wiadomości frankowicze

Jak wygrać i dlaczego można przegrać sprawę o kredyt we frankach w sądzie?

W ostatnich miesiącach media obiegły statystyki, z których wynika, że ponad 90% spraw frankowych sądy rozpatrują na korzyść powoda. Czy to oznacza, że sprawy frankowej nie można już przegrać? Absolutnie nie. Zastanówmy się zatem, w których przypadkach frankowicz rzeczywiście ma realne szanse w starciu z bankiem, a kiedy powinien jeszcze poczekać z pozwem na aktualizację orzecznictwa.

Linia orzecznicza zmienia się na korzyść klienta

Na wstępie należy podkreślić, że sytuacja frankowiczów w Polsce jest bardzo dynamiczna i zmienia się właściwie z miesiąca na miesiąc, a to za sprawą coraz to nowych uchwał Sądu Najwyższego, działań Rzecznika Finansowego, czy orzeczeń TSUE. Frankowicze, którzy dziś z jakichś powodów czują, że ich sytuacja w potencjalnym sporze z bankiem jest niejednoznaczna, nie powinni się załamywać – czasem jedno orzeczenie lub uchwała może zmienić o 180 stopni interpretację sądów.

Tak było w 2019 roku, gdy w sprawie kredytów frankowych po raz pierwszy zabrał głos Trybunał Sprawiedliwości UE. Tak może być teraz, gdy pod koniec kwietnia br. Izba Cywilna SN w swojej uchwale uznała jednostronne kształtowanie kursu CHF przez banki za działanie sprzeczne z zasadami współżycia społecznego.

Kto zatem ma dziś duże szanse na unieważnienie swojej umowy kredytowej i czy w pewnych sytuacjach warto jeszcze zwlekać z decyzją o pozwie?

Kiedy frankowicz ma największe szanse w sporze z bankiem?

Główna część dotychczasowych wygranych w sporach frankowych to sprawy konsumenckie. Kredytobiorca, który wziął kredyt we franku, aby zakupić dom lub mieszkanie służące zaspokojeniu jego prywatnych potrzeb, ma ogromne szanse na uzyskanie korzystnej decyzji sądu i unieważnienie umowy kredytowej lub odfrankowienie zobowiązania.

Choć obecne orzecznictwo jest szczególnie przychylne dla tej grupy kredytobiorców, nie oznacza to, że konsument powinien zaniedbać kwestię zatrudnienia odpowiedniego bardzo doświadczonego w sprawach frankowych adwokata lub radcy prawnego.

Wręcz przeciwnie – za większość sukcesów w sądach są odpowiedzialni doświadczeni prawnicy frankowi i radcy prawni, którzy mają przynajmniej kilka lat doświadczenia procesowego w kwestii franków. Profesjonalna kancelaria adwokacka lub adwokacko-radcowska (nie spółka z o.o., która pośredniczy pomiędzy konsumentem a wynajętym przez nią prawnikiem) nie tylko zwiększa szanse na wygraną w sądzie, ale może mieć wpływ na długość trwania całego postępowania.

Sprawdź: Sądy zaczynają wydawać super ekspresowe wyroki w sprawach o kredyty we frankach

Dopracowana argumentacja i przejrzysta, rzetelna treść pism procesowych mogą wpłynąć na szybką decyzję sądu, a w szczególnych przypadkach doprowadzić do wydania wyroku bez przeprowadzenia rozprawy. Wiodący prawnicy frankowi mogą się pochwalić wyrokami wydanymi w zaledwie 9, a nawet 6 miesięcy od złożenia pozwu – to wynik znacznie powyżej przeciętnej – średni czas oczekiwania na werdykt w sądzie I instancji to nadal ok. 2 lata. Najlepsze kancelarie na rynku mają obecnie także po 250-300 wygranych spraw z bankami.

Kiedy frankowicze przegrywają z bankami?

Gdy optymiści widzą informację, że ponad 90% spraw frankowych jest obecnie wygrywanych przez frankowiczów, zapominają często o tych kilku procentach, które mogą być kluczowe właśnie w przypadku ich sprawy. To prawda, frankowicze odnoszą spektakularne sukcesy w sądach powszechnych, ale nie zawsze wygrywają z bankiem.

Kiedy zatem szanse na wygraną są mniejsze?

  • gdy kredyt indeksowany lub denominowany do franka był zaciągnięty na potrzeby prowadzonej działalności gospodarczej
  • gdy celem kredytu był zakup nieruchomości pod wynajem
  • gdy cel kredytu był mieszany – zobowiązanie zaciągnęło małżeństwo, w którym tylko jedno z pary występowało w tej umowie jako konsument
  • gdy kredytobiorca w momencie podpisywania umowy posiadał szeroką wiedzę z dziedziny ekonomii, finansów i bankowości i – przynajmniej w teorii – powinien znać konsekwencje zaciągnięcia kredytu waloryzowanego do franka
  • gdy zapisy umowy były indywidualnie negocjowane z bankiem

 

To najczęstsze sytuacje, w których kredytobiorca może mieć problem z uzyskaniem na drodze sądowej korzystnego wyroku. Należy również zauważyć, że umowy proponowane przez banki różniły się od siebie treścią i ilością występujących w nich klauzul abuzywnych. Niektóre umowy z bankami były konstruowane tak, że po usunięciu z nich zapisów niedozwolonych, stawały się one niemożliwe do dalszej realizacji. W przypadku innych wystarczyło zmienić lub usunąć z umowy pewne zapisy, by usługa dalej mogła być realizowana.

Zobacz: Dyrektor banku unieważnił swój kredyt frankowy – ciekawa prawomocna wygrana z FORTIS BANK

Za szczególnie trudne do podważenia uważa się umowy frankowe zawarte z Deutsche Bankiem i Fortis Bankiem (dzisiejszy BNP Paribas). Dzieje się tak dlatego, że z treści tych umów wynika, iż kredytobiorca mógł wypłacić kapitał w CHF, jak również spłacać zobowiązanie w helweckiej walucie.

Czy warto czekać z pozwaniem banku za kredyt w CHF?

W zdecydowanej większości przypadków zwlekanie z pozwem frankowym jest niekorzystne dla kredytobiorcy. Konsument, który wziął kredyt frankowy na cel niepowiązany z działalnością zarobkową, nie powinien więc zwlekać z decyzją.

Pozostałe grupy kredytobiorców frankowych powinny decydować o wstąpieniu na drogę sądową po konsultacji z dobrą, doświadczoną kancelarią. Analiza umowy, aneksów do niej, a także sytuacji klienta mogą okazać się kluczowe w indywidualnej sprawie i odpowiedzieć na pytanie, czy wstrzymanie się z decyzją o pozwie ma jeszcze jakikolwiek sens. Najbliższe miesiące pokażą, jak sądy powszechne zinterpretują najnowszą uchwałę SN dotyczącą kredytów frankowych i jak wyglądać będzie orzecznictwo w przypadku spraw niekonsumenckich.

Może się okazać, że dla przedsiębiorców poszkodowanych w procederze frankowym wspomniana uchwała będzie tym, czym dla konsumentów okazał się wyrok TSUE z 2019 roku. Czy tak rzeczywiście będzie? Na chwilę obecną ciężko jednoznacznie stwierdzić – niewątpliwie jednak Sąd Najwyższy uchylił przedsiębiorcom furtkę do walki o swoje prawa w oparciu o przepisy Kodeksu Cywilnego niezwiązane z klauzulami niedozwolonymi. Prawdopodobnie dopiero pod koniec bieżącego roku będzie można stwierdzić, ilu przedsiębiorcom udało się skutecznie przejść przez tę furtkę i jakie korzyści się za nią znajdują.

 

Click to rate this post!
[Total: 2 Average: 4.5]

Frankowicz

Poznaj najnowsze informacje ważne dla frankowiczów. Opinie wyrażone w tekście wyrażają osobiste poglądy autora

Dodaj Opinie

Kliknij tutaj, aby opublikować komentarz