Wyroki frankowicze

Unieważnienie kredytu frankowego bez rozprawy – wyrok Millennium Bank

Sprawa o sygn. akt. XXV C 2489/19 prowadzona przez kancelarię adwokacką adwokat Jacek Sosnowski – Adwokaci i Radcowie Prawni z powództwa kredytobiorców przeciwko Bankowi Millennium S.A. dowodzi, że wyroki w sprawach frankowych mogą zapadać w tempie ekspresowym, nawet w zalewanych pozwami od Frankowiczów sądach stołecznych.

W dniu 28 sierpnia 2020 roku Sąd Okręgowy w Warszawie, XXV Wydział Cywilny wydał wyrok, w którym ustalił nieważność umowy kredytu Millekredyt Dom zawartej w 2006 roku.

Wyrok zapadł na posiedzeniu niejawnym w niecały rok od momentu złożenia przez kredytobiorców pozwu, a dodatkowo bez rozprawy i przesłuchania powodów.

Skuteczna argumentacja strony powodowej

W dniu 30 września 2019 roku strona powodowa skierowała do SO w Warszawie pozew przeciwko Bankowi Millennium S.A. domagając się w pierwszej kolejności unieważnienia umowy, a jako roszczenie ewentualne żądając tzw. odfrankowienia kredytu. W treści pozwu zostały sformułowane pod adresem banku zarzuty stosowania w umowie klauzul niedozwolonych, które nie zostały indywidualnie uzgodnione z kredytobiorcami. Dodatkowo, strona powodowa argumentowała, że postanowienia umowy są nietransparentne, kształtują prawa i obowiązki kredytobiorców w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco naruszają ich interesy.

 

Ranking Kancelarii Frankowych

Ponadto podkreślono, że kwestionowane zapisy umowy ze względu na ich abuzywny charakter są bezskuteczne i nie wiążą stron. Przedmiotowa umowa powinna natomiast, po wyeliminowaniu z niej niedozwolonych zapisów, zostać uznana za nieważną od początku.

Za nieważnością umowy, w ocenie strony powodowej, przemawiała także jej sprzeczność z ustawą Prawo bankowe, gdyż kwota kredytu nie została precyzyjnie określona.

Co więcej, całość ryzyka kursowego została przerzucona na kredytobiorców, o czym nie zostali oni poinformowani w dniu podpisania umowy. W ten sposób bank dopuścił się naruszenia zasady ekwiwalentności świadczeń stron.

Odpowiedź banku na pozew

W odpowiedzi na pozew bank odrzucił wszystkie zarzuty strony powodowej, twierdząc że umowa jest ważna, nie narusza ustawy Prawo bankowe, a prawa i obowiązki są wynikiem ustaleń stron. Co więcej, bank uznał zawarte w umowie klauzule za uczciwe, odrzucając ich abuzywny charakter.

Przeczytaj: Unieważnienie kredytu we frankach czy odfrankowienie – co się bardziej opłaca?

Jednakże, w razie uznania przez sąd, że są one abuzywne, zaproponował ich zastąpienie innym „sprawiedliwym” zapisem. Dodatkowo, bank zarzucił stronie powodowej niewykazanie roszczeń i interesu prawnego w ustaleniu nieważności umowy, a także sformułował zarzut przedawnienia.

Krótkie postępowanie dowodowe w sprawie

Zarządzeniem z dnia 29 lutego 2020 r. sąd zobowiązał pełnomocnika strony pozwanej do przedstawienia wniosków dowodowych w postaci faktów (a nie ich oceny) potwierdzonych zeznaniami świadka będącego pracownikiem banku oraz dowodem z przesłuchania powodów. Bank w odpowiedzi na zobowiązanie sądu przedstawił fakty, które miał zamiar potwierdzić dowodami.

Reprezentująca kredytobiorców Kancelaria Sosnowski złożyła replikę, w treści której ustosunkowała się do argumentacji banku, wykorzystując do tego nie tylko doktrynę prawną, ale także tezy z aktualnego orzecznictwa w sprawach frankowych.

Zobacz: Sztuczna inteligencja sprawdzi umowę i powie czy frankowicz może pozwać bank.

Sąd podzielił argumentację zaprezentowaną przez stronę powodową i dnia 10 lipca 2020 roku oddalił wniosek z przesłuchania świadka i powodów.

W ocenie sądu, bank nie wywiązał się z obowiązku przedstawienia faktów, które miałyby znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy. Sąd pominął także pozostałe dowody w sprawie uznając je za bezsporne, nieistotne albo już udowodnione.

Wyrok na posiedzeniu niejawnym bez rozprawy

Pozwany bank w dniu 3 sierpnia 2020 roku złożył wniosek o zawieszenie przedmiotowego postępowania, który został oddalony przez sąd na posiedzeniu niejawnym w dniu 28 sierpnia 2020. Na tym samym posiedzeniu sąd wydał wyrok w sprawie, ustalając nieważność umowy kredytowej Banku Millennium i zasądzając koszty procesu na rzecz każdego z powodów oddzielnie.

Pomimo że jest to wyrok I instancji, od którego bankowi przysługuje apelacja, to na powyższym przykładzie można prześledzić jak szybko i sprawnie mogą przebiegać w sądach sprawy frankowe. W opisanym postępowaniu sąd wydał wyrok błyskawicznie, bez rozprawy i z pominięciem przesłuchania powodów, wyłącznie w oparciu o pisma procesowe i dowody z dokumentów.