kredyt we frankach pozew

Sprawy Kredyty Frankowe PKO BP – Analiza Umowy, Pozew, Wyroki.

Choć Powszechna Kasa Oszczędności Bank Polski (PKO BP) jest kontrolowana przez Skarb Państwa, który posiada prawie 1/3 akcji, również PKO BP nie ustrzegł się w umowach o kredyty we frankach szwajcarskich zapisów, które obecnie są powszechnie uznawane za niedozwolone.

Kredyty we frankach oferowane były w produktach „Własny kąt hipoteczny” oraz „Mix”, a wykorzystywany w nich wzorzec znany jest z umów frankowych oferowanych przez inne banki.

W umowach kredytowych zawieranych przez PKO BP znaleźć możemy między innymi taki zapis:

„W przypadku, o którym mowa w ust. 3 pkt 2, stosuje się kurs kupna dla dewiz (aktualna Tabela kursów) obowiązujących w PKO PB SA w dniu realizacji zlecenia płatniczego”, regulacja ta odnosiła się do wypłaty kredytu, natomiast w przypadku spłaty postanowienia umowne brzmiały: „Potrącenie środków z rachunku oszczędnościowo- rozliczeniowego w walucie polskiej następuje w wysokości stanowiącej równowartość kwoty kredytu lub raty w walucie wymienialnej, w której udzielony jest kredyt, według obowiązującego w PKO BP SA w dniu wymagalności, kursu sprzedaży dla dewiz (aktualna Tabela kursów)”.

Zapisy niedozwolone w umowie kredytu frankowego PKO BP

Zarówno w jednym, jak i w drugim przypadku, bank pozostawił sobie dużą swobodę w kształtowaniu zobowiązania kredytobiorcy, bowiem tylko bank miał wpływ na wskazywane w umowie Tabele kursów, tym samym więc kredytobiorca nie wiedział w jakiej dokładnie wysokości kredyt otrzyma oraz jaka będzie wysokość spłacanych przez niego rat. Wskazanymi zapisami bank wykorzystywał więc swoją silniejszą wobec kredytobiorcy pozycję, zapisy te są zatem uznawane za abuzywne i prowadzą do unieważnienia zawartej umowy.

Zapisy niedozwolone w umowie kredytu frankowego PKO BP

W wyroku z dnia 13 kwietnia 2017 r. Sąd Okręgowy w Olsztynie, w sprawie z powództwa PKO BP stwierdził, że zgodnie z definicją umowy kredytu zawartą w art. 69 prawa bankowego do elementów przedmiotowo istotnych tego typu umowy należy obowiązek zwrotu kwoty kredytu wraz z umówionymi odsetkami i zapłaty prowizji, jednakże w sprawie w której powołany wyrok został wydany, wypłata kredytu w złotych polskich i zawarcie w umowie klauzuli waloryzacyjnej powodowały niemożliwość określenia świadczenia zarówno co do wysokości kredytu, jak i rat spłacanej pożyczki z uwagi na możliwość jednostronnego ustalania kursu waluty przez bank.

W ocenie Sądu, klauzule te są więc niedozwolonymi klauzulami umownymi, bowiem kształtują prawa i obowiązki konsumenta – kredytobiorcy – w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami oraz rażąco naruszają jego interesy. Jako sprzeczne z dobrymi obyczajami kwalifikowane są w szczególności wszelkie postanowienia, które zmierzają do naruszenia równorzędności stron umowy, nierównomiernie rozkładając uprawnienia i obowiązki między partnerami stosunku obligacyjnego.

Natomiast o rażącym naruszeniu interesów konsumenta można mówić w przypadku prawnie relewantnego znaczenia tego nierównomiernego rozkładu praw i obowiązków stron umowy.

W przedmiotowej sprawie bank przyznał sobie prawo do jednostronnego regulowania wysokości rat kredytu waloryzowanego kursem franka. Jednocześnie prawo banku do ustalania kursu waluty w świetle zawartej przez strony umowy nie doznawało żadnych ograniczeń.

Skoro bank może wybrać dowolne i niepoddające się weryfikacji kryteria ustalania kursów kupna i sprzedaży walut obcych, stanowiących narzędzie indeksacji kredytu i rat jego spłaty, wpływając na wysokość własnych korzyści finansowych i generując dla kredytobiorcy dodatkowe i nieprzewidywalne co do wysokości koszty kredytu, klauzule te rażąco naruszają zasadę równowagi kontraktowej stron na niekorzyść konsumentów, a także dobre obyczaje, które nakazują, by ponoszone przez konsumenta koszty związane z zawarciem i wykonywaniem umowy, o ile nie wynikają z czynników obiektywnych, były możliwe do przewidzenia, a sposób ich generowania poddawał się weryfikacji.

O nieważności umowy kredytowej z powodu klauzul abuzywnych, orzekł z kolei Sąd Okręgowy w Warszawie w wyroku z dnia 2 czerwca 2017 r., który w uzasadnieniu do wydanego orzeczenia wskazał, że postanowienia ocenianej umowy kredytowej, w zakresie w jakim przewidują przeliczanie należności kredytowych według kursów ustalonych w tabeli sporządzanej przez pozwany bank kształtują prawa i obowiązki powodów – konsumentów, w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając ich interesy.

Zdaniem Sądu, bank, wprowadzając klauzule waloryzacyjne oparte o kursy walut wskazane w sporządzanych przez niego tabelach, przyznał sobie prawo do jednostronnego regulowania wysokości rat kredytu denominowanego w walucie CHF i wysokości całej wierzytelności poprzez wyznaczanie w tabelach kursowych kursu sprzedaży franka szwajcarskiego oraz wartości spreadu walutowego (rozumianego jako różnica pomiędzy kursem sprzedaży a kursem zakupu waluty obcej).

Sąd podkreślił, iż istotne jest to, że waloryzacja rat kredytów udzielanych na podstawie analizowanej umowy o kredyt hipoteczny odbywała się w oparciu o tabele kursowe sporządzane przez bank.

Nie ma zatem znaczenia to, że te same tabele bank wykorzystuje też w innych sferach swojej działalności, a nie tylko do waloryzacji kredytów.

O abuzywności analizowanych postanowień umownych przesądził fakt, że klauzule te nie odwoływały się do obiektywnych wskaźników, na które żadna ze stron nie miała wpływu, lecz pozwalały wyłącznie bankowi na określenie miernika wartości wedle swojej woli i uprawnienie banku do określania wysokości kursu sprzedaży CHF nie doznaje żadnych formalnie uregulowanych ograniczeń.

Na mocy postanowień to bank mógł jednostronnie i arbitralnie, a przy tym w sposób wiążący, modyfikować wskaźnik, według którego obliczana była wysokość zobowiązania kredytobiorców, a tym samym mógł wpływać na wysokość świadczenia powodów.

Umowa o kredyt hipoteczny nie precyzowała bowiem sposobu ustalania kursu wymiany walut wskazanego w tabeli kursów banku. W szczególności postanowienia przedmiotowej umowy nie przewidywały wymogu, aby wysokość kursu ustalanego przez bank pozostawała w określonej relacji do aktualnego kursu CHF ukształtowanego przez rynek walutowy lub na przykład kursu średniego publikowanego przez Narodowy Bank Polski.

Oznacza to, że bankowi pozostawiona została dowolność w zakresie wyboru kryteriów ustalania kursu CHF w swoich tabelach kursowych, a przez to kształtowania wysokości zobowiązań klientów, których kredyty wyrażone były w CHF. Nie miały przy tym znaczenia podnoszone przez pozwany bank argumenty wskazujące, że ustalane przez niego kursy kupna i sprzedaży walut oparte były na kursach stosowanych przez NBP oraz miały charakter rynkowy.

Sąd zaznaczył bowiem, że oceny abuzywności postanowień umowy dokonuje się z uwzględnieniem stanu rzeczy istniejącego w chwili jej zawarcia, co oznacza, że okoliczności wykonania umowy nie mają dla tej oceny żadnego znaczenia. Sposób ustalania kursu danej waluty wpływa bezpośrednio na wysokość zobowiązania konsumenta, zaś bank konstruując umowę przyznał sobie prawo do jednostronnego regulowania wysokości rat kredytu denominowanego w CHF.

Warto wspomnieć także o innych wyrokach.

Wyrok z dnia 24 maja 2019 r., wydany przez Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa w Warszawie, w sprawie o sygn. akt XVI C 2980/17. Sąd uznał, że klauzule przeliczeniowe stosowane przez Bank są klauzulami abuzywnymi, a po ich wyeliminowaniu ze stosunku prawnego łączącego strony umowa doszło do niewykonania umowy, a ze względu na niewykonanie umowy kwoty płacone przez kredytobiorców na rzecz Banku były świadczeniami nienależnymi, gdyż umowa została wcześniej rozwiązana, ze względu na jej niewykonanie.

Wyrok z dnia 18 kwietnia 2018 r. Sądu Rejonowego dla Warszawy-Mokotowa w Warszawie, sygn., akt XVI C 716/17. Sąd unieważnił umowę kredytu. Argumentacja w uzasadnieniu była następująca: „Reasumując, Sąd uznał, iż obydwie kwestionowane klauzule wzorca umowy były abuzywne, jako że nie dotyczyły głównych świadczeń stron, nie były jednoznaczne (w zakresie opisania mechanizmów ustalania kursu), nie były indywidualnie uzgodnione, a poprzez pozbawienie powódki jakichkolwiek możliwości przewidzenia zmiany kursów ustalanych przez Bank, została pozbawiona możliwości podjęcia warunkowanej ekonomicznie decyzji, czy daną ratę spłacać po kursie Banku czy też bezpośrednio w walucie kredytu”

Wyrok z dnia 14 grudnia 2018 r. Sądu Okręgowego we Wrocławiu, sygn. akt XII C 752/18, gdzie Sąd unieważnił umowę kredytu hipotecznego „Własny Kąt”

Sąd wskazał m.in.: „Powództwo zasługuje na uwzględnienie w całości w odniesieniu do żądanej kwoty tytułem zwrotu spełnionych przez powodów na rzecz banku świadczeń związanych ze spłatą rat kredytowych, tak w części kapitałowej jak odsetkowej, jako nienależnych. (…) Wynika to z zawarcia w umowie postanowień, jakie muszą być uznane za niedozwolone w rozumieniu art. 385 (1) – 385 (3) k.c. interpretowanego w świetle dyrektywy 93/13 EWG z 5 kwietnia 1993 roku w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich w sposób uwzględniający cel tejże dyrektywy.

Polecane artykuły

Kalkulator frankowicze – wylicz nadpłatę kredytu CHF

Kredyt we frankach pozew – jakie błędy popełniają prawnicy

 

[Głosów:1    Średnia:5/5]