kredyt we frankach pozew

Nabici we franki ruszają do sądów. Co zrobić aby nie przegrać sprawy

W ostatnim tygodniu nie ma dnia aby w prasie lub telewizji nie pojawiła się informacja, że frankowicze niesieni korzystną opinią rzecznika TSUE oraz ostatnimi prawomocnymi wygranymi w sprawach przeciwko bankom ruszyli do sądów aby walczyć o swoje prawa.

Każda z publikacji zachęca do ochoczej walki z bankiem, podkreśla się korzystne orzecznictwo. Publikacją tym wtórują wypowiedzi firm oraz kancelarii które widzą we frankowiczach szanse na zarobek. Czy jednak wygranie sprawy frankowej jest teraz takie oczywiste, czy opinie że “nabici we franki” skazani są teraz na sukces są prawdziwe?

Przykłady artykułów zachęcających frankowiczów do walki w sądzie

Frankowicze coraz częściej chodzą do sądu. I coraz częściej wygrywają

Warto jednak przypomnieć, że  momencie gdy pozywanie banków z tytułu frankowych umów kredytowych nie było tak popularne jak obecnie podobne artykuły pojawiały się także co jakiś czas także na fali jednostkowych zwycięstw frankowiczów. Wiele osób zdecydował się pozwać bank nie przykładając się przed tym do analizy własnej sytuacji procesowej bądź też decydowali się zlecić sprawę kancelarii nie tyle z doświadczeniem co z bardzo dobrym marketingiem.

Po spektakularnych przegranych, przynajmniej przed sądami pierwszej instancji, już wiemy, że postępowania takie nie były dobrym rozwiązaniem. Obecnie możemy z tego wyciągnąć wnioski ponieważ w połowie 2019 r. sytuacja się powtarza ale na znacznie większą skalę.

Co zrobić aby mieć jak największe szanse na wybranie sprawy z bankiem?

Przygotowanie pozwu przeciwko bankowi nie jest prostym zadaniem, a argumentacja w powództwie przytoczona z całą pewnością nie może się ograniczyć do wskazania, że skoro inne umowy kredytowe dotyczące franków zostały unieważnione lub odfrankowione, to z twoją umową powinno być podobnie.

Owszem, w powództwie można, a nawet trzeba, wskazać na orzeczenia wydanie w innych podobnych sprawach, które były dla kredytobiorców korzystne, musisz jednak pamiętać, że swoje powództwo oprzeć musisz na zapisach zawartych w podpisanej przez ciebie umowie kredytowej, bo to właśnie ta umowa jest kwestionowana.

W powództwach frankowicze najczęściej wskazują na abuzywny (niedozwolony) charakter postanowień zawartych w umowie i z tego powodu wnioskują o unieważnienie całej zawartej umowy lub o jej odfrankowienie, czyli zwrot nadpłaty, która powstała i została odprowadzona do banku na skutek postanowień niezgodnych z prawem.

Przygotowania do złożenia pozwu rozpocząć więc należy od dokładnego przeanalizowania zawartej umowy kredytowej i zidentyfikowania czy twoja umowa kredytowa również takie niedozwolone postanowienia zawiera.

Przypomnijmy, niedozwolonymi postanowieniami umownymi są takie zapisy zawarte w umowie, które nie zostały z konsumentem indywidualnie uzgodnione i nie wiążą go wówczas, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy.

Pojęcie niedozwolonych zapisów jest więc dosyć szerokie i wymaga każdorazowej oceny czy spełnione zostały przesłanki ustawowe do uznania danego zapisu za abuzywny, ocena umowy kredytowej pod tym kątem nie jest zatem prostym zadaniem.

Frankowicze obecnie przygotowujący się do złożenia pozwu mają jednak nieco prościej, gdyż w celu zidentyfikowania niedozwolonych postanowień umownych mogą posiłkować się wyrokami sądowymi wydanymi w sprawach frankowych w których sądy już orzekały o abuzywności danych postanowień (umowy kredytowe zawierają bardzo podobne zapisy nawet jeśli były zawierane przez różne banki) oraz mogą skorzystać z rejestru klauzul niedozwolonych, który prowadzony jest przez Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów, jednak najlepszym możliwym rozwiązaniem jest powierzenie swojej sprawy frankowej kancelarii specjalizującej się w tego typu procesach.

Z drugiej strony na frankowiczów czeka zagrożenie z tej strony z której najmniej się spodziewają.

Obecnie na rynku istnieje wiele kancelarii, które oferują pomoc we frankowych umowach kredytowych i dochodzeniu roszczeń od banków. Wybór na pierwszy rzut oka  jest więc spory jednak po dokładnym przeanalizowaniu sprawy okazuje się, że sprawdzonych kancelarii które same opracowały swoją argumentację procesową i są w stanie ją modyfikować w zależności od działań podjętych przez przeciwnika jest tylko kilka.

Natomiast jest bardzo duża mnogość podmiotów w tym nawet dużych kancelarii adwokackich czy też radców prawnych polujących na klientów na portalach społecznościowych. Firmy te proponują analizy bezpłatne analizy umowy kredytu, robią szkolenia, mają bardzo dobrze rozbudowany marketing, chwalą się także dużą ilością klientów – nie mają jednak najważniejszego – doświadczenia w prowadzeniu spraw.

Przede wszystkim upewnij się, czy w kancelarii z którą planujesz nawiązać współpracę pracują profesjonalni pełnomocnicy, a więc adwokaci lub radcowie prawni, wówczas zyskasz pewność, że osoba z którą rozmawiałeś i radziłeś się w swojej sprawie, będzie cię również reprezentowała przed sądem.

Kolejno zwróć uwagę czy kancelaria, a właściwie konkretny prawnik, faktycznie specjalizuje się w sprawach frankowych, a więc czy rzeczywiście prowadzi tego typu procesy i z jakim skutkiem, a nie tylko twierdzi, że brał udział w takich postępowaniach, choć tak naprawdę nigdy w sądzie w sprawie frankowej nie był.

Istotne również jest, żebyś już na początku ustalił z prawnikiem warunki współpracy, i nie chodzi tutaj tylko o kwestie finansowe, choć oczywiście te również są bardzo ważne i korzystniej dla ciebie będzie jeśli z góry będziesz wiedział jakie koszty poniesiesz w zależności od rozwoju sprawy, lecz również o to w jaki sposób i z jaką częstotliwością będziesz informowany o postępach w procesie, czy będziesz mógł zapoznawać się z pismami przed ich złożeniem przez twojego pełnomocnika oraz czy przed słuchaniem w charakterze strony prawnik się z tobą spotka i jeszcze raz wszystkie najistotniejsze kwestie wyjaśni.

Warto mocno się zastanowić nad korzystaniem z usług bardzo dużych podmiotów, firm odszkodowawczych które obecnie pośredniczą w sprawdzaniu klientów do kancelarii adwokackich lub radcowskich. W Internecie pojawia się bardzo wiele zastrzeżeń co do działalności takich firm, rzetelności informacji przedstawianych w ich materiałach promocyjnych czy też nawet prowadzenia sprawy już po zleceniu umowy.

Precyzyjne określenie warunków już na początku współpracy pozwoli ci ocenić czy taka współpraca jest dla ciebie dobra i czy tego właśnie oczekujesz, musisz bowiem pamiętać, że proces może trwać dłuższy czas, dobre relacje z pełnomocnikiem są więc w takim przypadku niezbędne.

 

Dowiedź się więcej:

Kredyt we frankach pozew – jakie błędy popełniają prawnicy

Kancelaria prawna, kredyt we frankach- którą wybrać?

 

[Głosów:3    Średnia:5/5]