wiadomości frankowicze

PKO BP rozszerza PROGRAM UGODY dla posiadaczy kredytów we frankach MIX

Największy polski bank rozwija swój program ugód dla frankowiczów. PKO BP najszybciej zareagował na rekomendacje KNF dotyczące stworzenia takich programów dla kredytobiorców frankowych. Ta decyzja się opłaciła, ponieważ bank podpisał ze swoimi klientami jak dotąd 15,3 tys. ugód na ok 100 000 aktywnych w momencie startu programu ugód kredytów frankowych. Jak się okazało Frankowicze nie dali się nabrać na ugody a wyniku tego nie można nazwać dobrym. W związku z coraz większą lawiną pozwów w sądach bank chce skusić ugodami kolejną grupę Frankowiczów, którzy posiadają kredyty frankowe MIX. 

Na czym polega ugoda frankowa w PKO BP?

Tylko część banków postanowiła przystąpić do ugodowego pilotażu według rekomendacji przewodniczącego KNF. Zalecenia dla banków, które przekazano w grudniu 2020 roku, w mniejszym lub większym stopniu stanowiły „inspirację” dla zespołów pracujących nad programami pilotażu.

Efektem tego banki proponują klientom ugody, które w różnym stopniu pokrywają się z rekomendacjami KNF. PKO BP poważnie podszedł do problemu i wytycznych Nadzoru Finansowego, co w pewien sposób się opłaciło – bank ten osiągnął zdecydowanie najlepszy wynik podpisanych ugód na polskim rynku. Tajemnica sukcesu tkwi w szybkim wdrożeniu pilotażu – w czasie, gdy wchodził on w życie, sytuacja frankowiczów w sądach wciąż była niepewna, zaś stopy procentowe w Polsce miały korzystny poziom. Obie te informacje są niezwykle ważne w kontekście tego, na jakich warunkach PKO BP proponuje klientom podpisanie ugody.

Ugoda frankowa to w istocie konwersja kredytu z helweckiej waluty na zobowiązanie w złotówkach. Zmienia się marża kredytowa (na mniej korzystną względem tej z pierwotnej umowy), a także stawka oprocentowania – kredyt przestaje być oprocentowany wg stabilnego i przewidywalnego wskaźnika SARON i zaczyna być zależny od WIBOR-u. To oznacza, że frankowicz od momentu podpisania ugody staje się złotówkowiczem.

Plus tej sytuacji jest taki, że przestaje go obchodzić kurs franka szwajcarskiego, którego wzrost nie wpływa już na wysokość raty ani salda zadłużenia. Minusem jest oczywiście to, że oprocentowanie takiego kredytu będzie znacznie wyższe, a stawka WIBOR jest tak naprawdę nieprzewidywalna i wiele wskazuje, że jej wartość będzie rosła – a następnie utrzymywała się na niekorzystnym dla kredytobiorców poziomie – jeszcze przez wiele miesięcy.

Biorąc pod uwagę bieżącą sytuację gospodarczą w kraju, ale również na światowych rynkach, decyzja PKO BP o szybkim przystąpieniu do pilotażu ugód okazała się trafna… przede wszystkim dla samej instytucji. Klienci, którzy jeszcze niedawno cieszyli się z konwersji swojego kredytu do PLN i iluzorycznego zysku, dziś prawdopodobnie już zastanawiają się, czy podpisaną ugodę można w jakikolwiek sposób podważyć.

Jeśli nie ugoda frankowa z bankiem, to co?

Skoro ugoda z bankiem nie jest w stanie przynieść frankowiczowi oczekiwanych korzyści i – przede wszystkim – uwolnić go od nieprzewidywalnych rat, jakie inne rozwiązania są do dyspozycji obecnych kredytobiorców? Zdecydowanie najkorzystniejszą opcją jest unieważnienie umowy oparte o teorię dwóch kondykcji, wg której kredyt uznaje się za nigdy niezawarty, a strony są zobowiązane do wzajemnego rozliczenia się ze środków, które od siebie otrzymały.

Sprawdź: UGODY z PKO BP nie dla każdego ale czy KAŻDY MOŻE pozwać bank?

Dlaczego więc to właśnie unieważnienie umowy uważane jest za najlepszą opcję dla każdego posiadacza kredytu frankowego? Dzieje się tak dlatego, że takie orzeczenie umożliwia kredytobiorcy uzyskanie dodatkowych korzyści:

  • umowa przestaje obowiązywać, zatem hipoteka nieruchomości zostaje uwolniona, a konsument odzyskuje zdolność kredytową
  • od korzyści wynikających z sądowego unieważnienia umowy frankowicz nie musi odprowadzać podatku
  • kredytobiorca może złożyć do sądu wniosek o zabezpieczenie swoich roszczeń i zawieszenie spłaty rat kredytu na czas trwającej sprawy z bankiem
  • frankowicz, który wygra sprawę przeciwko bankowi, może ubiegać się o ustawowe odsetki za opóźnienie, które obecnie wynoszą aż 11,5% w skali roku. Takie rozwiązanie jest dostępne dla tych kredytobiorców, którzy przed złożeniem pozwu wysłali bankowi przedsądowe wezwanie do zapłaty
  • dodatkową korzyścią kredytobiorcy mogą być również różnice kursowe pomiędzy frankiem a złotym. Po unieważnieniu umowy bank musi oddać klientowi wpłacone przez niego środki w walucie, w jakiej je otrzymał – tyle tylko, że po aktualnym kursie. Jeśli frankowicz przez lata płacił raty bezpośrednio w CHF, może teraz zarobić na wysokim kursie franka.

 

 

Click to rate this post!
[Total: 0 Average: 0]

Frankowicz

Poznaj najnowsze informacje ważne dla frankowiczów. Opinie wyrażone w tekście wyrażają osobiste poglądy autora

Dodaj Opinie

Kliknij tutaj, aby opublikować komentarz