kredyt we frankach pozew

Sprawy Kredyty Frankowe BZ WBK- Analiza Umowy, Pozew, Wyroki.

W pierwszej dekadzie XXI wieku kredyty frankowe oferowały praktycznie wszystkie funkcjonujące na rynku banki, umowy tego rodzaju zawierane zatem były także przez Bank Zachodni WBK.

BZ WBK również jednakże nie może się pochwalić prawidłową praktyką stosowaną podczas udzielania kredytów, gdyż po kilku latach ich funkcjonowania, sądy w wielu przypadkach stwierdziły nieważność zawartych kontraktów, a wszystko przez niedozwolone postanowienia w nich zawarte.

W umowach BZ WBK umieszczane były następujące zapisy, które następnie zostały zakwestionowane przez sądy:

„W przypadku, o którym mowa w ust. 3 pkt 1 (czyli w przypadku wypłaty kredytu w walucie polskiej) stosuje się kurs kupna dla dewiz (aktualną Tabelę kursów) obowiązujący w (…) S. A. w dniu realizacji zlecenia płatniczego” oraz „Potrącanie środków z rachunku oszczędnościowo-rozliczeniowego w walucie polskiej następuje w wysokości stanowiącej równowartość kwoty kredytu lub raty w walucie wymienialnej, w której udzielony jest kredyt, według obowiązującego w (…) SA w dniu wymagalności, kursu sprzedaży dla dewiz (aktualna tabela kursów)”.

Zapisy o podobnym brzmieniu, mające jednak zawsze taki sam cel, zawierane były w praktycznie we wszystkich umowach o kredyt we frankach szwajcarskich i obecnie powszechnie są już uznawane za niedozwolone, gdyż kształtują sytuację kredytobiorców w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, nie dziwi więc, że sądy z tego powodu orzekają o nieważności zawartych umów.

Korzystne wyroki frankowiczów przeciwko BZ WBK

Korzystny dla frankowiczów wyrok, którzy kredyt posiadali w BZ WBK, wydał między innymi Sąd Okręgowy w Warszawie w dniu 2 czerwca 2017 r.

W orzeczeniu tym sąd ustalił, że zawarta umowa kredytowa jest nieważna, gdyż zawiera postanowienia abuzywne, takie jak wskazane powyżej. Zgodnie bowiem z art. 385 1 § 1 k.c. postanowienia umowy zawieranej z konsumentem, nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne).

Z przytoczonych regulacji wynika, że aby określone postanowienie umowy mogło zostać uznane za niedozwolone, muszą zostać spełnione cztery powyższe warunki, Sąd uznał więc, że to na pozwanym banku spoczywał obowiązek wykazania, że postanowienia dotyczące odesłania do sporządzonych przez niego tabel kursowych, były przedmiotem indywidualnych uzgodnień pomiędzy stronami, jednak bank obowiązkowi temu w żaden sposób nie sprostał.

Kolejno Sąd ocenił, czy zawarte w umowie klauzule walutowe kształtują prawa i obowiązki powodów w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając ich interesy i podkreślił w uzasadnieniu, że sprzeczne z dobrymi obyczajami są przede wszystkim działania niezgodne z zasadą równorzędności stron kontraktujących.

Rażącym naruszeniem interesów konsumenta jest z kolei nieusprawiedliwiona dysproporcja praw czy obowiązków na jego niekorzyść w stosunku obligacyjnym. Postanowienia umów, które kształtują prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z wyżej wymienionymi wartościami kwalifikować należy zawsze jako sprzeczne z dobrymi obyczajami.

W szczególności dotyczy to wszelkich postanowień, które zmierzają do naruszenia równorzędności stron stosunku, nierównomiernie rozkładając uprawnienia i obowiązki między partnerami umowy.

Co do zasady, za sprzeczne z dobrymi obyczajami uznaje się reguły postępowania sprzeczne z etyką moralnością i aprobowanymi społecznie obyczajami. Za sprzeczne z dobrymi obyczajami można uznać także działania zmierzające do niedoinformowania, dezorientacji, wywołania błędnego przekonania konsumenta, wykorzystania jego niewiedzy lub naiwności, a więc działanie potocznie określane jako nieuczciwe, nierzetelne, odbiegające od przyjętych standardów postępowania.

W ocenie Sądu, w przedmiotowej sprawie zaistniały podstawy do uznania, że postanowienia przedmiotowej umowy kredytowej, w zakresie w jakim przewidują przeliczanie należności kredytowych według kursów ustalonych w tabeli sporządzanej przez pozwany bank, kształtują prawa i obowiązki powodów – konsumentów, w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając ich interesy.

Zdaniem Sądu, bank, wprowadzając klauzule waloryzacyjne oparte o kursy walut wskazane w sporządzanych przez niego tabelach, przyznał sobie prawo do jednostronnego regulowania wysokości rat kredytu denominowanego w walucie CHF i wysokości całej wierzytelności poprzez wyznaczanie w tabelach kursowych kursu sprzedaży franka szwajcarskiego oraz wartości spreadu walutowego.

Nie ma przy tym znaczenia okoliczność, że tabele kursów walut nie są przez pozwanego sporządzane specjalnie na potrzeby waloryzacji świadczeń określonych kredytobiorców, ale mają generalny charakter i odnoszą się do całej działalności banku. Istotne z punktu widzenia przedmiotowej sprawy jest bowiem to, że waloryzacja rat kredytów udzielanych na podstawie analizowanej umowy o kredyt hipoteczny odbywa się w oparciu o tabele kursowe sporządzane przez pozwanego.

Nie ma zatem znaczenia to, że te same tabele bank wykorzystuje też w innych sferach swojej działalności, a nie tylko do waloryzacji kredytów. O abuzywności analizowanych postanowień umownych przesądza fakt, że klauzule te nie odwoływały się do obiektywnych wskaźników, na które żadna ze stron nie miała wpływu, lecz pozwalały wyłącznie bankowi na określenie miernika wartości wedle swojej woli i uprawnienie banku do określania wysokości kursu sprzedaży CHF nie doznaje żadnych formalnie uregulowanych ograniczeń.

Na mocy tych postanowień to pozwany mógł jednostronnie i arbitralnie, a przy tym w sposób wiążący, modyfikować wskaźnik, według którego obliczana była wysokość zobowiązania kredytobiorców, a tym samym mógł wpływać na wysokość świadczenia powodów. Umowa o kredyt hipoteczny nie precyzuje bowiem sposobu ustalania kursu wymiany walut wskazanego w tabeli kursów banku.

W szczególności postanowienia przedmiotowej umowy nie przewidują wymogu, aby wysokość kursu ustalanego przez bank pozostawała w określonej relacji do aktualnego kursu CHF ukształtowanego przez rynek walutowy lub na przykład kursu średniego publikowanego przez Narodowy Bank Polski.

Oznacza to, że bankowi pozostawiona została dowolność w zakresie wyboru kryteriów ustalania kursu CHF w swoich tabelach kursowych, a przez to kształtowania wysokości zobowiązań klientów, których kredyty wyrażone były w CHF.

Sąd ponadto podkreślił, że oceny abuzywności postanowień umowy dokonuje się z uwzględnieniem stanu rzeczy istniejącego w chwili jej zawarcia, co oznacza, że okoliczności wykonania umowy nie mają dla tej oceny żadnego znaczenia. Sposób ustalania kursu danej waluty wpływa bezpośrednio na wysokość zobowiązania konsumenta, zaś bank konstruując umowę przyznał sobie prawo do jednostronnego regulowania wysokości rat kredytu denominowanego w CHF.

Inne korzystne dla kredytobiorców wyroki przeciwko BZ WBK S.A.:

Wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie, sygn. I ACa 387/16

Wyrok Sądu Okręgowego w Gdańsku,  sygn. XVI Ca 311/17

Wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie sygn. XXIV C 917/16

[Głosów:1    Średnia:5/5]