poradnik frankowicza

Kredyt frankowy przewalutowanie, czy się opłaca?

Od kredytu we frankach można się uwolnić na drodze postępowania sądowego, kredytobiorca, którego prawa zostały naruszone, może więc przy pomocy kancelarii frankowych złożyć do sądu pozew domagając się unieważnienia lub odfrankowienia umowy kredytowej. Po wydaniu przez sąd korzystnego orzeczenia, umowa o kredyt odnoszący się do waluty obcej zupełnie przestaje istnieć lub kredytobiorca zamiast kredytu w CHF, spłaca kredyt złotówkowy, który jest oprocentowany stawką LIBOR.

Odfrankowienie umowy kredytu frankowego jest więc bardzo podobne w swych skutkach do przewalutowania kredytu, jednak zmiana franka szwajcarskiego na polski złoty to jedyne podobieństwo, bo przewalutowanie kredytu we frankach szwajcarskich jest z reguły dużo mniej opłacalne, niż rozwiązania, które można uzyskać wyrokiem sądu, z związku z czym, nadal najkorzystniej jest pozwać bank.

Na czym polega przewalutowanie kredytu frankowego na złotówki?

Przewalutowanie kredytu to nic innego jak zmiana waluty zaciągniętego zobowiązania według określonego kursu. W przypadku kredytów frankowych przewalutowanie polega więc na zmianie waluty w której kredyt został udzielony, czyli franka szwajcarskiego, na polski złoty. Decydując się na przewalutowanie, bank dokona przeliczenia aktualnego zadłużenia kredytobiorcy wyrażonego w CHF i przeliczy je na złotówki. Przeliczenia dokonuje się natomiast w oparciu o kurs sprzedaży franka szwajcarskiego z chwili przewalutowania, jednak zmiana waluty umowy kredytu to nie jedyny skutek przewalutowania.

 

Ranking Kancelarii Frankowych

Kredyty frankowe atrakcyjne były również z tego powodu, że podlegały innemu niż kredyty złotówkowe oprocentowaniu, a więc w stosunku do nich nie miało zastosowania oprocentowanie według stawki WIBOR, lecz korzystniejsze oprocentowanie LIBOR, jednak przewalutowanie kredytu wiąże się również ze zmianą stawki oprocentowania, z czego nie każdy kredytobiorca zdaje sobie sprawę.

Po przewalutowaniu kredytobiorca nie posiada już kredytu frankowego, lecz kredyt złotówkowy oprocentowany stawką WIBOR. Z umowy kredytowej wyeliminowane więc zostaje ryzyko walutowe, jednak spłata kredytu odbywa się na tych samych zasadach jak dotychczas, przewalutowanie nie wpływa więc np. na zmianę liczby rat kredytu, czy obowiązek zwrotu kapitału.

Przewalutowanie kredytu we frankach szwajcarskich. Czy jest to opłacalne rozwiązanie?

    

Wielu kredytobiorców z zasady tylko w przewalutowaniu widzi możliwość uwolnienia się od ciążącego kredytu we frankach, gdyż jest to jeden z nielicznych sposobów by uwolnić się od kredytu bez udziału sądu.

Kredyty we frankach z zasady są przewalutowywane po obecnie obowiązującym kursie waluty obcej, dla frankowiczów to więc istotna informacja. W momencie, gdy frankowe umowy kredytowe cieszyły się największym zainteresowaniem, kurs sprzedaży franka szwajcarskiego oscylował w granicach 2,20 zł, obecnie natomiast kurs franka utrzymuje się na stałym poziomie ponad 4 zł.

Przewalutowanie kredytów po takim kursie nie spowoduje obniżenia zadłużenia i może się okazać, że kredytobiorca nadal będzie bankowi winien więcej, niż w momencie podpisania umowy kredytowej. Przewalutowanie spowoduje w takim przypadku jedynie ustabilizowanie wysokości pozostałych do spłaty rat kredytu, a i to na ten moment wydaje się względne, bo zmiana kursu franka to nie wszystko.

Po przewalutowaniu kredytu dojdzie bowiem również do zmiany oprocentowania kredytu, zwrócić jednak uwagę należy, jak obecnie to oprocentowanie się kształtuje. Na dzień dzisiejszy oprocentowanie stawki według WIBOR jest porównywalne do oprocentowania po stawce LIBOR, raty kredytu po przewalutowaniu mogą więc wydawać się atrakcyjne, jednak nie ma wątpliwości, że wkrótce WIBOR zacznie rosnąć i wróci do poziomu sprzed dwóch lat.

Niski WIBOR to efekt obniżenia stóp procentowych na skutek trwającej pandemii, taki stan nie będzie więc trwać wiecznie, a gdy WIBOR wzrośnie, to wzrosną również wszystkie raty kredytów oprocentowanych właśnie według tej stawki, a wówczas przewalutowanie może dla kredytobiorcy nie być już takie korzystne jak początkowo się to wydawało i nie przyniesie zakładanego celu.

Darmowe kalkulatory dla Frankowiczów pozwalają szybko policzyć korzyści z różnych rozwiązań

Przewalutowanie kredytu we frankach. Jakie niesie ze sobą ryzyka?

Decydując się na przewalutowanie kredytu frankowego, kredytobiorca musi mieć świadomość, że nie jest to rozwiązanie dla niego optymalne i w pewnym stopniu ogranicza jego prawa, zwłaszcza, że nie wszystkie konsekwencje takiej decyzji da się przewidzieć.

Dla kredytobiorcy z całą pewnością wielką niewiadomą jest nowa stawka oprocentowania kredytu, bo nie da się przewidzieć, kiedy oprocentowanie zacznie rosnąć i w jakim tempie, a więc na dzień zawarcia aneksu/porozumienia w zakresie przewalutowania, kredytobiorca nie jest w stanie skalkulować jakie korzyści rzeczywiście z przewalutowania uzyska i jak raty kredytu będą się kształtować.

Kredytobiorca powinien więc dokonać wszelakich możliwych symulacji, by po kilku miesiącach nie okazało się, że przewalutowanie wpędziło go w jeszcze wyższe koszty.

Inną kwestią jest, że samo dokonanie operacji przewalutowania kredytu nie jest darmowe, a więc bank za przewalutowanie najpewniej pobierze dodatkową opłatę, a właściwie prowizję. Wysokość prowizji za przewalutowanie kredytu jest różna, w zależności od tego z jakim bankiem mamy do czynienia, z reguły jednak stanowi ona procent (około 1-1,5%) kwoty kredytu, który pozostał do spłaty.

Im wyższy kredyt pozostał kredytobiorcy do spłaty, tym wyższej prowizji bank zażąda. Biorąc więc pod uwagę te wszystkie okoliczności, kredytobiorca powinien dobrze się zastanowić czy przewalutowanie jest dla niego na pewno korzystne i czy powinien z tego rozwiązania korzystać, skoro istnieją zdecydowanie lepsze i skuteczniejsze sposoby na pozbycie się kredytu wyrażonego w walucie zagranicznej lub obniżenie kolejnych rat.

Przewalutowanie kredytu poprzez zawarcie z bankiem ugody, czy to dobry pomysł?

Alternatywą dla przewalutowania kredytu we frankach szwajcarskich, jest zawarcie ugody z bankiem, choć dla frankowiczów również ta opcja nie jest najlepsza. Zawarcie ugody przez strony umowy kredytu frankowego powoduje, że także dochodzi do przewalutowania kredytu, różnica polega jednak na tym, że wówczas przewalutowanie umowy odnoszącej się do franka szwajcarskiego odbywa się na nieco korzystniejszych warunkach, teoretycznie więc można zyskać więcej, jednak koszty po stronie kredytobiorcy z tego tytułu nadal się pojawiają.

W pierwszej kolejności podkreślić należy, że nie każdy bank jest zainteresowany zawieraniem ugód z kredytobiorcami, a więc może być tak, że choć frankowicz będzie chciał polubownie załatwić sprawę kredytu frankowego, to jednak bank nie będzie chciał w ten sposób problemu kredytów walutowych rozwiązać. Obecnie ugody kierowane są do osób, które umowy kredytowe posiadają w banku Millenium oraz PKO BP, natomiast pozostałe banki raczej niechętnie do tej kwestii podchodzą.

Sprawdź: Ranking Kancelarii Frankowych

Analizując warunki przewalutowania na podstawie ugód, trudno uznać, że są to oferty atrakcyjne dla frankowiczów, dlatego też coraz więcej osób rezygnuje z porozumienia z bankiem, bo zysk z tytułu wygranego procesu jest nawet kilkukrotnie wyższy. Banki proponują bowiem, by przewalutowanie kredytu odbywało się nie po obecnym kursie franka szwajcarskiego, lecz po kursie, który oscyluje w granicach około 3 złotych,  a więc według kursu, który jest znacznie wyższy niż kurs waluty z dnia zawarcia umowy.

Prawnicy specjalizujący się w sprawach frankowych wskazują więc, że zawarcie ugody na warunkach banków, dla kredytobiorców oznacza zysk rzędu 20-30 procent, w stosunku do tego co frankowicz mógłby uzyskać dochodząc swoich praw w sądzie.

Mając takie porównanie nie trudno się domyśleć, że wielu frankowiczów nie decyduje się na zawarcie ugody, a tym samym na przewalutowanie kredytu na złote, lecz woli podjąć ryzyko prawne i skierować sprawę na drogę postępowania sądowego, zwłaszcza, że dochodzi tutaj jeszcze brak informacji związany ze zmianą stawki oprocentowania WIBOR.

Przewalutowanie kredytu we frankach to nie jedyny sposób na pozbycie się umowy o kredyt w CHF.

W związku z powyższym, a więc z faktem, że przewalutowania kredytów frankowych w żadnej konfiguracji nie jest korzystnym dla frankowiczów rozwiązaniem, jedynym skutecznym sposobem na pozbycie się zobowiązania powstałego na podstawie zawartej umowy, jest pozwanie banku o unieważnienie lub odfrankowienie kredytu.

Generalnie wskazuje się, że z zasady dla osoby posiadającej kredyt frankowy, korzystniejsze jest unieważnienie umowy, bo wówczas umowa przestaje istnieć, więc strony takiej umowy przestają nią być związane i są jedynie zobowiązane do zwrotu wzajemnie otrzymanych świadczeń.

Odfrankowienie to z kolei nic innego jak przewalutowanie kredytu, gdyż po usunięciu z umowy klauzul określających kurs franka, kredyt frankowy staje się kredytem złotówkowym, tyle, że oprocentowanym według stawki LIBOR. Po odfrankowieniu kredytu każda ze stron takiej umowy nadal pozostaje nią związana w pozostałym zakresie, a więc umowa obowiązuje (w nieco zmieniony sposób), aż do całkowitej spłaty wszystkich rat kredytu.

Ryzyko prawne, w postaci przegrania postępowania sądowego, jest w przypadku spraw frankowych jednym z najmniejszych, co wynika m.in. z korzystnego orzecznictwa Sądu Najwyższego, dlatego też osoby posiadające kredyt w walucie, nie powinni odsuwać w czasie decyzji o pozwaniu banku, bo jest to jedyny sposób by odzyskać pieniądze niesłusznie pobrane przez bank, a zatem należy z tego prawa skorzystać.