Wyroki frankowicze

Prawomocna Wygrana z Deutsche Bank – najszybsze prawomocne unieważnienie kredytu DB w Polsce

Umowy kredytowe Deutsche Bank były dotychczas traktowane przez prawników jako trudniejsze do zakwestionowania w sądzie. Postępowania przeciwko temu bankowi toczyły się zwykle dłużej, bo sędziowie musieli zmierzyć się ze skomplikowaną konstrukcją umów kredytowych. Od pewnego czasu sądy przyspieszyły jednak orzekanie, a wyroki zapadają coraz szybciej. Przykładem jest prawomocny wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie w sprawie o sygn. akt V ACa 484/21. Prowadząca sprawę Kancelaria Adwokacka Paweł Borowski uzyskała najszybsze prawomocne unieważnienie kredytu Deutsche Bank w Polsce, w zaledwie 2 lata od wniesienia pozwu.

Wyrok sądu I instancji w 18 miesięcy

Przedmiotem sprawy toczącej się przed Sądem Okręgowym w Warszawie pod sygn. akt II C 2006/20 był kredyt denominowany kursem CHF zawarty w 2008 roku z Deutsche Bank. Kredytobiorca zakwestionował umowę kredytową domagając się w pierwszej kolejności jej unieważnienia, a z ostrożności procesowej jako roszczenie ewentualne wskazał odfrankowienie kredytu oraz zwrot nadpłaty. Strona powodowa argumentowała, że bank nie podał w umowie kursu przeliczeniowego oraz kwoty do wypłaty w PLN.

Wadliwy mechanizm denominacji powodował, że kwota zobowiązania nie była równa kwocie udzielonego kapitału. Umowa została podpisana wedle przedstawionego przez bank wzorca, który nie został indywidualnie uzgodniony z kredytobiorcą i nie podlegał negocjacjom. Podczas popisywania umowy pracownik banku nie wyjaśnił szczegółów dotyczących mechanizmu przeliczeniowego, a błędnie zapewniał, że nie wpłynie on na kwotę kredytu.

Określona w umowie kredytowej kwota 117.410 CHF nie została pozostawiona do dyspozycji kredytobiorcy, ale miała zostać wypłacona w złotówkach po przeliczeniu wedle ustalonego arbitralnie przez bank kursu. Różnica pomiędzy kwotą kredytu a kwotą wypłaconą była w tym przypadku znaczna – kredytobiorca otrzymał aż o ponad 12 tys. złotych więcej niż wnioskował. Nie doszło zatem do konsensusu stron odnośnie do rzeczywistej kwoty kredytu, co według sądu stanowiło naruszenie art. 69 ustawy Prawo bankowe. Z tego względu są uznał za konieczne uznanie umowy za nieważną i w dniu 22.04.2021 roku wydał korzystny dla kredytobiorcy wyrok.

Sprawdź: Unieważnienie kredytu we frankach czy odfrankowienie – co się bardziej opłaca?

Postępowanie w I instancji trwało zaledwie 1,5 roku, a w jego ramach odbyła się tylko 1 rozprawa. Sąd ustalił stan faktyczny na podstawie dokumentów złożonych do akt sprawy oraz zeznań kredytobiorcy, jednocześnie oddalił wniosek dowodowy z zeznań świadków powołanych przez bank, jako nieistotny dla sprawy i mogący przyczynić się do przedłużenia postępowania. Sąd pominął także wniosek o powołanie biegłego z zakresu rachunkowości.

Oddalenie apelacji Deutsche Bank po 5 miesiącach – wyrok prawomocny w 2 lata

Od korzystnego dla kredytobiorcy wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 22.04.2021 r. Deutsche Bank wniósł apelację do Sądu Apelacyjnego w Warszawie, w którym sprawa toczyła się pod sygn. akt V ACa 484/21. Apelacja banku została jednak oddalona w ekspresowym tempie 5 miesięcy. W dniu 04.11.2021 roku Sąd Apelacyjny wydał prawomocny wyrok, w którym zaakceptował stanowisko sądu I instancji, uznając że umowa jest sprzeczna z art. 69 ustawy Prawo bankowe, a co za tym idzie nieważna.

Postępowanie w II instancji ograniczyło się do 1 rozprawy, w trakcie której kredytobiorca reprezentowany przez Kancelarię Adwokacką Paweł Borowski został pouczony przez sąd co do skutków wyroku ustalającego nieważność umowy. W trakcie postępowania apelacyjnego pozwany bank bezskutecznie próbował wykorzystać wszelką argumentację, która przechyliłaby rozstrzygnięcie sprawy na drugą stronę.

W dużej mierze były to tezy rozmijające się z prawdą. Bank twierdził m.in. że kredytobiorca miał możliwość wypłaty kredytu w CHF i jego spłaty od samego początku w szwajcarskiej walucie. Niezgodna z prawdą była także argumentacja, że bank dopełnił obowiązku informacyjnego względem kredytobiorcy, a treść umowy kredytowej została indywidualnie z nim uzgodniona. Bank domagał się także w apelacji przyjęcia wniosku dowodowego z zeznań świadków, które jako nieistotny dla sprawy pominął sąd I instancji. Powołani świadkowie nie uczestniczyli jednak w procesie podpisywania umowy kredytowej, dlatego nie mogli poświadczyć czy warunki umowy były negocjowane z klientem.

Sąd Apelacyjny w Warszawie w pełni podzielił stanowisko Sądu Okręgowego w Warszawie uznając, że umowa jest nieważna, gdyż nie określa kwoty kredytu. W treści umowy podana została kwota w CHF, tymczasem w opinii sądu powinna być ona wyrażona w PLN.

Nominalna kwota kredytu została podana dopiero po uruchomieniu i wypłacie kredytu, a nie w samej umowie kredytowej, dlatego umowę należy uznać za nieważną. Ponadto, sąd stwierdził że zawarte w umowie klauzule abuzywne dotyczą głównych świadczeń stron, a odwołanie się do ustalanego arbitralnie kursu z tabeli bankowej stanowi naruszenie dobrych obyczajów i rażąco narusza interes konsumenta. Sąd podzielił argumentację kancelarii reprezentującej kredytobiorcę odnośnie do istnienia interesu prawnego w ustaleniu nieważności, co próbowała kwestionować strona pozwana.

Korzyści z prawomocnego wyroku

Opisana sprawa zasługuje na uwagę ze względu na rekordowe tempo uzyskania prawomocnego wyroku w sprawie przeciwko Deutsche Bank. Od momentu złożenia pozwu do korzystnego prawomocnego rozstrzygnięcia upłynęło zaledwie 2 lata. Jest to wynik imponujący zarówno ze względu na fakt, że postępowanie dotyczyło „trudnego” dla prawników kredytu Deutsche Bank, ale także z uwagi na to, że toczyło się przed sądami warszawskimi, które są mocno obłożone sprawami frankowymi.

Prawomocny wyrok unieważniający umowę kredytową Deutsche Bank definitywnie kończy spór kredytobiorcy z bankiem. Na jego podstawie musi się on z bankiem rozliczyć tylko z kwoty pożyczonego kapitału. W momencie składania pozwu kredytobiorca miał do oddania bankowi jeszcze 90 tys. złotych tytułem kapitału. Dzięki regularnej spłacie rat kwota ta uległa już znacznemu zmniejszeniu, tymczasem bank na dzień wytoczenia powództwa utrzymywał, że saldo zadłużenia wynosi aż 352 tys. złotych. Korzyść kredytobiorcy z prawomocnego unieważnienia umowy jest więc ogromna.

 

Anna Trojak

24h na dobę analizuje najważniejsze dla Frankowiczów wydarzenia i dba aby informacje te trafiły jak najszybciej do odbiorców. Wraz z ekspertami, doradza Czytelnikom w sprawach konsumenckich, prawnych. Informuję o zmianach przepisów i ciekawych wyrokach sądów w sprawach frankowych.

Dodaj Opinie

Kliknij tutaj, aby opublikować komentarz