wiadomości frankowicze

Czy umowy frankowe PKO BP i Pekao są nieważne? UOKiK nałożył kary.

Niespełna miesiąc temu Prezes UOKiK nałożył wielomilionowe kary finansowe na trzy banki, które w ocenie Prezesa zawarły we frankowych umowach kredytowych postanowienia kształtujące w sposób niekorzystny sytuację kredytobiorców.

Na karach tych jednak Urząd nie poprzestał i dokładnie 16 października br. ukarał kolejne dwa banki, tym razem PKO BP i Pekao, a łączna suma nałożonych na nich kar wyniosła 62 mln zł. Co ciekawe, Urząd prowadzi także kolejne postępowania wobec kolejnych dwóch banków: Raiffeisen Bank International AG (wcześniej: Raiffeisen Bank Polska) i BPH, dla banków, które zmagają się z coraz liczniejszymi pozwami nie jest to więc dobry okres.

Jakie są skutki ukarania banków przez UOKIK

Prawomocna decyzja o uznaniu postanowienia wzorca umowy za niedozwolone ma bowiem skutek wobec przedsiębiorcy, co do którego stwierdzono stosowanie niedozwolonego postanowienia umownego oraz wobec wszystkich konsumentów, którzy zawarli z nim aneks do umowy na podstawie wzorca wskazanego w decyzji.

W związku z powyższym, postanowienia te nie wiążą konsumenta, który zawarł aneks do umowy na podstawie wzorca zawierającego kwestionowane postanowienia. Bezskuteczność tych postanowień powstaje z mocy prawa i nie jest konieczne stwierdzenie jej na drodze sądowej. Klauzulę uznaną za abuzywną należy traktować tak, jakby w ogóle nie była zawarta w aneksie do umowy. Zgodnie więc z powyższym, zawarte umowy kredytowe pozostają ważne, jednakże z ich treści wyeliminowane zostały niedozwolone postanowienia umowne.

Dlaczego UOKIK ukarał PKO BP

Postępowanie przeciwko bankowi PKO BP rozpoczęło się w 2016 roku, a podstawę jego wszczęcia stanowiły informacje otrzymane przez Prezesa Urzędu od konsumentów, będących stroną umów o kredyty hipoteczne odnoszące się do walut obcych, dotyczące dowolności w ustalaniu przez banki kursów kupna i sprzedaży walut obcych.

W wyniku przeprowadzonego postępowania Prezes Urzędu uznał, że stosowane przez Bank kursy walut wyznaczane w oparciu o definicję średniego kursu międzybankowego, nie znajduje odzwierciedlenia w przepisach prawa ani w żadnych innych obiektywnych i dostępnych źródłach informacji.

Bank wskazał natomaist, że ów „średni kurs międzybankowy waluty obcej jest obliczany na podstawie kursów kupna i sprzedaży tej waluty, po jakim zawierane są transakcje pomiędzy bankami na rynku międzybankowym.

Aktualne kursy międzybankowe walut są dostępne w serwisie Reuters.”, jednak postanowienie to jedynie pozornie definiuje sposób ustalania kursu średniego Banku, gdyż „rynek międzybankowy” również nie jest pojęciem określonym. To samo dotyczy „serwisu Reuters”, gdyż brak jest jakiejkolwiek informacji na temat tego, gdzie konsument może znaleźć ten serwis, a tym samym – w którym miejscu opublikowane są kursy walut obcych stanowiące źródło ustalania kursów walut w Banku. W ocenie Prezesa powyższe rodzi więc ryzyko, że kursy walut są ustalane przez Bank w arbitralny i nieprzewidywalny dla konsumentów sposób.

Kolejno, Prezes Urzędu zwrócił uwagę na zastrzeżenie Banku, że „w przypadku zaprzestania publikacji kursów w serwisie Reuters, PKO BP SA poinformuje kredytobiorców o zmianie serwisu, na którym publikowane są aktualne kursy międzybankowe walut”.

W ocenie Prezesa Urzędu, posługiwanie się niejasnym i nieprecyzyjnym sformułowaniem o treści „serwis, na którym publikowane są aktualne kursy międzybankowe”, może powodować, że Bank będzie mógł wybrać dowolne, niemożliwe do przewidzenia przez konsumenta źródło danych, z którego skorzysta przy ustalaniu kursów walut.

Konsument nie ma przy tym żadnej gwarancji i pewności, że wybrane przez Bank źródło będzie obiektywne, dostępne i możliwe do weryfikacji. Wskazane postanowienie przyznaje więc Bankowi uprawnienie do arbitralnego i dowolnego wyboru źródła danych, które stanowi podstawę do wyznaczenia kursów walut, natomiast konsument nie ma żadnego wpływu na tę decyzję.

W podobny sposób ocenione zostały postanowienia umowy regulujące marżę Banku, gdyż z zapisów tych wynika, że marża Banku jest wyznaczana w sposób dowolny i arbitralny oraz w oparciu o niemożliwe do identyfikacji kryteria. W konsekwencji konsumenci zostają narażeni na zmiany czynnika, który w istotny sposób wpływa na wysokość ich zadłużenia, bez możliwości zweryfikowania jego poprawności. Prezes Urzędu stoi na stanowisku, że przyznanie sobie przez Bank uprawnienia do zwiększania marży o dowolną – zależną jedynie od arbitralnej decyzji Banku i niemożliwą do przewidzenia przez konsumentów – wysokość (wyznaczając jedynie jej wartość maksymalną), jest niedopuszczalne.

Prezes Urzędu zakwestionował również postanowienie zawarte w umowie, które pozwala Bankowi na tworzenie i publikowanie dowolnej liczby Tabel w ciągu dnia. W takiej bowiem sytuacji nie jest możliwe aby konsumenci byli w stanie ustalić, tj. najpóźniej w chwili spłaty poszczególnych rat kredytu, w oparciu o które dane zostaną dokonane przeliczenia rat kapitałowo-odsetkowych.

Tym samym więc Bank może wpływać na kształtowanie wysokości rat kredytowych konsumentów, gdyż na jego podstawie Bank może narzucać konsumentom kurs waluty, który będzie dla niego najkorzystniejszy.

Na podstawie analizowanych klauzul Bank zapewnił sobie również możliwość zawieszenia stosowania zasad dotyczących ustalania spreadu poprzez wskazanie, że „w przypadku, gdyby w wyniku zaistnienia na rynku walutowym nadzwyczajnych okoliczności, na które Bank nie miał wpływu i którym nie mógł zapobiec, stosowanie niniejszych zasad ustalania spreadu walutowego okazało się niemożliwe, Bank poinformuje klientów o zawieszeniu obowiązywania powyższych zasad w całości lub określonej części, określając przyczyny zawieszenia i przewidywany czas jego trwania oraz sposób rozliczenia wypłat i spłat kredytów walutowych w okresie zawieszenia. Sposób ten zostanie ustalony przy uwzględnieniu słusznych interesów stron umowy, jak również zbiorowych interesów konsumentów korzystających z usług Banku.

Bezpośrednio po ustaniu przyczyny zawieszenia, stosowanie zasad zostanie wznowione, o czym Bank poinformuje klientów”. Bank nie sprecyzował jednak o jakiego rodzaju okoliczności mogłoby chodzić pozostawiając katalog takich zdarzeń otwartym i niemożliwym do samodzielnego ustalenia przez konsumentów. Co równie istotne, nigdzie nie zostało wskazane, jakie zasady ustalania kursów walut obowiązywałyby w momencie zawieszenia.

W ocenie Prezesa Urzędu, omawiane postanowienie przyznaje Bankowi uprawnienie do arbitralnej i dowolnej zmiany sposobu ustalania kursów walut, nie przyznając jednocześnie konsumentom żadnej możliwości jej zweryfikowania w oparciu o obiektywne czynniki. W konsekwencji, konsumenci w niniejszym przypadku nie mają żadnego wpływu i możliwości reakcji na taką decyzję Banku.

Omawiane postanowienie pozwala więc Bankowi na swobodne i arbitralne kształtowanie wysokości zadłużenia konsumentów. Kursy walut, po których przeliczane są raty kapitałowo-odsetkowe kredytów, ustalane są każdorazowo w tabeli kursów sporządzanej przez Bank, przy czym sposób ustalenia tych kursów jest niejasny, a dodatkowo zależy od czynników arbitralnie przyjętych przez Bank. Oznacza to, że przedsiębiorcy została przyznana jednostronna możliwość ustalania kryteriów oddziałujących na wysokość świadczenia konsumentów.

Prezes Urzędu podkreślił ponadto, że konsumenci są faktycznie słabszą stroną stosunku umownego w relacji z przedsiębiorcą – w tym przypadku Bankiem. Przewaga Banku polega m.in. na możliwości kształtowania postanowień wzorców umów stosowanych w obrocie z konsumentami.

Konsument posiada jedynie możliwość podjęcia decyzji, czy do umowy przystąpić. Należy również mieć na uwadze, że charakter umów kredytu/pożyczki hipotecznej odnoszących się do walut obcych wiąże się ze znacznym skomplikowaniem, a dodatkowo nabycie tego typu produktów pociąga za sobą długotrwałe zobowiązania finansowe po stronie konsumentów.

W przedmiotowej sprawie, rażące naruszenie interesów konsumentów polega na wprowadzeniu niekorzystnej dla konsumentów dysproporcji ich praw i obowiązków wynikających z umowy, objawiającej się możliwie niekorzystnym ukształtowaniem ich sytuacji ekonomicznej, zależnej od woli Banku oraz na braku pewności co do skutków wynikających dla konsumenta z niejednoznacznego ukształtowania badanych postanowień umownych.

W ocenie Prezesa Urzędu takie ukształtowanie stosunku prawnego prowadzi do dowolnego kształtowania przez Bank kursów walut służących do spłaty rat kredytu oraz uzyskania przez Bank dodatkowego wynagrodzenia, wysokości którego ani w chwili zawierania umowy ani w momencie spłaty poszczególnych rat kredytu konsument nie jest w stanie w żaden sposób oszacować. W związku z powyższym, w ocenie Prezesa Urzędu, zakwestionowane postanowienia

umowne kształtują prawa i obowiązki konsumentów w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając ich interesy. Omawiane klauzule wprowadzają bowiem nieusprawiedliwioną dysproporcję praw na niekorzyść konsumentów.

Dlaczego UOKIK ukarał bank Pekao

Do podobnych wniosków Prezes Urzędu doszedł w decyzji wydanej względem Banku Pekao, w tym przypadku zakwestionowane zostały jednak zapisy dotyczące kursów walut, które określone są w sporządzanej przez Bank tabeli podstawowych kursów walut.

Tabela podstawowych kursów walut sporządzona jest na podstawie „rynkowych kursów kupna i sprzedaży walut, przy uwzględnieniu przyjętych przez Bank założeń budżetowych dotyczących dochodów z tytułu różnic kursowych oraz względów konkurencyjności. Pojęcie „rynkowych kursów kupna i sprzedaży walut” nie znajduje jednak odzwierciedlenia w przepisach prawa ani w innych obiektywnych i dostępnych źródłach informacji.

Omawiane wyrażenie nie zostało w żaden sposób wyjaśnione i pozostawia wątpliwości interpretacyjne. Używane przez Bank pojęcie „rynkowe kursy kupna i sprzedaży walut” bez precyzyjnego zdefiniowania do jakiego konkretnego rynku się to odnosi stwarza pole swobodnego kształtowania, przez Bank kursów walut. Konsumenci pozbawieni są możliwości weryfikacji stosowanych przez Bank danych w oparciu o niezależne źródło, którym nie jest w szczególności strona internetowa Banku.

Ponadto, kredytobiorcy nie są w stanie skontrolować prawdziwości i poprawności prezentowanych przez Bank danych. Zostają oni narażeni na nieprzewidywalne zmiany, bez możliwości ich zweryfikowania w oparciu o jakiekolwiek obiektywne mierniki. Bank posługuje się bowiem niejednoznacznym, niezrozumiałym i niejasnym dla konsumentów wyrażeniem.

Konsumenci nie mają możliwości samodzielnego ustalenia, jak Bank określa wysokość kursów walut. Rodzi to uzasadnione ryzyko, że kursy walut są ustalane przez Bank w arbitralny i nieprzewidywalny dla konsumentów sposób.

W ocenie Prezesa Urzędu, Bank ustalając kursy walut obcych, po których przeliczane są raty kapitałowo-odsetkowe kredytu, musi opierać się na obiektywnych, dostępnych i możliwych do zweryfikowania przez konsumenta danych.

Kwestionowane postanowienie może stwarzać możliwość do dokonywania zmian przez jedynie w sytuacji, gdy kurs będzie najbardziej korzystny dla Banku, a konsument nie ma gwarancji, że w sytuacji przeciwnej (tj. najbardziej korzystnej dla konsumenta) dojdzie do modyfikacji tabeli kursowej.

Konsument nie ma również informacji, ile Tabel będzie obowiązywać danego dnia, co pozwala w zasadzie na swobodne kształtowanie zadłużenia konsumentów w oparciu o interes ekonomiczny Banku. W związku z powyższym, w ocenie Prezesa Urzędu, zakwestionowane postanowienie umowne może kształtować prawa i obowiązki konsumentów w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając ich interesy.

Omawiana klauzula może bowiem wprowadzać nieusprawiedliwioną dysproporcję praw na niekorzyść konsumentów. Analizowane postanowienia przyznają Bankowi uprawnienie do dokonywania arbitralnych, nieprzewidywalnych i dowolnych zmian czynników wpływających na wysokość rat kapitałowo-odsetkowych, do których spłaty zobowiązani są konsumenci.

Komentarz Prezesa UOKIK do wydanych decyzji

Komentując wydane decyzje Prezes Urzędu wskazał, że zarówno PKO BP, jak i Pekao stosują w aneksach do umów postanowienia, które rażąco naruszają zbiorowe interesy konsumentów. W efekcie oba banki mają możliwość jednostronnego wpływania na wysokość kursów a tym samym na wysokość zadłużenia konsumentów. Niedopuszczalne jest przyznawanie sobie przez banki tak daleko idącej swobody w ustalaniu kursu walutowego.

Decyzje z 16 października 2020 roku wpisują się więc w dotychczasowe stanowisko prezentowane przez UOKiK oraz przez inne organy i sądy, dlatego też można się spodziewać, że decyzje względem  Raiffeisen Bank International AG i BPH, nie będą odbiegać od do tej pory wydanych, te banki również więc powinny się spodziewać wysokich kar i eliminacji z umów postanowień niekorzystnych dla kredytobiorców.

Jeśli z naszego tekstu dowiedziałeś się czegoś ciekawego POLUB NASZ PROFIL NA FACEBOOKU dla Ciebie to tylko kliknięcie, dzięki któremu zawsze będziesz miał dostęp do najnowszych informacji w sprawach frankowiczów, a dla nas zachęta do dalszego tworzenia pomocnych treści. Dziękujemy! 

 

[Głosów: 3   Average: 4/5]