kredyt we frankach pozew

Ile kosztuje pozwanie banku za kredyt we frankach

Wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 2019, który został wydany w polskiej sprawie frankowej w pewnym stopniu ułatwi kredytobiorcom dochodzenie praw w sądzie, pamiętać jednak trzeba, że żeby wygrać z bankiem i odzyskać pieniądze nadal konieczne będzie zainicjowanie procesu sądowego.

Orzeczenie TSUE nie powoduje niestety, że kredyty frankowe z automatu zostaną zmienione, a umowy np. unieważnione, gdyż wobec sceptycznego nastawienia banków do wyroku TSUE i braku chęci do ugodowego „wyjścia z franków”, orzeczenie w tym zakresie może wydać tylko sąd, a jak wiadomo, proces sądowy kosztuje.

Koszty pozwania banku za kredyt we frankach

Kredytobiorca, który zdecyduje się skierować swoją sprawę frankową do sądu, przede wszystkim uiścić będzie musiał opłaty sądowe, a jeśli dodatkowo korzystać będzie z pomocy profesjonalnego pełnomocnika, w wydatkach musi uwzględnić również honorarium prawnika.

Koszty sądowe, które kredytobiorca musi ponieść to konieczność uiszczenia opłaty od pozwu. Zasadą jest, że wysokość opłaty zależy od wartości przedmiotu sporu, czyli od kwoty, której kredytobiorca żąda od banku, jednakże od sierpnia br. opłaty pobierane są na nieco innych niż dotychczas zasadach. Zgodnie z przepisami ustawy o kosztach sądowych, w sprawach o prawa majątkowe pobiera się od pisma opłatę stałą ustaloną według wartości przedmiotu sporu, i tak, jeżeli wartość przedmiotu sporu nie przekracza 500 zł, wówczas opłata wynosi 30 zł, w przypadku roszczenia na kwotę ponad 500 zł do kwoty 1 500 zł, opłata wynosi 100 zł, od roszczenia na kwotę 1 500 zł do kwoty 4 000 zł, opłata wynosi 200 zł, od roszczenia na kwotę ponad 4 000 zł do kwoty 7 500 zł, opłata wynosi 400 zł, od roszczenia na kwotę ponad 7 500 zł do kwoty 10 000 zł, opłata wynosi 500 zł, od roszczenia na kwotę ponad 10 000 zł do kwoty 15 000 zł, opłata wynosi 750 zł, a od roszczenia ponad 15 000 zł do kwoty 20 000 zł, opłata wynosi 1 000 zł.

Przeczytaj: Sztuczna inteligencja sprawdzi umowę i powie czy frankowicz może pozwać bank.

Natomiast w przypadku, gdy wartość przedmiotu sporu wynosi ponad 20 000 zł, wówczas pobiera się od pisma opłatę stosunkową wynoszącą 5% tej wartości, nie więcej jednak niż 200 000 złotych.

Stosując powyższe zasady do ustalenia opłaty od pozwu stwierdzającego nieważność zawartej umowy kredytowej, a więc, gdy roszczenie będzie wysokie, wysokość opłaty może zniechęcić do podejmowania jakichkolwiek działań, dlatego trzeba pamiętać, że w sprawach o roszczenia wynikające z czynności bankowych od strony będącej konsumentem lub osobą fizyczną prowadzącą gospodarstwo rodzinne przy wartości przedmiotu sporu wynoszącej ponad 20 000 zł pobiera się opłatę stałą w kwocie 1 000 zł, zatem kredytobiorca nigdy nie zapłaci wyższej opłaty sądowej od pozwu niż 1 000 zł, nawet gdy jego roszczenie wynosi np. 500 000 zł.

Ranking Kancelarii Frankowych

W toku procesu sądowego może również pojawić się konieczność uiszczenia zaliczki na poczet opinii biegłego, opłatę taką będziesz więc musiał uiścić, gdy w twojej sprawie zostanie powołany biegły do sporządzenia opinii. Wysokość samej zaliczki zależy natomiast od uznania sądu rozpoznającego sprawę.

Ile kosztują usługi kancelarii frankowych

Koszty prowadzenia postępowania z bankiem mogą natomiast znacznie wzrosnąć, gdy zdecydujesz się skorzystać z pomocy jaką oferują Kancelarie Frankowe .

Sprawy frankowe nie należą do prostych i wymagają znacznego zaangażowania, zaś wynagrodzenie pełnomocnika uzależnione jest od stopnia skomplikowania danej  sprawy oraz czasu pracy, który pełnomocnik musi jej poświęcić, dlatego wynagrodzenie pełnomocnika sięgać może nawet kilkudziesięciu tysięcy złotych. Wynagrodzenie kancelarii jest bardzo zróżnicowane w zależności od doświadczenia oraz renomy kancelarii. Poniżej przedstawiamy materiał wideo w którym wskazujemy po czym poznać doświadczone kancelarie od spraw frankowych.

 

Niestety na rynku jest wiele kancelarii, które wykorzystuje obecną sytuację Frankowiczów i chce na nich zarobić ogromne pieniądze. Największe zagrożenie czai się na Klientów, którzy zdecydują się powierzyć swoje sprawy nie prawdziwej kancelarii prowadzonej przez adwokata lub radcę prawnego ale przez pośredników prowadzących sp. z o.o. Jakie są zagrożenia na rynku  opowiadamy w materiale wideo poniżej