Frankowicze najnowsze informacje 2019

Ustawa frankowicze 2019 – czy warto na nią czekać czy lepiej od razu pozwać bank.

Z początkiem roku po raz kolejny powrócił temat ustawy dla frankowiczów, która zapowiadana jest już przecież od dłuższego czasu. Według ostatnich zapewnień, nowelizację ustawy planuje się uchwalić do końca marca, a obowiązywać ma ona od 1 lipca 2019 r., biorąc zatem pod uwagę przebieg dotychczasowych prac i procesu legislacyjnego wskazanej ustawy, plan jest niewątpliwie ambitny.

Zmiany w prawie wprowadzone nową ustawa mają w końcu realnie poprawić sytuację frankowiczów, którzy mają problem ze spłatą zaciągniętych zobowiązań, jak jednak będzie w rzeczywistości- trudno powiedzieć, w końcu nie raz rzeczywistość brutalnie zweryfikowała wzniosłe założenia.

Nowelizacja ustawy o wsparciu kredytobiorców znajdujących się w trudnej sytuacji finansowej, którzy zaciągnęli kredyt mieszkaniowy, bo o niej właśnie mowa, ma przede wszystkim na celu zmianę mechanizmu zapewnienia wsparcia finansowego osobom, które na skutek obiektywnych okoliczności znalazły się w trudnej sytuacji finansowej, a jednocześnie są zobowiązane do spłaty rat kredytu mieszkaniowego stanowiącego znaczne obciążenie dla ich budżetów domowych.

Ponadto, planuje się wprowadzenie nowego instrumentu wspierającego dobrowolną restrukturyzację kredytów denominowanych lub indeksowanych do walut innych niż te, w których kredytobiorcy uzyskują dochody. Projekt ustawy przewiduje przede wszystkim modyfikację kryteriów przyznania wsparcia, jak również możliwość częściowego umorzenia zwracanych środków, w przypadku terminowego zwrotu części rat z tytułu udzielonego wsparcia.

Jednocześnie w projekcie przewidziano nowy instrument wspierający dla kredytobiorców w trudnej sytuacji finansowej. Jeżeli kredytobiorca zdecyduje się na sprzedaż kredytowanej nieruchomości, a środki uzyskane ze sprzedaży nie pokryją całego zobowiązania, wówczas z Funduszu Wsparcia Kredytobiorców będzie mógł uzyskać zwrotną nieoprocentowaną pożyczkę.

W tym zakresie również będzie możliwe częściowe umorzenie zwracanego kapitału, analogicznie, jak w przypadku wsparcia w spłacie raty kapitałowo-odsetkowej. W związku z powyższym, proponuje się wydłużenie okresu pomocy z 18 do 36 miesięcy oraz zwiększenie wysokości maksymalnego wsparcia z 1500 zł do 2000 zł miesięcznie (maksymalnie 72000 zł przez 3 lata). Zarówno okres, jak i wysokość miesięcznej pomocy, stanowić będzie więc istotne odciążenie osób pozostających w trudnej sytuacji finansowej.

Jak wynika z powyższego, projektowane zmiany mają istotnie wspomóc frankowiczów, którzy znaleźli się w trudnej sytuacji życiowej, podkreślić jednak należy, że z proponowanych rozwiązań nie będą mogli skorzystać wszyscy posiadający kredyty we frankach szwajcarskich, lecz tylko ta grupa osób, która ze spłatą zobowiązań nie może sobie poradzić i która spełnia przesłanki wskazane w ustawie warunkujące otrzymanie owej pomocy.

Pomimo zmian w prawie może się więc okazać, że nadal wielu kredytobiorców zmuszonych będzie szukać sprawiedliwości w sądzie, gdyż nie będą mogli skorzystać z pomocy gwarantowanej nową ustawą, dlatego w ich przypadku wystąpienie z powództwem przeciwko bankowi powinno nastąpić jak najszybciej, gdyż projektowane zmiany i tak nie poprawią ich sytuacji, a im szybciej sprawa trafi do sądu, tym szybciej się zakończy.

W nieco innej sytuacji znajdują się natomiast kredytobiorcy, którzy ze wsparcia zagwarantowanego nową ustawą faktycznie będą mogli skorzystać, gdyż w ich przypadku, przynajmniej na pierwszy rzut oka, bardziej „opłaca się” poczekać na uchwalenie nowych przepisów, niż inicjować postępowanie sądowe, którego rezultat nie jest pewny.

Ryzyko w tym przypadku polega jednak na tym, że nie wiadomo czy ustawa wejdzie w życie w zapowiadanym terminie, zwłaszcza, że prace nad nią rozpoczęły się już w sierpniu 2017 r. i już kilkukrotnie wskazywano, że wkrótce się zakończą, jak również może się okazać, że pomoc gwarantowana ustawą będzie niższa niż świadczenie, które można by uzyskać pozywając bank, a więc, że nowe przepisy nie zrekompensują straty, którą kredytobiorca faktycznie poniósł zawierając umowę kredytową we frankach szwajcarskich.

Oczywiście każda sytuacja jest inna i decyzja czy czekać na rozwiązania ustawowe czy też kierować sprawę do sądu zależy od indywidualnej analizy każdej sprawy i sytuacji kredytobiorców, jeśli jednak masz wątpliwości jak powinieneś postąpić, zawsze warto skorzystać z pomocy prawnika specjalizującego się w dochodzeniu roszczeń przeciwko bankom i umów we frankach szwajcarskich, który oceni twoją sytuację i doradzi najlepsze dla ciebie rozwiązanie.

[Głosów:0    Średnia:0/5]