poradnik frankowicza

Rokowania franka szwajcarskiego

Epidemia koronawirusa oddziałuje nie tylko na życie społeczne, lecz również, a może i przede wszystkim, na gospodarkę i rynek walutowy. Jako pierwsi zawirowania na rynku odczuli chyba frankowicze, w końcu frank szwajcarski jest wyjątkowo niestabilną walutą i już nie raz „pokazał”, że potrafi niemiło zaskoczyć, choć oczywiście również inne kursy walut, jak dolar czy euro, zareagowały na sytuację na świecie i poszybowały w górę.

Na początku stycznia br. frank szwajcarski nie był może najtańszy, lecz jego kurs wynosił poniżej 4 złotych, co jak na szwajcarską walutę wcale nie stanowiło jeszcze najgorszego wyniku. Końcem lutego sytuacja zaczęła się jednak zmieniać, gdy w Europie zaczęło pojawiać się coraz więcej przypadków zachorowań i gdy w różnych krajach rozpoczęto wprowadzanie coraz liczniejszych obostrzeń, nadal jednak frank szwajcarski nie był zbyt wysoki, bo ledwo przekroczył pułap 4 złotych. W marcu jednak nastąpiło umocnienie waluty, do poziomu ok. 4,30 zł, kredytobiorcy mocno więc poczuli co znaczy kredyt odnoszący się do szwajcarskiego franka. Szwajcarski frank od tamtej pory utrzymuje się raczej na takim samym poziomie i z jednej strony można się cieszyć, że globalny kryzys nie powoduje dalszego wzrostu, bo frank szwajcarski jednak się „zatrzymał”, z drugiej jednak strony jego kurs i tak jest wysoki, a spadku raczej się nie prognozuje. 

Według najnowszych długoterminowych prognoz, frank szwajcarski na obecnym poziomie powinien utrzymać się przez całe lato i nawet możliwe, że w czerwcu frank będzie trochę tańszy, jednak od września spodziewać należy się wzrostu, który będzie systematycznie postępował. Do końca roku frank osiągnie pułap ok. 4,40 zł, lecz niestety z początkiem przyszłego roku złamana może zostać magiczna bariera 4,50 zł i wzrost postępować będzie z każdym miesiącem. Możliwe, że w grudniu 2021 r. frank szwajcarski będzie kosztować ok. 4,60 zł, natomiast w maju 2022 r. może to być już kwota 4,70 zł. Podobne prognozy, a więc systematyczny wzrost, obejmuje również inne kursy walut, jak choćby euro czy dolar, posiadaczy kredytów odnoszących się do walut obcych czeka więc trudny czas.

Frankowicze w tej sytuacji mają jednak największe pole manewru, powszechnie bowiem wiadomo, że ich umowy kredytowe są wadliwe pod względem prawnym, dlatego w sądzie mogą domagać się unieważnienia lub odfrankowienia umowy kredytowej odnoszącej się do szwajcarskiego franka. (Posiadacze umów denominowanych lub indeksowanych do euro, dolara lub jena też nie są bez wyjścia jednak prawników podejmujących się prowadzenia tego typu spraw jest znacznie mniej niż obsługujących “kredyty we frankach”)

Jakie skutki ma dla frankowicza odfrankowienie lub unieważnienie umowy kredytu?

Szwajcarski frank, w jednym i drugim przypadku, przestaje mieć wpływ na wysokość zobowiązania kredytobiorcy, gdyż albo umowa kredytowa przestaje istnieć (w przypadku unieważnienia) i wówczas nie mamy do czynienia już z żadnym kredytem, a zwłaszcza tym odnoszącym się do franka, lub z umowy usunięte zostają niedozwolone postanowienia walutowe (w przypadku odfrankowienia) i wówczas kredyt staje się kredytem złotówkowym. Frank szwajcarski przestaje interesować kredytobiorcę, bo jego zobowiązanie już nie jest uzależnione od kursu tej waluty.

Rosnące kursy walut to jednak problem, któremu natychmiast trzeba zaradzić, a jak wiadomo, unieważnienie lub odfrankowienie umowy kredytowej wymaga zainicjowania i przeprowadzenia postępowania sądowego, co oczywiście wymaga czasu, dlatego, żeby już teraz nie płacić kredytu, gdy frank szwajcarski jest coraz droższy, warto rozważyć skorzystanie z tzw. wakacji kredytowych.

Wakacje kredytowe umożliwiają czasowe zawieszenie płatności kredytu, zyskasz więc czas na zainicjowanie procesu sądowego, jednak nie każdy bank w ten sam sposób wakacji kredytowych udziela, gdyż różne są ich okresy, zwykle od 3 do 6 miesięcy, jak również nie zawsze dotyczą całych rat, czyli części kapitałowej i odsetkowej, bo niektóre banki zawieszają płatność jedynie części kapitałowej. Korzystając z wakacji kredytowych zwróć również uwagę na aneks, który bank będzie chciał z tobą podpisać, w aneksie tym mogą bowiem znaleźć się zapisy dotyczące np. uznania długu, i wówczas dochodzenie roszczeń w sądzie przeciwko bankowi może się skomplikować. O złych praktykach banków w tym zakresie możesz przeczytać w tym wpisie NIEBEZPIECZNE wakacje kredytowe i odroczenie płatności dla frankowiczów

Według prognoz frank szwajcarski tańszy już nie będzie, a wręcz przeciwnie, jego kurs będzie systematycznie rosnąć, co na pewno odczujesz, jeśli posiadasz kredyt we frankach. W takiej sytuacji warto zatem po raz kolejny przemyśleć decyzję o pozwaniu banku i uwolnieniu się od kredytu we frankach, bo taniej niestety nie będzie, a jeśli spłacasz kredyt już dłużej niż dziesięć lat, to wiedz, że twoje roszczenie względem banku zaczęło się już przedawniać i z każdym miesiącem tracić będziesz kolejne pieniądze, nie pozwól więc by bank w ten sposób na tobie zarabiał.

 

Jeśli z naszego tekstu dowiedziałeś się czegoś ciekawego POLUB NASZ PROFIL NA FACEBOOKU dla Ciebie to tylko kliknięcie, dzięki któremu zawsze będziesz miał dostęp do najnowszych informacji w sprawach frankowiczów, a dla nas zachęta do dalszego tworzenia pomocnych treści. Dziękujemy! 

 

[Głosów: 2   Average: 4/5]