poradnik frankowicza

Zapisy niedozwolone w umowach frankowych czyli klauzule abuzywne – sprawdź czy masz je w umowie?

Powszechnie wiadomo, że frankowe umowy kredytowe były zawierane niezgodnie z prawem, a główny zarzut wobec nich jest taki, że zawierają one zapisy, które obecnie uznaje się za niedozwolone. Problem dotykający umów o kredyt we frankach jest jednak dużo bardziej złożony, o czym świadczy choćby fakt, że dopiero stosunkowo niedawno, i po kilku latach bojów w sądach, klauzule zawarte w umowach kredytowych jednomyślnie oceniono jako abuzywne, lecz ich identyfikacja nadal nastręcza problemów.

Czym są klauzule abuzywne w umowach frankowiczów?

Regulacje w zakresie niedozwolonych postanowień umownych, zwanych inaczej klauzulami abuzywnymi, zawarte zostały w Kodeksie cywilnym, do tych przepisów powinien więc kredytobiorca w pierwszej kolejności sięgnąć jeśli chce się dowiedzieć jak definiowane są te zapisy i co one dla niego oznaczają, jeżeli zawarte zostały w jego umowie kredytowej.

Zgodnie zatem z regulacjami Kodeksu cywilnego, za niedozwolone postanowienia umowne uznaje się te zapisy umowy zawieranej z konsumentem, które nie zostały z nim uzgodnione indywidualnie i nie wiążą go wówczas, gdy kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy.

Powyższe nie dotyczy jednak postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Zasada jest natomiast taka, że postanowienia uznane za niedozwolone nie wiążą konsumenta, jednak strony są związane umową w pozostałym zakresie.

 

Ranking Kancelarii Frankowych

 

Podstawową przesłanką uznania konkretnego zapisu umowy za niedozwolone postanowienie umowne jest, że umowa musi być zawarta z konsumentem, chodzi więc tutaj o osobę fizyczną dokonującą z przedsiębiorcą czynności prawnej niezwiązanej bezpośrednio z jej działalnością gospodarczą lub zawodową. Natomiast za nieuzgodnione indywidualnie uznaje się te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta.

W orzecznictwie Sądu Najwyższego podkreśla się natomiast, że “Dla zrealizowania przesłanki rzeczywistego wpływu konsumenta na treść postanowień umownych nie wystarczy wykazanie, że konsument dowiedział się o treści klauzuli w odpowiednim czasie, a strony prowadziły w tym przedmiocie negocjacje. Konieczne jest udowodnienie wspólnego ustalenia ostatecznego brzmienia klauzuli, w wyniku rzetelnych negocjacji, w ramach których konsument miał realny wpływ na treść określonego postanowienia umownego, chyba że zostało ono sformułowane przez konsumenta i włączone do umowy na jego żądanie. Takiego charakteru nie będzie miało niepodjęcie przez przedsiębiorcę negocjacji w odniesieniu do zakwestionowanego przez konsumenta abuzywnego postanowienia umowy, a w to miejsce zgłoszenia żądania zawarcia umowy w kształcie odpowiadającym wzorcowi pod rygorem odstąpienia od umowy z winy konsumenta”.

 

Ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie, spoczywa na tym, kto się na to powołuje, w przypadku frankowych umów kredytowych to więc bank będzie musiał wykazać, że zapisy umowy były indywidualnie z kredytobiorcą negocjowane, na ten moment jednak, jeszcze żadnemu bankowi nie udało się wskazanej kwestii udowodnić.

Zobacz: Sztuczna inteligencja sprawdzi umowę i powie czy frankowicz może pozwać bank.

Przesłanki “sprzeczności z dobrymi obyczajami” i “rażącego naruszenia interesów konsumenta” muszą być natomiast spełnione łącznie. W doktrynie wskazuje się, że za sprzeczne z dobrymi obyczajami należy uznać wprowadzenie do umowy klauzul godzących w równowagę kontraktową stron, rażące naruszenie interesów konsumenta polega zatem na nieusprawiedliwionej dysproporcji praw i obowiązków na jego niekorzyść.

Pojęcie rażącego naruszenia interesów konsumenta nie może być sprowadzane tylko do wymiaru czysto ekonomicznego, należy też uwzględniać niewygodę organizacyjną, nierzetelność traktowania, wprowadzenie w błąd, naruszenie prywatności konsumenta. Z kolei istotą dobrego obyczaju jest szeroko rozumiany szacunek dla drugiego człowieka.

Sprzeczne z dobrymi obyczajami są zatem takie działania, które zmierzają do niedoinformowania, dezorientacji, wywołania błędnego przekonania u klienta, wykorzystania jego niewiedzy lub naiwności, ukształtowania stosunku zobowiązaniowego niezgodnie z zasadą równorzędności stron.

Na naruszenie równowagi kontraktowej jako na przejaw naruszenia dobrych obyczajów wskazuje Sąd Najwyższy, podkreślając, iż chodzi tutaj o takie działania, które potocznie określane są jako nieuczciwe, nierzetelne, odbiegające in minus od przyjętych standardów postępowania. “Ocena rzetelności określonego postanowienia wzorca umownego może być dokonana za pomocą tzw. testu przyzwoitości, polegającego na zbadaniu, czy postanowienie wzorca jest sprzeczne z ogólnym wzorcem zachowań przedsiębiorców wobec konsumentów oraz jak wyglądałyby prawa lub obowiązki konsumenta w sytuacji, w której postanowienie to nie zostałoby zastrzeżone; jeżeli bez tego postanowienia znalazłby się on – na podstawie ogólnych przepisów – w lepszej sytuacji, należy uznać je za nieuczciwe”. 

Sprawdź: Ranking Kancelarii Frankowych

Oceny zgodności postanowienia umowy z dobrymi obyczajami dokonuje się natomiast według stanu z chwili zawarcia umowy, biorąc pod uwagę jej treść, okoliczności zawarcia oraz uwzględniając umowy pozostające w związku z umową obejmującą postanowienie będące przedmiotem oceny. Jak zostało powyżej wskazane, sankcją stwierdzenia, że dane postanowienie umowy jest “niedozwolonym postanowieniem”, jest brak związania tym postanowieniem w danym stosunku.

Postanowienie to jest bezskuteczne ex lege, czyli z mocy prawa, nie jest zatem potrzebne stwierdzenie tej bezskuteczności w orzeczeniu sądu. Jeśli jednak za niedozwolone zostanie uznane postanowienie umowne określające “główne świadczenia stron”, wówczas, podlega ono ocenie sądowej na zasadach ogólnych, czyli w grę wchodzi również nieważność całej umowy.

Jak wykryć klauzule abuzywne w umowie frankowej

Ciekawym sposobem na wykrycie klauzul niedozwolonych w umowach frankowych jest aplikacja stworzona przez Kancelarię adwokat Jacek Sosnowski Adwokaci i Radcowie Prawni – Skaner CHF. Po wgraniu do aplikacji zdjęć naszej umowy, regulaminu lub aneksu sprawdzi ona przy pomocy sztucznej inteligencji czy umowa zawiera klauzule niedozwolone. Aplikacja jest bezpłatna i dostępna pod adresem https://skanerchf.pl

Frankowiczom przychodzi  na pomoc Rzecznik Finansowy, który stworzył tzw. mapę klauzul, czyli zestawienie klauzul niedozwolonych stosowanych przez banki w umowach kredytów frankowych. Co jednak istotne, rejestr ten nie zawiera tylko samych zapisów z frankowych umów, które uznane zostały przez Sąd lub przez Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów za niedozwolone zapisy umowne, lecz zawiera on również wskazówkę co do możliwych roszczeń kredytobiorców wynikających ze stosowania nieuczciwych postanowień przez banki. Przy każdej z klauzul jest informacja czy zastosowanie tej klauzuli, może skutkować nieważnością całej umowy czy też możliwością zwrotu nadpłaconych kwoty. Jak podaje sam Rzecznik, jest to wskazówka, która powinna pozwolić kredytobiorcom na samodzielne sformułowanie reklamacji do banku, analiza umowy kredytowej będzie więc teraz zdecydowanie prostsza.

 

Co możesz zrobić jeśli w umówie frankowej masz klauzule abuzywne?

Odnosząc powyższe do frankowych umów kredytowych, niedozwolone postanowienia zawarte w tych umowach powodują, że w przeważającej większości umowy te są obecnie unieważniane, odfrankowienia również jednak się zdarzają, lecz rzadziej. Stwierdzenie nieważności umowy następuje wówczas, gdy sąd uzna iż czynność prawna (czyli zawarta umowa) jest sprzeczna z ustawą albo ma na celu obejście ustawy.

Nieważna jest również czynność prawna sprzeczna z zasadami współżycia społecznego. Jeżeli natomiast nieważnością jest dotknięta tylko część czynności prawnej, czynność pozostaje w mocy co do pozostałych części, chyba że z okoliczności wynika, iż bez postanowień dotkniętych nieważnością czynność nie zostałaby dokonana.

Zawarcie w umowie kredytowej niedozwolonych klauzul powoduje więc, że sądy coraz częściej uznają, iż tak zawarta umowa jest sprzeczna z prawem, lub że strony nie zawarłyby umowy, gdyby umowa nie zawierała klauzul walutowych (a to one przede wszystkim uznawane są za niedozwolone postanowienia), dlatego też stwierdzenie nieważności umowy jest możliwe zarówno w przypadku kredytów denominowanych, jak i indeksowanych.

Przeczytaj: Unieważnienie kredytu we frankach czy odfrankowienie – co się bardziej opłaca?

Gdy jednak kredytobiorca nie jest zainteresowany unieważnieniem umowy kredytowej, gdyż konsekwencje z tego płynące są dla niego zbyt dalekie, stwierdzenie abuzywności określonych zapisów umowy, powoduje, że są one z umowy eliminowane.

Mamy więc wówczas do czynienia z tzw. odfrankowieniem umowy, czyli usunięciem z niej zapisów niedozwolonych, taka umowa w pozostałym zakresie nadal jednak obowiązuje, lecz kredytobiorca nie ponosi już ryzyka kursowego, które wynikało z owych niedozwolonych zapisów.

Kalkulatory dla Frankowiczów pozwalają policzyć korzyści z pozwania banku

Fakt, że postanowienia zawarte we frankowych umowach kredytowych są uznawane za niedozwolone klauzule wynika z interpretacji i licznych orzeczeń, gdyż przepisy stanowią jedynie o generalnych przesłankach, które przemawiają za tym by dany zapis uznać za abuzywny.

Z tego też powodu nadal wielu kredytobiorców ma problem by zidentyfikować w swojej umowie frankowej, które postanowienia stanowią zapisy niedozwolone, a to niestety powoduje, że do tej pory nie podjęli żadnych działań względem swojej umowy kredytowej.

 

Jeśli z naszego tekstu dowiedziałeś się czegoś ciekawego POLUB NASZ PROFIL NA FACEBOOKU dla Ciebie to tylko kliknięcie, dzięki któremu zawsze będziesz miał dostęp do najnowszych informacji w sprawach frankowiczów, a dla nas zachęta do dalszego tworzenia pomocnych treści. Dziękujemy! 

 

Anna Trojak

24h na dobę analizuje najważniejsze dla Frankowiczów wydarzenia i dba aby informacje te trafiły jak najszybciej do odbiorców. Wraz z ekspertami, doradza Czytelnikom w sprawach konsumenckich, prawnych. Informuję o zmianach przepisów i ciekawych wyrokach sądów w sprawach frankowych.

1 Opinia

Kliknij tutaj, aby opublikować komentarz