wiadomości frankowicze

Raiffeisen Bank (POLBANK) i OŚWIADCZENIE o stosowaniu praktyk naruszających zbiorowe interesy konsumentów. O CO CHODZI?

Klienci Raiffeisen Bank International zaczęli otrzymywać listownie dość nietypowe oświadczenia od tej instytucji. Bank przyznaje, że jego poprzednik prawny naruszał zbiorowe interesy konsumentów i wprowadzał ich w błąd, rozpowszechniając nieprawdziwe informacje dotyczące zmian postanowień umownych dla produktów hipotecznych waloryzowanych do franka. W 2016 roku Raiffeisen wysłał do swoich klientów będących konsumentami jednostronne zmiany regulaminu kredytów – jak się okazuje, ruch ten nie spodobał się frankowiczom i nie przypadł do gustu urzędnikom UOKiK. Co nowe oświadczenie Raiffeisen Banku oznacza dla kredytobiorców?

Dlaczego Raiffeisen Bank International wysyła oświadczenia swoim klientom?

Aby zrozumieć, dlaczego Raiffeisen Bank International rozsyła frankowiczom te listy, trzeba cofnąć się w czasie do momentu, gdy jego poprzednik prawny zawierał z klientami umowy o kredyt waloryzowany do franka szwajcarskiego. Umowy te, podobnie jak w konkurencyjnych bankach, zawierały liczne wady prawne i niedozwolone klauzule, w tym zapisy indeksacyjne, które pozwalały bankowi na jednostronne i arbitralne kształtowanie kursu waluty obcej w oparciu o własne tabele kursowe.

Dopóki kurs franka utrzymywał się na relatywnie niskim poziomie, kredytobiorcy nie zgłaszali na szerszą skalę swoich zastrzeżeń dotyczących sposobu ustalania miesięcznej raty oraz salda zadłużenia. Sytuacja zmieniła się, gdy kurs franka zaczął rosnąć, a wraz z nim koszt obsługi kredytów waloryzowanych do tej waluty.

Ważne: Unieważnienie kredytu frankowego RAIFFEISEN na ekspresowej rozprawie w 16 minut.

Bank, korzystając z nadanych sobie uprawnień, dodatkowo powiększał różnicę pomiędzy kursem PLN a CHF, stosując niekorzystne spready walutowe, przez które wysokość zobowiązań kredytobiorców rosła. Frankowicze zaczęli organizować się w grupy, składać pozwy zbiorowe, a także indywidualnie pozywać bank – wtedy jeszcze z różnym skutkiem.

W 2016 roku banki nie zdawały sobie jeszcze sprawy z tego, że najbliższe lata przyniosą im zmianę linii orzeczniczej, wskutek czego zaczną masowo przegrywać z frankowiczami i tracić uzyskany w nieuczciwy sposób zarobek. Wiedząc jednak, że klauzule indeksacyjne w stosowanych przez nie wzorcach umownych wzbudzają coraz większe kontrowersje, niektóre z nich postanowiły na tę okoliczność dodatkowo się zabezpieczyć.

Tak zrobił Raiffeisen, który w 2016 roku, na 3 lata przed wydaniem przełomowego wyroku TSUE, postanowił jednostronnie zmienić swój regulamin, o czym poinformował klientów listownie. Zmiany dotyczyły m.in.:

  • metod ustalania kursów kupna i sprzedaży walut, które bank stosował w momencie uruchomienia kredytu, a także wyliczania miesięcznych rat
  • wskazania miejsc, w których konsument mógł znaleźć dane o wysokości spreadów walutowych stosowanych w umowach denominowanych i indeksowanych do franka
  • dodania wzoru, wg którego konsument mógł samodzielnie obliczyć wysokość stosowanych przez bank kursów walutowych.

Jaki był cel tych zmian? Raiffeisen postanowił „naprawić” swoje umowy poprzez modyfikację zapisów regulaminu (do czego przyznał sobie prawo), by zminimalizować prawdopodobieństwo przegrywania sporów z konsumentami w przyszłości. Co frankowicz mógł zrobić w momencie, w którym otrzymał od banku pismo ze zmianami regulaminu?

Oczywiście mógł je zignorować i dalej spłacać swój kredyt lub nie zgodzić się ze zmianami, ale wówczas oznaczałoby to rozwiązanie umowy i tym samym postawienie pozostałego zadłużenia w stan wymagalności. Na to mało kto mógł sobie wówczas pozwolić, dlatego zabieg Raiffeisen Banku nie spotkał się z masową reakcją. I wydawać by się mogło, że konsekwencje go ominą.

Pewnie wszystko by się udało, gdyby nie niezadowolony konsument, który postanowił zgłosić sprawę do UOKiK – i prezes tejże instytucji, który z kolei uznał, że działania banku były bezprawne i zasługują na karę. W ramach decyzji UOKiK zobowiązał więc Raiffeisen Bank International do wysłania za pomocą listu oraz bankowości elektronicznej do swoich klientów oświadczenia o sprecyzowanej treści. Prezes UOKiK nałożył również na bank karę w wysokości ponad 1,2 mln złotych.

Warto zauważyć, że to nie pierwsze kontrowersje związane z postępowaniem Raiffeisen Bank International wobec frankowiczów. Bank wsławił się wcześniej pozywaniem klientów, którzy prawomocnie unieważnili swoje umowy kredytowe, o wynagrodzenie za bezumowne korzystanie z kapitału. Sądy powszechne nie podzieliły jednak opinii Raiffeisen Banku, że należy mu się jakakolwiek rekompensata od konsumentów i na masową skalę oddalają te powództwa.

Czy kara od UOKiK będzie miała wpływ na przebieg postępowań sądowych?

Decyzja Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów pozostanie bez wpływu na toczące się sprawy, tj. nie oznacza ona sama w sobie, że umowy zawarte w przeszłości z Raiffeisen Bankiem są nieważne. Aby dowieść nieważności umowy, w dalszym ciągu konieczne jest więc pozwanie banku, a następnie uzyskanie prawomocnego wyroku sądowego.

Zobacz: Kiedy można pozwać bank za kredyt we frankach?

Pismo otrzymane od UOKiK należy natomiast zgłosić jako dowód w sprawie, gdy Raiffeisen odniósł się do swoich jednostronnych zmian w Regulaminie w odpowiedzi na pozew. Frankowicz po otrzymaniu takiego pisma powinien więc niezwłocznie przedłożyć je swojemu prawnikowi (jeśli sprawa jest w toku) lub złożyć wraz z resztą dokumentów kredytowych do analizy (gdy dopiero zamierza pozwać swój bank).

Kredytobiorca, który jeszcze nie pozwał banku za kredyt we frankach, może bezpłatnie przeanalizować swoją umowę poprzez aplikację online, która znajduje się pod adresem skanerCHF.pl – jest to dobry sposób na zorientowanie się, jakie zapisy abuzywne znalazły się w umowie.

Należy jednak mieć na uwadze, że przed złożeniem pozwu konieczne jest przeanalizowanie umowy i wszystkich dokumentów do niej (w tym regulaminów, aneksów, tabel opłat i prowizji) przez wyspecjalizowaną kancelarię. Zanim pełnomocnik frankowicza złoży w jego imieniu pozew, musi wpierw ustalić status, jaki klient miał w relacji z bankiem (czy występował w umowie jako konsument, czy jako przedsiębiorca). Jest to niezbędne do ustalenia strategii procesowej i opracowania argumentacji, jaka znajdzie zastosowanie w sądzie.

 

Click to rate this post!
[Total: 1 Average: 5]

Frankowicz

Poznaj najnowsze informacje ważne dla frankowiczów. Opinie wyrażone w tekście wyrażają osobiste poglądy autora

Dodaj Opinie

Kliknij tutaj, aby opublikować komentarz