddać na rzecz kredytobiorców prawie 3 mln zł.

To doskonała informacja. Przy okazji warto przypomnieć najważniejsze tezy tego wyroku

„(…) pozwana nie wywiązała się należycie z obowiązków udzielenia rzetelnej informacji w zakresie kosztów kredytu, co skutkowało powzięciem przez powodów niekorzystnej decyzji o zaciągnięciu kredytu indeksowanego związanego ze znacznym ryzykiem walutowym. Sposób zawarcia przedmiotowej umowy powoduje, że jest ona sprzeczna z zasadami współżycia społecznego tj. zasadą uczciwości, lojalności oraz zasadą równości stron. W tych okolicznościach umowę kredytową z 16 sierpnia 2007r. uznać należało za nieważną”

„(…) obowiązek banku do rzetelnego informowania klienta o strukturze oferowanego produktu, w tym o związanych z nim kosztach wynika z Kodeksu Etyki Bankowej (Zasad Dobrej Praktyki Bankowej) opracowanych przez Związek Banków Polskich. Wprawdzie nie stanowią one źródeł prawa powszechnie obowiązującego, ale ich nieprzestrzeganie w realiach niniejszej sprawy można oceniać także w kontekście naruszenia zasad współżycia społecznego”.

„(…) Pozwana nie wywiązała się należycie z obowiązków udzielenia powodom rzetelnych, kompletnych informacji, umożliwiających im podjęcie świadomej i racjonalnej decyzji co do wyboru produktu bankowego. Powodowie narazili się bowiem na nieograniczone ryzyko w związku ze zmianą kursu CHF, zaś pozwana żadnego ryzyka nie ponosiła”

Unieważnienie umowy PKO BP (umowa BPH), Sąd Okręgowy w Warszawie, sygn. akt XXV C 1960/17

Pozew w tej sprawie został złożony w październiku 2017 a wyrok zapadł w styczniu 2019 r, a w sprawie mieliśmy do czynienia z umową kredytu denominowanego. Z najważniejszych informacji jakie wymienił sąd w uzasadnieniu wyroku należy wskazać

„…zawarta przez strony umowa kredytu obarczona była wadami, które ostatecznie zdyskwalifikowały umowę, gdyż doprowadziły do jej nieważności. Przyczyną wadliwości umowy, prowadzącej do jej nieważności, był narzucony przez bank sposób ustalania wysokości kwoty podlegającej wypłacie oraz zwrotowi – a więc głównych świadczeń stron. Ustalenie wysokości kwoty wypłaconego i zwracanego kredytu wiązało się z koniecznością odwołania się do kursów walut ustalanych przez bank w tabeli kursów. Tymczasem ani umowa, ani inne wzorce umowne stanowiące podstawę ustalenia treści łączącego strony stosunku prawnego, nie określały prawidłowo zasad ustalania tych kursów.”

„…wskazać należy, że kwota podlegająca wypłacie oraz zwrotowi nie jest w umowie ściśle oznaczona, jak również nie są wskazane szczegółowe, obiektywne zasady jej określenia.”

„…bank określa wyrażoną w złotych kwotę podlegającą zwrotowi przez kredytobiorcę, ponieważ ani Umowa ani żaden załącznik do niej nie precyzują w dostateczny sposób, jak kredytujący bank wyznacza kursy walut w sporządzanej przez siebie Tabeli kursów”

Podsumowując bank tworzył własny kurs bez przedstawienia jasnych i klarownych zasad według których został on ustalony, klauzule przeliczeniowe zawarte w umowie są  abuzywne czyli niedozwolone i muszą zostać wykreślone z umowy. Usunięcie tych klauzul powoduje, że dalesze wykonywanie umowy jest nie możliwe w związku z tym umowa kredytu jest nieważna.

Getin Bank – Unieważnienie umowy kredytu, Sąd Okręgowy w Warszawie, wyrok z 14.11.2018, sygn. akt XXV C 1810/17

„…zastosowana w konkretnej umowie, będącej przedmiotem sporu, konstrukcja jej indeksacji obarczona była wadą, która ostatecznie zdyskwalifikowała umowę, gdyż doprowadziła do jej nieważności. Przyczyną wadliwości umowy, prowadzącej do jej nieważności, był narzucony przez przedsiębiorcę (bank) sposób ustalania wysokości kwoty podlegającej zwrotowi a w konsekwencji i wysokości odsetek – a więc głównych świadczeń kredytobiorcy. Ustalenie ich wysokości wiązało się z koniecznością odwołania się do kursów walut ustalanych przez bank w tabeli kursów. Tymczasem ani umowa, ani inne wzorce umowne stanowiące podstawę ustalenia treści łączącego strony stosunku prawnego, nie określały prawidłowo zasad ustalania tych kursów.”

Powyższe oznacza, że bankowi pozostawiono w istocie swobodne określenie kwoty podlegającej zwrotowi przez kredytobiorcę, ponieważ umowa nie precyzuje w dostateczny sposób w jaki sposób kredytujący bank wyznacza kursy walut w sporządzanej przez siebie Tabeli kursów. Zatem najpierw bank może w zasadzie dowolnie określić kursy walut w Tabeli kursów, a następnie przy ich wykorzystaniu jednostronnie określić kwotę (we frankach), którą kredytobiorca ma zwrócić i która stanowi podstawę naliczania odsetek.

Skutkiem uznania za niedozwolone postanowień umownych dotyczących zasad ustalania kursów walut jest konieczność ich pominięcia przy ustalaniu treści stosunku prawnego wiążącego konsumenta. Postanowienia takie przestają wiązać już w chwili zawarcia umowy. Oznacza to, że nie stanowią elementu treści stosunku prawnego i nie mogą być uwzględniane przy rozpoznawaniu spraw związanych z jego realizacją. W rezultacie konieczne jest przyjęcie, że łączący strony stosunek umowny nie przewiduje sposobu zastosowania mechanizmu „indeksacji”. W konsekwencji nie jest możliwe ustalenie wysokości świadczenia kredytobiorcy, tj. ustalenie wysokości kwoty, która podlega zwrotowi na rzecz banku i która stanowi podstawę naliczenia odsetek należnych od kredytobiorców. Wobec nieuzgodnienia przez strony wysokości podstawowego świadczenia jednej ze stron, umowę należy uznać za nieważną.

To tylko 4 z kilkunastu korzystnych dla frankowiczów wyroków, które zapadły w tym miesiącu. Niestety trzeba jednak mieć swiadomość, że nie każda sprawa kończy się zwycięstwem nad bankiem. Mieliśmy w tym miesiącu też kilka porażek o których napiszemy niebawem wpis. Przed przeczytaniem kolejnego artykułu warto się zapoznać z wpisem Dlaczego frankowicze przegrywają w sądach?

[Głosów:1    Średnia:5/5]