kredyt we frankach pozew

Sprawy kredyty frankowe BPH, Ge Money – analiza umowy, pozew, wyroki.

Kredyty we frankach szwajcarskich największym powodzeniem cieszyły się kilka lat temu i choć teraz też jest o nich głośno to jednak w zupełnie innym kontekście, a to za sprawą postępowań sądowych prowadzonych przez frankowiczów i walki o to by banki oddały to co bezprawnie pobrały od swoich klientów.

Niektórzy frankowicze nie mają jednak problemu „czy” pozwać bank, lecz jak to zrobić, skoro bank, który kredytu we frankach udzielił przestał już istnieć.

Taka właśnie sytuacja miała miejsce z GE Money Bank, bank ten nie przestał jednak zupełnie istnieć, lecz został przejęty przez Bank BPH, dlatego jeśli miałeś umowę o kredyt zawartą z GE Money Bank z roszczeniem możesz wystąpić przeciwko Bankowi BPH, który w przypadku kredytów we frankach również nie może się „pochwalić” prawidłową praktyką.

W umowach kredytowych zawieranych przez GE Money Bank za nieuczciwe klauzule zostały uznane te postanowienia, które pozwalały na określenie kursu kupna waluty według tabeli kursów Banku, abuzywnym zapisem jest więc postanowienie: „W dniu wypłaty saldo jest wyrażane w walucie do której indeksowany jest Kredyt według kursu kupna waluty do której indeksowany jest Kredyt, podanego w Tabeli kursów kupna/sprzedaży dla kredytów hipotecznych udzielanych przez GE Money Bank S.A., opisanej szczegółowo w § 17, następnie saldo walutowe przeliczane jest dziennie na złote polskie według kursu sprzedaży waluty do której indeksowany jest Kredyt, podanego w Tabeli kursów kupna/sprzedaży dla kredytów hipotecznych udzielanych przez GE Money Bank S.A., opisanej szczegółowo w § 17.”

Przykład zapisu niedozwolonego umowa GE Money Bank

 

W dalszej części umowa kredytowa również odnosiła się do tabeli kursów, wskazując, że „Każdorazowo wypłacona kwota złotych polskich, zostanie przeliczona na walutę do której indeksowany jest Kredyt według kursu kupna waluty Kredytu podanego w Tabeli kursów kupna/sprzedaży dla kredytów hipotecznych udzielanych przez GE Money Bank S.A., obowiązującego w dniu dokonania wypłaty przez Bank” oraz „Rozliczenie każdej wpłaty dokonanej przez Kredytobiorcę, będzie następować z datą wpływu środków do Banku, według kursu sprzedaży waluty do której jest indeksowany Kredyt, podanego w Tabeli kursów kupna/sprzedaży dla kredytów hipotecznych udzielanych przez GE Money Bank S.A., obowiązującego w dniu wpływu środków do Banku.”

Przykład zapisu niedozwolonego umowa GE Money Bank

Na temat wskazanych postanowień wypowiedział się Sąd Okręgowy w Warszawie w wyroku z dnia 3 sierpnia 2012 r., w którym uznał, że kredytobiorca nie został wystarczająco poinformowany o wysokości kursu waluty.

Postanowienia zawarte w umowie zawierają, co prawda, zapisy odnoszące się do rodzaju kursu i daty kursu, jednakże bez żadnych danych odnośnie co do sposobu ustalenia tego kursu.

W zapisie tym określony został bowiem jedynie dzień, na który ma być ustalany kurs, co powoduje, że Bank ma swobodny wybór takiego kursu z danego dnia, który jest dla niego najkorzystniejszy, a więc najmniej korzystny dla kredytobiorcy.

Sąd uznał zatem, że Bank miał w tym zakresie swobodę, która umożliwiała mu w sposób jednostronny kształtować sytuację kredytobiorcy, zakłócając tym samym równowagę kontraktową stron umowy kredytu.

Bank miał możliwość nie tylko ustalenia w dowolny sposób wysokości kursu waluty, na poziomie znacznie przekraczającym rynkowy kurs wymiany, ale również przyjęcie takiego kursu z danego dnia, który będzie dla niego najkorzystniejszy, tym samy więc narażał konsumenta na dodatkowe koszty, niezależne od kosztów związanych ze zmianą rynkowych kursów walut.

Niedozwolone postanowienia dotyczące klauzul waloryzacyjnych umieszczał w swych umowach również Bank BPH, gdyż w tym przypadku także waloryzacja oparta została na tabelach kursów ustalanych samodzielnie przez bank.

W umowach Banku BPH umieszczany był m.in. taki zapis: „Kwota kredytu lub transzy kredytu wypłacana jest w złotych po przeliczeniu według kursu kupna waluty kredytu obowiązującego w Banku w dniu wypłaty kwoty kredytu lub transzy kredytu, zgodnie z Tabelą kursów walut Banku BPH S.A. ogłaszaną w siedzibie Banku z zastosowaniem zasad ustalania kursów walut obowiązujących w Banku (…). Kwota spłaty podlega przeliczeniu na złote po kursie sprzedaży waluty kredytu obowiązującym w Banku w dniu dokonywania spłaty, zgodnie z Tabelą kursów walut Banku BPH S.A. ogłaszaną w siedzibie Banku z zastosowaniem zasad ustalania kursów walut obowiązujących w Banku.”

Przykład zapisu niedozwolonego umowa GE Money Bank

Wskazane postanowienia zawarte w umowie kredytowej, zdaniem Sądu Okręgowego w Olsztynie, które wyrażone zostało w wyroku z dnia 13 kwietnia 2017 r., powodują, że tak skonstruowana umowa nie stanowi umowy kredytu i jest nieważna w całości, ponieważ zawiera liczne odstępstwa od definicji „kredytu” zawartej w prawie bankowym.

Do elementów niezbędnych umowy kredytu bankowego należy bowiem określenie kwoty kredytu i waluty kredytu, określenie oprocentowania i zasad jego zmiany, celu kredytu i wysokość prowizji.

Zobowiązanie kredytobiorcy polega z kolei na spłacie wykorzystanej części kredytu z odsetkami i zapłacie umówionej prowizji. W kwestionowanej umowie wartość kredytu wyrażona została we franku szwajcarskim, natomiast wypłata kredytu i ustalenie wysokości raty odnosiły się do złotych polskich, w takiej jednak sytuacji kredytobiorca nigdy nie spłaca nominalnej wartości kredytu, bowiem z uwagi na różnice kursowe zawsze będzie to inna kwota.

Zdaniem Sądu właśnie to postanowienie stanowi znaczące odejście od ustawowej konstrukcji kredytu, której elementem przedmiotowo istotnym jest obowiązek zwrotu kwoty otrzymanej. Zawarta w umowie klauzula waloryzacyjna powoduje zatem, że wysokość zobowiązania wyrażonego w walucie polskiej jest modyfikowana innym miernikiem wartości. Tabela kursowa banku nie może być więc stosowana do określenia zobowiązań kredytobiorcy.

Nieco inne podejście do klauzul niedozwolonych stosowanych przez Bank BPH zaprezentował jednakże Sąd Okręgowy w Warszawie.

W wydanym wyroku Sąd stwierdził bowiem, że co prawda w umowie kredytowej znajdują się klauzule niedozwolone w rozumieniu przepisów Kodeksu cywilnego i za taką uznana została w szczególności klauzula na mocy której przeliczenie kredytu, wysokości zadłużenia kredytobiorców, jak też poszczególnych rat kapitałowo – odsetkowych dokonuje się po kursie obowiązującym w banku, a więc kursie, który jednostronnie ustalanym przez bank i oczywistym jest, że zapisy te nie wiążą konsumenta, to jednak Sąd uznał, że Bank i kredytobiorcy są związani umową w pozostałym zakresie.

W przedmiotowej sprawie Sąd doszedł do przekonania, że nie ma możliwości ingerencji, zatem zdaniem Sądu nie ma możliwości ustalenia przez Sąd „sprawiedliwego kursu przeliczeniowego” i należy uznać, iż kredyt udzielony kredytobiorcom jest kredytem złotówkowym bez klauzuli indeksacji frankiem szwajcarskim.

Kredyt ten powinien być na nowo przeliczony przy uwzględnieniu braku indeksacji, lecz przy pozostawieniu oprocentowania kredytu wynikającego z umowy.

Na przykładach umów kredytowych Banku BPH widać, że sądy prezentują odmienne stanowiska choć w każdej sprawie badane były takie same postanowienia umowne.

Bieżące orzecznictwo skłania się jednakże ku unieważnianiu tego typu umów, choć o odmiennych wyrokach warto oczywiście pamiętać.

Unieważnienie umowy kredyt frankowy GE Money Bank – Bank BPH 

 

Wyrok Sądu Okręgowego w Olsztynie z dnia 13 kwietnia 2017 r., sygn. akt: I C 478/16; wyrok Sądu II instancji: Wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 17 stycznia 2018 r., sygn. akt I ACa 674/17

„Tak skonstruowana umowa nie stanowi umowy kredytu, jest nieważna na podstawie art. 58 §1 k.c. w całości, zawiera bowiem liczne odstępstwa od definicji legalnej zawartej w prawie bankowym. Do wskazanych essentialia negotii umowy kredytu bankowego należy bowiem określenie kwoty kredytu i waluty kredytu, określenie oprocentowania i zasad jego zmiany, cel kredytu i wysokość prowizji.

Zobowiązanie kredytobiorcy polega na spłacie wykorzystanej części kredytu z odsetkami i zapłaty umówionej prowizji. W omawianej sprawie wartość kredytu wyrażona została we franku szwajcarskim, natomiast wypłata kredytu i ustalenie wysokości raty odnosiły się do złotych polskich.

W tej sytuacji kredytobiorca nigdy nie spłaca nominalnej wartości kredytu, bowiem z uwagi na różnice kursowe zawsze będzie to inna kwota. Cecha ta stanowi znaczące odejście od ustawowej konstrukcji kredytu, której elementem przedmiotowo istotnym jest obowiązek zwrotu kwoty otrzymanej.

Fakt ten wynika z włączenia do umowy klauzuli waloryzacyjnej, która powoduje, że wysokość zobowiązania wyrażonego w walucie polskiej jest modyfikowana innym miernikiem wartości.

Włączenie do umowy takiej klauzuli wprowadza szereg problemów związanych z przełamaniem zasady nominalizmu, zasady określoności świadczenia, obarczeniem kredytobiorcy nieograniczonym ryzykiem kursowym, a także możliwości naruszenia przepisów o odsetkach maksymalnych ( J. C., Walutowe klauzule waloryzacyjne w umowach kredytów hipotecznych. Analiza Problemu., Palestra (…).” 

Wyrok Sądu Okręgowego Warszawa-Praga w Warszawie z dnia 10.04.2019, sygn. akt III C 1142/17, SSO Błażej Domagała 

Zdaniem Sądu umowa kredytu jest nieważna w całości między innymi z uwagi na:

1/ jej sprzeczność z naturą stosunku zobowiązaniowego;

2/ jej sprzeczność z zasadami współżycia społecznego;

3/ nieokreślenie kwoty kredytu;

4/ nienależyte (niewystarczające) poinformowanie konsumenta o ryzyku walutowym – tutaj sąd nawiązał do aktualnego orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej dotyczącego obowiązku informacyjnego po stronie przedsiębiorcy.

Sąd potwierdził również abuzywności postanowień umownych stwierdzając, iż zastosowany w umowie kredytu mechanizm ustalania bankowego kursu CHF, w oparciu o kursy średnie NBP i marżę wyliczaną jako średnia z kursów 5 innych banków, pozwala w istocie na dowolne ustalanie kursów bankowych.

Wyrok Sądu Okręgowego Warszawa-Praga w Warszawie, sygn. akt II C 584/18.

‘’W umowie znajdują się natomiast klauzule niedozwolone w rozumieniu art.3851 § 1 k.c. W szczególności za taką klauzulę uznać należy zapisy §17 umowy z dnia […] 2006 roku, jak również zapis §2 porozumienia z dnia […] 2014 roku, na mocy których przeliczenia kredytu, wysokości zadłużenia pozwanych, jak też poszczególnych rat kapitałowo – odsetkowych dokonuje się po kursie obowiązującym w banku, a więc kursie, który jednostronnie ustala bank.

Zapisy te nie wiążą konsumenta – art. 3851 § 2 k.c. a strony są związane umową w pozostałym zakresie. W niniejszej sprawie, z uwagi na brak możliwości ingerencji Sądu (w myśl art. 3851 § 2 k.c. z umowy coś znika a nie dokonuje się jej modyfikacji, czy uzupełnienia), zdaniem Sądu nie ma możliwości ustalenia przez sąd „sprawiedliwego kursu przeliczeniowego” i należy uznać, iż kredyt udzielony pozwanym jest kredytem złotówkowym bez klauzuli indeksacji frankiem szwajcarskim.

Kredyt powinien być na nowo przeliczony przy uwzględnieniu braku indeksacji, lecz przy pozostawieniu oprocentowania kredytu wynikającego z umowy.’’

Wyrok Sądu Okręgowego w Olsztynie I Wydział Cywilny z dnia 27 sierpnia 2018 r., sygn. akt I C 238/18;

Wyrok Sądu Okręgowego w Krakowie I Wydział Cywilny z dnia 28 listopada 2017 r., sygn. akt I C 316/15;

Wyrok Sądu Okręgowego Warszawa- Praga w Warszawie III Wydział Cywilny z dnia 31 marca 2017 r., sygn. akt III C 509/16;

Wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku I Wydział Cywilny z dnia 8 grudnia 2017 r., sygn. akt I ACa 565/17;

Wyrok Sądu Rejonowego dla m. st. Warszawy w Warszawie I Wydział Cywilny z dnia 6 lutego 2017 r., sygn. akt  I C 1825/15.

 

[Głosów:1    Średnia:5/5]