ugody z bankami

WIBOR a wysokość rat po ugodzie z PKO BP. Co się stanie jak WIBOR wzrośnie?

O możliwości wzrostu raty kredytowej po podpisaniu z bankiem ugody informował kilka miesięcy temu w mediach bank PKO BP. Zgodnie z wytycznymi Szefa KNF, prowadził on na własne potrzeby symulacje kredytów po konwersji na złotowe w dwóch wariantach – ze stałą stopą procentową i ze zmienną stopą procentową. Bank przyznał, że opcja ze stałą stopą procentową nie będzie dostępna dla każdego, gdyż raty kredytu po przekształceniu będą wyższe, co wywoła konieczność wyliczenia na nowo zdolności kredytowej. Kredyt ze stałą stopą procentową zniweluje negatywne skutki wzrostu stóp, ale za pozbycie się tego ryzyka zapłaci klient banku.

Dla większości Frankowiczów PKO BP przewidział przekształcenie kredytu frankowego w złotowy ze zmiennym oprocentowaniem opartym na stawce WIBOR. Bank niewiele mówi publicznie jaki wpływ na wysokość zobowiązania kredytobiorcy ma stopa WIBOR i jak może ona wywindować ratę kredytu w górę. Istnieje realne ryzyko, że po zawarciu ugody z bankiem wzrośnie rata kredytowa i całkowity koszt kredytu.

Co wpływa na wysokość rat kredytów złotówkowych?

Rata kredytu składa się z dwóch części – kapitałowej i odsetkowej. O ile w przypadku kredytów złotowych część kapitałowa nie stanowi źródła wzrostu wysokości raty, to część odsetkowa może się zmieniać w sposób nieograniczony. Odsetki kredytów złotowych zbudowane są na formule – stała marża bankowa powiększona o stopę WIBOR. Proponując konwersję kredytu na złotowy bank zastosuje nową marżę typową dla kredytów złotowych, która może być wyższa od płaconej dotychczas w ramach kredytu frankowego. Dodatkowo marża ta będzie powiększona o stawkę WIBOR 3M lub WIBOR 6M. To właśnie parametr WIBOR jest zmienny i ma największy wpływ na wysokość oprocentowania oraz cenę kredytu. Podpisanie z bankiem ugody oznacza uzależnienie wysokości rat od stawki WIBOR, która wykazuje tendencję wzrostową.

 

Czym jest WIBOR?

WIBOR jest parametrem kluczowym nie tylko dla całej gospodarki, ale i dla zwykłego kredytobiorcy. Skrót WIBOR pochodzi od nazwy Warsaw Interbank Offered Rate i oznacza wysokość oprocentowania, lub inaczej cenę pieniądza, na polskim rynku międzybankowym.

Banki komercyjne pożyczając sobie nawzajem pieniądze bazują właśnie na tej stawce procentowej. Stawka WIBOR w dużym stopniu zależy od stopy referencyjnej Narodowego Banku Polskiego, a ta wzrosła po ostatniej podwyżce Rady Polityki Pieniężnej o 0,4%. Wartość WIBOR-u ustalana jest każdego dnia roboczego o godzinie 11.00, podczas tzw. fixingu, jako średnia arytmetyczna oprocentowania podawanego przez największe banki komercyjne w Polsce.

Stawka WIBOR wpływa nie tylko na działalność sektora bankowego, ale przede wszystkim na wysokość rat kredytowych przeciętnego Kowalskiego przez cały okres trwania umowy kredytowej. W zależności od tego jaki wskaźnik znajdzie się w umowie kredytowej – WIBOR 3M albo WIBOR 6M, bank aktualizuje wysokość oprocentowania kredytu raz na 3 miesiące lub raz na 6 miesięcy i przelicza wedle tego odsetkową część raty.

Niemożliwe do przewidzenia skoki WIBOR

WIBOR stanowi źródło ryzyka dla kredytobiorców złotówkowych, gdyż jego wahania są niemożliwe do przewidzenia i niczym nieograniczone. Ryzyko wzrostu stóp procentowych w Polsce jest bardzo realne, co zapowiedział już Prezes NBP. W naszym kraju dojdzie w najbliższym czasie do serii kolejnych podwyżek stóp procentowych, co ma wyhamować galopującą inflację. Przemawia za tym analogia do sytuacji w innych państwach regionu. Węgry, które notują nieco niższy poziom inflacji niż w Polsce (inflacja na Węgrzech – 5,5%, inflacja w Polsce – 5,8%) podwyższyły w ostatnim okresie stopy procentowe z 0,3% do 1,2%.

Zmianę polityki monetarnej banku centralnego widać już także w Polsce. Zapoczątkowała to decyzja RPP z dnia 6 października, na mocy której stopa referencyjna NBP wzrosła z 0,1% do 0,5%. Rynek międzybankowy zareagował błyskawicznie wzrostem stawki WIBOR. Przed ogłoszeniem podwyżki stóp w dniu 06.10.2021 r. stawka WIBOR 3M wynosiła 0,25%, a już kolejnego dnia 0,63%. Od tego momentu WIBOR systematycznie rośnie – WIBOR 3M w dniu 19.10.2021 r. wynosił aż 0,69%. Zmianę tę kredytobiorcy złotówkowi odczują dopiero po pewnym czasie, kiedy bank będzie aktualizował wysokość oprocentowania.

Wartość WIBOR-u może ulegać niewyobrażalnym zmianom. Aby uświadomić sobie jak może w przyszłości wzrosnąć ta stawka, warto prześledzić jej historyczne notowania z ostatnich kilkunastu lat. Pandemia wpłynęła na to, że stopy procentowe w Polsce zjechały do poziomu minimalnego. Stało się to na mocy decyzji RPP z 2020 r., kiedy główną stopę obniżono z 1,5% do 0,1%. Wcześniej przez pięć lat stopy procentowe utrzymywały się na stałym poziomie, a WIBOR 3M od 2015 r. wynosił około 1,72%. Z kolei jeszcze we wcześniejszym okresie  kredytobiorcy złotówkowi musieli się liczyć ze znacznie wyższym oprocentowaniem. Poniżej zestawienie wskaźnika WIBOR 3M na przestrzeni kilkunastu lat:

  • rok 2015 – 1,72%
  • rok 2013 – 2,7%
  • rok 2010 – 3,86%
  • lata 2007-2008 – 6,5%
  • rok 2003 – 5%
  • rok 2001 – 18,86%

Wpływ WIBOR na wysokość raty po ugodzie z PKO BP

Jak widać z przytoczonych danych, wartość WIBOR może ulegać olbrzymim wahaniom i w ten sposób kształtować zobowiązania kredytobiorców złotówkowych. Dla jeszcze lepszego zobrazowania jak może wzrosnąć rata kredytu z oprocentowaniem bazującym na stawce WIBOR, podajemy przykład.

Zakładając, że kredytobiorca zaciągnął kredyt w wysokości 200.000 zł, a jego aktualne oprocentowanie wynosi 2,19% (1,5% marża bankowa + 0,69% WIBOR 3M), wysokość raty kredytowej kształtuje się na poziomie 1.100,53 zł. W sytuacji jeśli WIBOR poszedłby znacząco w górę do poziomu 8,5%, oprocentowanie kredytu wraz z marżą wyniosłoby 10%, a rata podniosłaby się o blisko 900 zł do poziomu 1.983,58 zł.

Zagrożenia związane z ugodami

Kredytobiorcy rozważający możliwość podjęcia z bankiem mediacji w celu wypracowania ugody powinni wziąć pod uwagę zagrożenia związane z taką decyzją. Przede wszystkim ugoda zamyka drogę do dochodzenia roszczeń na drodze sądowej z tytułu wadliwej i nieuczciwej umowy kredytu frankowego.

W wyniku zawarcia ugody kredytobiorca eliminuje ryzyko walutowe, ale przejmuje na siebie realne ryzyko wzrostu stóp procentowych, w wyniku czego wysokość raty miesięcznej może poszybować ostro w górę i przewyższyć aktualny poziom obciążeń związanych z kredytem. Już samo podjęcie z bankiem mediacji może wywołać negatywne dla kredytobiorcy skutki, w postaci przerwania biegu terminu przedawnienia roszczeń banku, dzięki czemu będzie on mógł dochodzić kwoty pożyczonego kapitału, mimo upływu 3 lat od momentu zakwestionowania umowy. Większość kredytobiorców musi się także liczyć z koniecznością odprowadzenia podatku dochodowego w wysokości 17% lub 32% od kwoty umorzonego zadłużenia, gdyż zwolnienie z tego podatku obowiązuje tylko do końca 2021 r.