poradnik frankowicza

Kredyt we frankach – o co chodzi?

Jeszcze 15 lat temu kredyty frankowe cieszyły się bardzo dużym powodzeniem i były najbardziej pożądanym produktem oferowanym przez banki, obecnie także jest o nich głośno, lecz już z zupełnie innego powodu, a to za sprawą licznego orzecznictwa sądowego, również Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, które ważność owych kredytów kwestionuje. Powszechnie uznaje się natomiast, że kredyt we frankach to zobowiązanie niepewne i przede wszystkim niesprawiedliwe dla kredytobiorców, nie dziwi więc fakt, że frankowicze chcą się od tego kredytu jak najszybciej uwolnić.

Jakie są rodzaje kredytów we frankach?

Kredyty frankowe udzielane były w dwóch rodzajach, jako kredyt indeksowany lub kredyt denominowany. Kredyt denominowany to kredyt, który został kredytobiorcy wypłacony w złotówkach, jednakże wysokość samego zadłużenia w umowie kredytowej została określona we frankach szwajcarskich.

Wysokość zadłużenia kredytobiorcy była więc w przypadku tego kredytu obliczana według kursu kupna franka szwajcarskiego w momencie wypłaty środków. Wprowadzenie takiego mechanizmu do umowy kredytowej powodowało więc, że kredytobiorca nigdy nie miał pewności w jakiej wysokości kredyt faktycznie zostanie mu wypłacony, bo pomiędzy zawarciem umowy, a wypłatą kredytu zawsze występuje jakiś przedział czasowy, który powodował, że kurs franka szwajcarskiego mógł się zmienić.

Taka konstrukcja kredytu niosła więc ryzyko, że kredytobiorca nie uzyska środków w takiej wysokości, jaka była konieczna na zakup wybranej przez niego nieruchomości.

Natomiast w przypadku kredytu indeksowanego, zarówno wysokość zobowiązania, jak i wypłata środków, wyrażone zostały w złotówkach, jednak w dniu poprzedzającym wypłatę środków, bank przeliczał zobowiązanie na franka szwajcarskiego po jego bieżącym kursie.

Ranking Kancelarii Frankowych

 

Otrzymana w ten sposób kwota, we frankach szwajcarskich, stanowiła następnie podstawę do wyliczenia rat kapitałowo-odsetkowych, gdyż w takim przypadku raty kredytu spłacane były we frankach, a następnie przeliczane po kursie sprzedaży franka, kredytobiorca narażony więc był na ryzyko kursowe związane ze wzrostem franka szwajcarskiego. W rzeczywistości zatem kredyt denominowany od indeksowanego różni się jedynie walutą w jakiej została wyrażona kwota kredytu.

Dlaczego Frankowicze mogą wygrać z bankami w sądzie?

Problem z frankowymi umowami kredytowymi polega tymczasem na tym, że są one pełne postanowień, które uznaje się za niedozwolone. Za niedozwolone (abuzywne) uznaje się natomiast takie postanowienia, które kształtują prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy.

Zapisy te nie są dla kredytobiorcy wiążące. W orzecznictwie sądowym jednolicie przyjmuje się więc, że niedozwolonymi postanowieniami są klauzule walutowe zawarte w umowach o kredyt we frankach.

Zapisy umów o kredyty frankowe zostały bowiem tak skonstruowane, że całym ryzykiem związanym z kursem franka szwajcarskiego obciążony był kredytobiorca, a ponadto bank mógł w dowolny wręcz sposób ustalać wysokość comiesięcznej raty do spłaty, jak również miał nieograniczony wpływ na wysokość zobowiązania kredytobiorcy.

W zawieranych umowach banki umieszczały bowiem zapisy, które umożliwiały im dokonywanie wszelkich przeliczeń walutowych nie w oparciu o kurs franka szwajcarskiego oficjalnie podany przez niezależne źródło, lecz wskazany w tabeli banku, czyli w dokumencie tworzonym przez bank, na jego własne potrzeby.

Przeczytaj: Sztuczna inteligencja sprawdzi umowę i powie czy frankowicz może pozwać bank.

Kredyty frankowe nie zawierały również regulacji w jaki sposób banki będą owe tabele tworzyć oraz jakimi kryteriami będą się posługiwać, powodowało to więc, że kredytobiorca nie był w stanie określić wysokości swojego zobowiązania, jak i wysokości kolejnych rat do spłaty, a co ciekawe, w niektórych przypadkach nawet same banki nie wiedziały jak dokonują przeliczeń.

Umieszczenie w umowach kredytowych takich niejasnych i krzywdzących kredytobiorców zapisów powoduje więc, że obecnie klauzule te są z umów kredytowych usuwane, co w niektórych przypadkach prowadzi do nieważności całej zawartej umowy.

Oczywiście można by się zastanawiać dlaczego kredytobiorcy decydowali się na kredyt odnoszący się do franka szwajcarskiego skoro od początku umowy te były niejasne i ryzykowne, nie małe znaczenie miał tutaj jednak sposób zawierania tych umów.

Przede wszystkim banki nie informowały swych klientów, że kredyty frankowe są ryzykowne, a wręcz przeciwnie, wielu kredytobiorców było wręcz zapewnianych, że jest to produkt bezpieczny, bo jeśli nawet pojawią się wahania kursu franka szwajcarskiego to nie będą mieć one dużego wpływu na wysokość miesięcznych rat.

W bardzo wielu przypadkach banki zaniechały więc swojemu podstawowemu obowiązkowi informacyjnemu wobec kredytobiorców i nie przedstawiały pełnych danych i symulacji obrazujących ryzyko związane z kredytem we frankach szwajcarskich i ryzykiem kursowym, co powodowało, że kredytobiorcy nie mogli podjąć w pełni świadomej decyzji.

Podkreślić bowiem należy, że banki są instytucjami zaufania publicznego, nałożony na nich obowiązek informacyjny jest więc szczególny i kredytobiorca ma prawo oczekiwać, że zostanie w pełni i wyczerpująco poinformowany o wszystkich wadach i zaletach produktu, który jest mu oferowany.

Innym powodem dla którego kredytobiorcy decydowali się na kredyt we frankach był fakt, że kredyt ten było znacznie łatwiej uzyskać niż kredyt złotówkowy.

Co ciekawe, niektórzy kredytobiorcy w ocenie banku posiadali zbyt niskie zdolności kredytowe by uzyskać kredyt hipoteczny w walucie polskiej, jednak w przypadku franka szwajcarskiego zdolności kredytowe już posiadali, jeśli więc komuś bardzo zależało na kupnie nieruchomości, to po prostu korzystał z tego kredytu, który został mu przez bank zaoferowany, wiedząc, że innego wyboru nie ma.

Uzyskanie kredytu we frankach szwajcarskich możliwe było również wtedy, gdy potencjalny kredytobiorca nie dysponował wystarczającym wkładem własnym koniecznym do zakupu nieruchomości, a rozwiązanie tego problemu stanowiło ubezpieczenie niskiego wkładu własnego.

Tutaj banki jednak również dopuszczały się nielegalnych praktyk, gdyż opłatę za składkę ubezpieczenia niskiego wkładu własnego ponosił kredytobiorca, podczas gdy ubezpieczenie to zabezpieczało jedynie interes banku, bo w przypadku zalegania w płatności kredytu przez kredytobiorcę, bankowi nie tylko przysługuje roszczenie o zapłatę względem kredytobiorcy, lecz dodatkowo jest zabezpieczony ubezpieczeniem, które zobowiązania kredytobiorcy nie pomniejsza, choć to kredytobiorca składkę ubezpieczenia niskiego wkładu własnego opłacał.

W judykaturze jednomyślnie się więc przyjmuje, że w takim przypadku to nie kredytobiorca, lecz bank owe ubezpieczenie powinien opłacać, a zapłacone przez kredytobiorcę składki bank powinien zwrócić.

Co zrobić z kredytem we frankach aby odzyskać pieniądze?

Uwolnienie się od kredytu we frankach szwajcarskich możliwe jest praktycznie tylko na drodze sądowej, gdyż banki ugód nie proponują, a jeśli już się tak zdarzy, to nie są to ugody korzystne dla kredytobiorców. W sądzie możesz natomiast dochodzić odfrankowienia lub unieważnienia zawartej umowy, niezależnie od tego czy posiadasz umowę o kredyt indeksowany czy denominowany, możliwość taką dopuścił m.in. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej.

W chwili obecnej Frankowicze mogą pozwać banki o:

  • unieważnienie umowy kredytu we frankach
  • odfrankowienie kredytu

Odfrankowienie powoduje, że z umowy kredytowej usuwane są jedynie niedozwolone postanowienia walutowe, kredyt we frankach staje się więc kredytem złotówkowym oprocentowanym stawką LIBOR. Po stronie banku powstaje natomiast obowiązek zwrotu nadpłaty, która powstała z tego powodu, że spłacałeś kredyt w zawyżonej wysokości, bo bank do wyliczania kolejnych rat kredytu posługiwał się niedozwolonymi zapisami, oraz obniżeniu ulegną wszystkie kolejne wymagane w przyszłości raty. Umowa o kredyt we frankach jest więc po odfrankowieniu nadal wykonywana, lecz jej treść zostaje zmodyfikowana.

Unieważnienie kredytu frankowego prowadzi natomiast do upadku kredytu we frankach szwajcarskich, gdyż po unieważnieniu umowa przestaje istnieć, traktowana jest jak nigdy nie zawarta. Na skutek unieważnienia powstaje więc obowiązek wzajemnego zwrotu świadczeń przez każdą stronę nieważnej umowy. Kredytobiorca powinien więc zwrócić otrzymany kapitał, a bank oddać powinien wszystkie pobrane wraz z odsetkami raty kredytu, prowizję za udzielenie kredytu, składkę z tytułu ubezpieczenia niskiego wkładu własnego oraz wszelki inne opłaty, które kredytobiorca poniósł w związku z zawarciem umowy o kredyt we frankach.

Po unieważnieniu kredytobiorca nie musi już spłacać kolejnych rat kredytu, bo umowy już po prostu nie ma, jak również upada zabezpieczenie hipoteczne ustanowione na rzecz banku na nieruchomości kredytobiorcy. Unieważnienie powoduje, że kredytobiorca może zapomnieć, iż kiedykolwiek posiadał kredyt we frankach szwajcarskich.

Ile można odzyskać pozywając bank za kredyt we frankach

Jest to dość skomplikowana kwestia i szczegółowych wyliczeń zawsze dokonuje rzeczoznawca kancelarii frankowej, która prowadzi naszą sprawę na podstawie naszej historii spłaty kredytu. Nie mniej jednak w Internecie znajdują się specjalne kalkulatory dla Frankowiczów, które pozwalają nam szybko policzyć w przybliżeniu jakie korzyści odniesiemy z unieważnienia kredytu we frankach lub odfrankowienia.

Kancelaria do obsługi kredytu we frankach

Choć powszechnie mówi się, że Frankowicze wygrywają obecnie ponad 90% spraw to nie są to do końca precyzyjne statystyki. Nikt bowiem nie prowadzi dokładnych statystyk odnośnie wygranych spraw frankowych a informacje o wygranych pochodzą jedynie od sprawdzonych kancelarii, które prowadzą sprawy Frankowiczów od dawna. Wybór prawnika do prowadzenia sprawy przed sądem to bardzo istotna kwestia, dlatego też nagraliśmy specjalny poradnik video na ten temat

 

Jeśli z naszego tekstu dowiedziałeś się czegoś ciekawego POLUB NASZ PROFIL NA FACEBOOKU dla Ciebie to tylko kliknięcie, dzięki któremu zawsze będziesz miał dostęp do najnowszych informacji w sprawach frankowiczów, a dla nas zachęta do dalszego tworzenia pomocnych treści. Dziękujemy! 

 

 

Frankowicz

Poznaj najnowsze informacje ważne dla frankowiczów

1 Opinia

Kliknij tutaj, aby opublikować komentarz

  • Należy jasno wskazać, że umowy frankowe z bankami były nie uczciwe. Nie jest problemem kurs franka. On tylko uwidocznił bardziej jaki jest problem tych umów. Jasno trzeba powiedzieć sobie, że praktycznie każdy frankowicz powinien pozwać bank bo umowy były sformułowane w sposób nielegalny, co potwierdziło bardzo wiele urządów m in nawet UOKIK