Wyroki frankowicze

Dyrektor banku unieważnił swój kredyt frankowy – ciekawa prawomocna wygrana z FORTIS BANK

W ostatnich miesiącach zapada coraz więcej prawomocnych korzystnych dla Frankowiczów wyroków. Ciekawą prawomocną wygraną z bankiem BNP Paribas (dawny Fortis Bank) uzyskała niedawno Kancelaria Sosnowski – Adwokaci i Radcowie Prawni. Sprawa zasługuje na omówienie z dwóch powodów. Po pierwsze, skutecznie została zakwestionowana, uznawana przez prawników za trudną – umowa Fortis Banku, a rozpatrujący apelację banku Sąd Apelacyjny w Lublinie opowiedział się za bezwzględną nieważnością umowy w związku z brakiem wszystkich istotnych elementów. Na zarzut ten mogą powoływać się nie tylko osoby ze statusem konsumenta.

Sprawa jest interesująca także z tego względu, że prawomocne unieważnienie umowy dotyczy kredytu zaciągniętego przez byłego dyrektora oddziału tegoż banku.

Trudna batalia sądowa – były dyrektor vs. bank

Prawomocny wyrok Sądu Apelacyjnego w Lublinie do sprawy o sygn. akt I ACa 123/21 zapadł w dniu 18.11.2021 roku. Sąd II instancji oddalając apelację banku w pełni podzielił argumentację Sądu Okręgowego w Lublinie, który w dniu 29.10.2020 r. w sentencji wyroku do sprawy o sygn. akt I C 10/19 unieważnił umowę kredytową Fortis Banku.

Sprawa była szczególnie wnikliwie badana przez sąd I instancji, gdyż pozwany bank podnosił zarzuty ponadprzeciętnej wiedzy powoda dotyczącej wzorca umowy, w związku z piastowanym stanowiskiem. Kredytobiorca był przesłuchiwany przez sąd kilkakrotnie. W toku postępowania sąd ustalił jednak bezspornie, że były dyrektor oddziału pozwanego banku nie uczestniczył w tworzeniu wzorca umowy kredytowej, którą ostatecznie podpisał. Nie miał nawet takiej możliwości, bo gotowe wzorce umów przychodziły do oddziałów z centrali banku.

Strona powodowa wykazała także, że bank nie dopełnił ciążących na nim obowiązków przedkontraktowych, dotyczących poinformowania klienta o skali ryzyka walutowego. W banku nie obowiązywały żadne procedury informacyjne przeznaczone dla klientów ubiegających się o kredyt waloryzowany kursem CHF.

Doradcy kredytowi nie przedstawiali symulacji, wykresów i porównań do tradycyjnych produktów kredytowych w PLN, natomiast zachęcali do zaciągnięcia kredytu w CHF, rekomendując go jako produkt bardziej opłacalny i w pełni bezpieczny. Pozwany bank nie udowodnił również przed sądem, że umowa została ukształtowana zgodnie z wolą konsumenta i podlegała indywidualnym negocjacjom.

Dzięki zaprezentowaniu przez prowadzącą sprawę Kancelarię Sosnowski szerokiej argumentacji dotyczącej statusu konsumenta w sporach z przedsiębiorcami na tle umów niezwiązanych z działalnością zawodową, Sąd Okręgowy w Lublinie w sentencji wyroku unieważnił przedmiotową umowę kredytową, uznając że kredytobiorcy należy się ochrona przed nieuczciwymi warunkami w umowach przysługująca konsumentom.

Sąd podzielił stanowisko, że nie można oceniać sytuacji powoda odmiennie od przeciętnego konsumenta. Na podstawie informacji przekazanych przez doradców bankowych żaden kredytobiorca (nawet dysponujący wiedzą z dziedziny bankowości) nie mógł w pełni ocenić ekonomicznych skutków podjęcia decyzji o zaciągnięciu kredytu waloryzowanego kursem CHF.

Były dyrektor oddziału Fortis Bank prawomocnie unieważnił swoją umowę

Korzystny wyrok sądu I instancji został zaskarżony przez pozwany bank, który wniósł apelację do Sądu Apelacyjnego w Lublinie. Po upływie około roku kredytobiorca i reprezentująca go kancelaria mogli cieszyć się już z prawomocnego unieważnienia umowy. Sąd II instancji uznał, że Sąd Okręgowy w Lublinie prawidłowo ustalił stan faktyczny i przeprowadził postępowanie dowodowe oraz właściwie zastosował przepisy, a w konsekwencji wydał słuszny wyrok.

Sąd Apelacyjny podzielił stanowisko, że kredytobiorcy przysługuje status konsumenta, jednak uznał że ze względu na istnienie bezwzględnej przyczyny nieważności w postaci braku essentialia negotii, bezcelowe jest dalsze rozważanie czy zapisy umowy mają charakter abuzywny. O bezwzględnej nieważności umowy świadczy brak wszystkich istotnych elementów umowy, wymaganych w art. 69 ustawy Prawo bankowe.

Dotyczy to kwoty kredytu w walucie PLN, w której bezspornie został on udzielony, pomimo że bank próbował przekonać sąd o walutowym charakterze umowy. Strony nie określiły kwoty kredytu oddanej do dyspozycji kredytobiorcy w złotówkach, a kwestionowana umowa odsyłała w tym zakresie do aktu notarialnego, w którym miała zostać określona ostateczna wysokość kredytu.

Natomiast regulamin kredytowania zawierał odniesienia do nieznanego w momencie zawierania umowy kursu waluty, po którym przeliczona została suma w CHF w momencie wypłaty kredytu. Sąd obalił tezę o walutowym charakterze umowy uznając, że istotą umowy była wypłata i spłata kredytu w złotówkach, a ewentualna możliwość spłaty kredytu w CHF nie była podstawowym elementem umowy kredytowej.

W wyniku korzystnego prawomocnego wyroku sądu kredytobiorcy zyskali kwotę około 300 tys. zł. W dniu wydania wyroku pozwany bank utrzymywał bowiem, że saldo zadłużenia wynosi właśnie około 300 tys. zł pomimo że spłacony został już w całości pożyczony kapitał. Na podstawie prawomocnego wyroku stwierdzającego nieważność umowy kredytobiorcy będą też mogli wnioskować o wykreślenie hipoteki banku z księgi wieczystej kredytowanej nieruchomości.

Precedensowy wyrok dla posiadaczy kredytów Fortis Bank

Zaprezentowany wyrok ma przełomowe znaczenie także dla innych posiadaczy kredytów dawnego Fortis Banku. Jeszcze kilka lat temu panowało przekonanie, że umowy skonstruowane przez ten bank są niemożliwe lub co najmniej trudne do zakwestionowania w sądzie.

Pierwotnie kredyty te uważane były za typowo walutowe, gdyż kwoty w umowach wyrażone były w walucie obcej, a w dużej części przewidywały one także od początku możliwość spłaty rat w CHF i odsyłały do rachunku walutowego, zakładanego rzekomo w celu obsługi kredytu.

Również zapisy regulaminu sugerowały, że wypłata i spłata może następować bezpośrednio w walucie obcej. Dopiero pogłębiona analiza tych umów pozwoliła na skuteczne podważenie argumentacji banku o walutowym charakterze i wykazała, że były to kredyty udzielane w złotówkach.

Sąd Apelacyjny w Lublinie orzekł bezwzględną nieważność umowy Fortis Banku ze względu na brak w umowie kwoty kredytu w złotówkach, tj. walucie w jakiej kredyt został oddany do dyspozycji kredytobiorcom. Sąd uznał za bezcelowe w tej sytuacji badanie abuzywności umowy, gdyż zawierała ona inne, istotne wady prawne skutkujące jej nieważnością.

Prawnicy zauważają, że paradoksalnie umowy uznawane niegdyś za trudne do zakwestionowania, takie jak oferował m.in. Fortis Bank czy BZ WBK, będzie teraz można łatwiej unieważnić. Dotyczy to umów z kwotą określoną w CHF, bez odesłań do tabel kursowych, ale zawierających niejasne zapisy odnośnie do przeliczeń w regulaminie kredytowania i przewidujących teoretyczną możliwość spłaty bezpośrednio w CHF. Ponadto, co bardzo istotne, na zarzut bezwzględnej nieważności umowy w związku z naruszeniem art. 69 ustawy Prawo bankowe powoływać mogą się nie tylko osoby posiadające status konsumenta.