poradnik frankowicza

Pozew kredyt we frankach – dobry WZÓR czy istnieje?

Niezmiennie, od kilkunastu miesięcy, sprawy z zakresu kredytów frankowych cieszą się bardzo dużym zainteresowaniem i coraz więcej kredytobiorców decyduje się pozwać bank. Pomocne w podjęciu stosownych kroków prawnych są z całą pewnością informacje, które znaleźć można na stronach internetowych dedykowanych pomocy frankowiczom, trzeba jednak pamiętać, by z wiedzy pozyskanej z internetu umiejętnie korzystać. Niestety, coraz więcej kredytobiorców uważa, że to o czym przeczytają na forach internetowych lub stronach kancelarii frankowych, jest zupełnie wystarczające by postępowanie sądowe z bankiem wygrać, i co gorsza, coraz więcej frankowiczów decyduje się na zainicjowanie procesu składając pozew według wzoru, który właśnie w internecie znaleźli, nie zdając sobie sprawy z negatywnych konsekwencji, które z takim działaniem się wiążą.

Owszem, nikt komu nie zabrania korzystać z ogólnodostępnych wzorów i taki pozew również spowoduje, że proces będzie prowadzony, jednak, jak w każdym postępowaniu sądowym, dla osoby składającej pozew, najistotniejsza jest wygrana, korzystając zaś ze wzoru, można szanse na wygraną znacznie obniżyć, o ile ich zupełnie nie przekreślić.

Każda sprawa jest inna!

Duża liczba procesów frankowych, a właściwie zdecydowana przewaga kredytobiorców w sądach, powoduje, że zdecydowana większość frankowiczów uważa, iż z bankiem nie można tak naprawdę przegrać, a zatem i do sformułowania pozwu większej uwagi nie przykładają, lecz posiłkują się wzorami, które bez trudu można znaleźć w sieci. Takie podejście jest jednak niesamowicie ryzykowne, gdyż prawnicy od początku wskazują, że procesy frankowe są jednymi z najbardziej skomplikowanych, i tak naprawdę, nie ma dwóch takich samych spraw.

 

Ranking Kancelarii Frankowych

 

Zwrócić uwagę należy chociażby na fakt, że choć wszystkie banki oferujące kredyty frankowe działały w taki sam sposób, to jednak każda umowa była inaczej konstruowana, a zatem już na ten aspekt należy wziąć poprawkę, by pozew prawidłowo i skutecznie sformułować. Korzystając z gotowego wzoru pozwu nie ma możliwości by taki pozew precyzyjnie określał wszystkie istotne dla postępowania kwestie, a gdy dodatkowo weźmiemy pod uwagę odrębności wynikające ze stanu faktycznego danej sprawy, wręcz nie jest możliwe wygranie sprawy w oparciu o pozew, który został sformułowany na podstawie dostępnego w sieci wzoru. Kredytobiorca nie przedstawi bowiem wówczas istotnych, indywidualnych, dla sprawy okoliczności, bo po prostu nie będzie wiedział co jest ważne i co powinno zostać podkreślone, zaś gotowy wzór tylko w sposób ogólny przedstawia i uzasadnia roszczenia frankowicza.

Kto wzór pozwu przygotował?

Kolejną istotną kwestią, a właściwie ryzykiem związanym z korzystaniem ze wzorów pozwów, które dostępne są w sieci, jest brak możliwości zweryfikowania kto tak naprawdę ów wzór pozwu napisał, kredytobiorca nie ma więc pewności czy podstawy prawne w takim wzorze wskazane są właściwe, czy zarzuty zostały prawidłowo sformułowane, itp. Nie jest tajemnicą, że żadna dobra kancelaria specjalizująca się w sprawach frankowych, nie udostępnia wzorów sporządzanych przez siebie dokumentów, gdyż argumenty w nich wskazane stanowią jej know how, który najpewniej przez lata był tworzony. Teoretycznie więc, udostępniony wzór pozwu, być może sporządził prawnik, który nigdy w żadnej sprawie frankowej nie brał czynnego udziału i który zna je tylko z przekazów medialnych, jak również mogła go opracować osoba, która w ogóle z prawem nie ma nic wspólnego.

Inną natomiast kwestią są wymogi formalne pozwu, gdyż kredytobiorca nie ma pewności, czy we wzorze z którego korzystał, wszystkie wymogi zostały zachowane. Brak natomiast dochowania pewnych formalności, skutkować będzie opóźnieniem w rozpoznaniu sprawy lub nawet odrzuceniem pozwu, jeżeli kredytobiorca nie zastosuje się do wezwania sądu dotyczącego jego uzupełnienia, dlatego też z tego powodu korzystanie ze wzorów jest niebezpieczne.

W sieci pojawia się wiele wzorów pozwów w sprawach frankowych, napisanych przez osoby bez wykształcenia prawniczego.

Pozew to nie wszystko.

Załóżmy jednak, że kredytobiorca dobrze trafił i rzeczywiście udało mu się znaleźć wzór pozwu w sprawie frankowej, który dobrze przedstawia i uzasadnia dochodzone roszczenia, sytuacja więc źle nie wygląda, jednak tak naprawdę to dopiero połowa drogi do sukcesu, żeby wygrać z bankiem.

Pamiętać bowiem należy, że pozew to nie wszystko, bo po jego złożeniu sprawa się dopiero zaczyna, stanowi on więc jedynie impuls do rozpoczęcia procesu sądowego. Owszem, zdarzały się już sprawy, które zostały rozstrzygnięte przez sąd jedynie na podstawie pozwu, bez przeprowadzenia długotrwałego procesu i rozpraw, takie sprawy wciąż jednak stanowią wyjątki, dlatego kredytobiorca powinien mieć świadomość dalszego toku postępowania.

Po złożeniu pozwu sąd zwróci się do banku o złożenie odpowiedzi oraz zostanie wyznaczona rozprawa, a więc będzie się toczyć proces, który najlepiej, żeby był prowadzony przez doświadczonego w tym zakresie prawnika, bo sam pozew z bankiem nie wygra. Zdarza się, że w toku postępowania prawnicy wymieniają nawet kilka pism procesowych, jak również trzeba mieć świadomość, że korzystny wyrok trzeba na banku wyegzekwować, więc samodzielnie działający w sprawie kredytobiorca może sobie z tym wszystkim nie poradzić.

Przeczytaj: Sztuczna inteligencja sprawdzi umowę i powie czy frankowicz może pozwać bank.

Podkreślić również należy, że banki w żadnym wypadku nie zamierzają składać broni w sprawach frankowych. W trakcie postępowań podnoszą coraz to nowe argumenty, efekt jest więc taki, że postępowania z bankami przegrywają nawet mniej doświadczeni prawnicy, gdy więc kredytobiorca samodzielnie prowadzi swoją sprawę, efekt nie jest już tak oczywisty, jak w przypadku prowadzenia procesu przez wyspecjalizowaną w sprawach frankowych kancelarię. Tylko – dobre kancelarie frankowe – mogą się pochwalić licznymi sukcesami w procesach frankowych, o czym kredytobiorca powinien bezwzględnie pamiętać.

Wzór zawsze trzeba dostosować.

Pamiętać również trzeba, że choćby nie wiadomo jak dobry wzór był, zawsze należy go do danej sprawy dostosować, a więc trzeba wskazać sąd właściwy do rozpoznania sprawy, trzeba właściwie określić dane banku (co nie zawsze jest proste dla kredytobiorców, bo chodzi tutaj o dane rejestrowe), jak również trzeba określić wartość przedmiotu sporu. Ponadto, uzasadnienie pozwu również należy do okoliczności sprawy dostosować, kredytobiorca nie może więc tylko znaleźć wzór pozwu i go wydrukować, gdyż żeby był on skuteczny, należy szereg czynności wykonać.

Jak ustalić wysokość roszczenia w pozwie frankowym?

Najbardziej problematyczną kwestią dla frankowicza może być określenie i wskazanie w pozwie wartości przedmiotu sporu, czyli kwoty, którą kredytobiorca zamierza dochodzić od banku. Powyższe, jest szczególnie trudne, jeżeli pozew dotyczy odfrankowienia zawartej umowy kredytowej, gdyż ilość zmiennych jest w takich przypadkach olbrzymia, i choć w sieci bez problemu znaleźć można kalkulatory dla Frankowiczów które pozwalają kredytobiorcom dokonać samodzielnych wyliczeń, to należy mieć na uwadze, że kalkulatory te określają jedynie przybliżoną wartość kwoty, którą będzie można dochodzić od banku.

 

Kalkulatory służą więc temu, by kredytobiorca mógł się zorientować, jakie mniej więcej roszczenie mu przysługuje. Wyliczenia takich kalkulatorów nie są zatem w żaden sposób miarodajne, i z całą pewnością nie mogą służyć do określenia wartości przedmiotu sporu, który obligatoryjnie trzeba wskazać w pozwie, gdyż prawidłowych i precyzyjnych wyliczeń, co do których sąd nie będzie mieć wątpliwości, dokonuje rzeczoznawca.

Chcąc więc złożyć pozew według wzoru, kredytobiorca musi mieć powyższe na względzie i powinien zlecić wyliczenie wysokości roszczenia profesjonaliście, powierzając natomiast sprawę kancelarii, to kancelaria zadba o to by roszczenie zostało właściwie wyliczone i by pozew został prawidłowo sformułowany.

Dlaczego nie warto korzystać ze wzorów pozwów w sprawach frankowych?

  • wzór nie uwzględnia indywidualnych aspektów sprawy
  • nie wiadomo kto taki wzór sporządził i czy jest poprawny
  • żeby wygrać z bankiem i tak trzeba powierzyć sprawę dobrej kancelarii frankowej, bo sam pozew to za mało

 

Po czym poznać dobry pozew w sprawie frankowej?

Z powyższego wynika zatem, że korzystanie ze wzorów pozwów w przypadku spraw frankowych, nie jest dobrym pomysłem, bo kredytobiorca podejmuje wówczas niepotrzebne ryzyko, jednak jeśli nawet powierzy swoją sprawę kancelarii, warto zwrócić uwagę na kilka kwestii, które świadczyć będą o tym, że dana kancelaria rzeczywiście formułuje dobre pozwy w sprawach frankowych.

Wbrew temu co sądzą niektórzy, dobry pozew nie oznacza, że musi on być bardzo obszerny. Pisma składane w sprawach frankowych do krótkich nie należą, co do tego nie ma wątpliwości, jeśli jednak prawnik uważa, że jest świetnym specjalistą w sprawach frankowych, bo jego pozwy mają nawet 250 stron, wówczas kredytobiorca powinien dwa razy się zastanowić czy takiej osobie powinien zlecić prowadzenie swojej sprawy.

Sporządzanie takich długich pism procesowych oznacza najpewniej, że prawnik w takim piśmie podnosi wszelkie możliwe argumenty, jednak jednoznacznych roszczeń nie formułuje i wówczas sędzia decyduje do jakiego poglądu się przychyla i jakie stanowisko podziela. Taki sposób formułowania pozwu jest jednak dla kredytobiorcy bardzo ryzykowny, gdyż przy takiej objętości pisma nigdy nie wiadomo, czy sędzia nie pominie istotnych dla sprawy okoliczności, i czy nie będzie prezentować stanowiska, które dla kredytobiorcy jest mniej korzystne.

Dobry pozew w sprawie frankowej to zatem pozew zwięzły, w sprawach frankowych mający około 60-100 stron, z którego jasno wynika z jakimi roszczeniami kredytobiorca występuje, co potwierdzają zaprezentowane w pozwie argumenty. Dobry prawnik nie potrzebuje pisać „książki” by skutecznie reprezentować kredytobiorcę, gdyż syntetyczny pozew to oznaka, że prawnik bardzo dobrze orientuje się w tematyce kredytów frankowych i wie jakie stanowisko zaprezentować oraz jakich użyć argumentów, by sąd uwzględnił roszczenia kredytobiorcy.

Zbyt długi pozew może przynieść skutek odwrotny od zamierzonego, a to dlatego, że w sprawach frankowych liczy się jakość, a nie ilość, z czego kredytobiorcy muszą sobie zdawać sprawę.

Dobry pozew w sprawie frankowej jest:

  • zwięzły
  • jasno określa roszczenia frankowicza
  • nie pozwala sądowi na dokonywanie własnych interpretacji na jego podstawie

Chcesz wygrać z bankiem? Idź do doświadczonego prawnika.

Jak wynika z powyższego, korzystanie ze wzorów pozwów w sprawach frankowych, jest co najmniej kiepskim pomysłem, bo nie tylko nie pozwala zaoszczędzić na prawniku (określenie wartości roszczenia przez rzeczoznawcę nie odbywa się za darmo), lecz dodatkowo niesie ze sobą spore ryzyka, które mogą doprowadzić do oddalenia powództwa. Korzystanie ze wzoru nie oznacza również, że kredytobiorca nic już tak naprawdę nie musi robić z takim pozwem, poza złożeniem go do sądu. Każdy wzór wymaga dostosowania, od prozaicznych rzeczy, takich jak określenie właściwości sądu, czy wartości przedmiotu sporu, do kwestii mających dla sprawy zasadnicze znaczenie, a więc przedstawienia w jakich okolicznościach doszło do zawarcia umowy, oraz wskazania dlaczego dana umowa kredytowa jest kwestionowana, zaś nawet najmniejszy błąd popełniony przez kredytobiorcę, może zakończyć się zwycięstwem banku.

 

Trzeba również pamiętać, że pozew to nie wszystko, a prowadzenie procesu z bankiem do najprostszych czynności nie należy, dlatego najlepiej i najbezpieczniej jest korzystać w sprawie frankowej z usług doświadczonego prawnika bądź kancelarii. Doświadczenie w sprawach frankowych jest niezwykle istotne, a to dlatego, że orzecznictwo w sprawach frankowych nadal jest bardzo dynamiczne i banki naprawdę mocno się bronią w każdym postępowaniu frankowym, wysuwając coraz to nowe argumenty.

Z procesem z bankiem może więc mieć problem nawet profesjonalny pełnomocnik, który w sprawach frankowych nie posiada wystarczającego doświadczenia, dlatego tym bardziej kredytobiorca nie powinien decydować się na „samotną walkę”. Najbezpieczniej dla frankowicza jest więc oddać prowadzenie swojej sprawy frankowej w ręce doświadczonego pełnomocnika, gdyż taki prawnik bez trudu poradzi sobie z coraz to nowymi argumentami banku, wykorzystując posiadaną wiedzę i umiejętności.

Jeśli z naszego tekstu dowiedziałeś się czegoś ciekawego POLUB NASZ PROFIL NA FACEBOOKU – FRANKOWICZE WIADOMOŚCI dla Ciebie to tylko kliknięcie, dzięki któremu zawsze będziesz miał dostęp do najnowszych informacji w sprawach frankowiczów, a dla nas zachęta do dalszego tworzenia pomocnych treści. Dziękujemy!