Frankowicze Getin Noble Banku zyskują większą szansę na odzyskanie pieniędzy po wyroku TSUE z 11 września 2025 r.?

11 września 2025 r. Trybunał Sprawiedliwości UE wydał przełomowy wyrok w sprawie C-687/23 (D.E. przeciwko Banco Santander), który ma bezpośrednie znaczenie dla tzw. frankowiczów Getin Noble Banku (GNB). TSUE uznał, że roszczenia wynikające z powództw wniesionych przed rozpoczęciem restrukturyzacji banku stanowią zobowiązania „należne” – nawet jeśli nie zapadł jeszcze prawomocny wyrok sądu krajowego. Oznacza to, że sam fakt wytoczenia powództwa przeciw bankowi przed datą przymusowej restrukturyzacji zabezpiecza prawa klienta: takie roszczenie nie wygasa wskutek restrukturyzacji czy likwidacji banku.

TSUE jednoznacznie podkreślił, iż odmienna wykładnia naruszałaby prawo konsumentów do skutecznej ochrony sądowej. Gdyby uznać, że niezakończone wyrokiem roszczenia wygasają przez restrukturyzację, to decyzja o restrukturyzacji de facto pozbawiałaby sensu toczące się postępowania sądowe – co stanowiłoby poważną ingerencję w prawo do skutecznego środka ochrony prawnej gwarantowane w Karcie Praw Podstawowych UE. Trybunał zauważył przy tym, że kontynuowanie takich postępowań nie zagraża stabilności finansowej ani nie narusza nadmiernie interesów nabywcy lub następcy prawnego banku – potencjalny nowy bank mógł bowiem zawczasu zapoznać się z toczącymi się sprawami i związanymi z nimi zobowiązaniami.

Kto może dochodzić roszczeń – znaczenie daty 30 września 2022 r.

Wyrok TSUE ma kluczowe znaczenie przede wszystkim dla tych klientów GNB, którzy zdążyli wytoczyć powództwo przeciw bankowi przed wszczęciem jego przymusowej restrukturyzacji. Przypomnijmy, że Bankowy Fundusz Gwarancyjny (BFG) podjął decyzję o restrukturyzacji Getin Noble Banku 29 września 2022 r.. Zatem frankowicze, którzy wniesli pozew do sądu przed 30 września 2022 r., nie tracą swojego prawa do dochodzenia roszczeń – ich sprawy mogą być kontynuowane mimo restrukturyzacji banku. W świetle orzeczenia TSUE nie ma przy tym znaczenia, że postępowanie sądowe nie zostało dotąd prawomocnie zakończone – liczy się sama czynność wytoczenia powództwa przed dniem restrukturyzacji.

Dla tych kredytobiorców wyrok TSUE przynosi potwierdzenie, że bank nie może uchylić się od odpowiedzialności z powołaniem na restrukturyzację. Jeżeli np. klient GNB zdążył przed końcem września 2022 r. złożyć pozew o stwierdzenie nieważności umowy kredytu frankowego i zwrot nadpłat, to – zgodnie z TSUE – jego roszczenie nadal istnieje jako „należne” i powinno być rozpoznane przez sąd krajowy. Innymi słowy, przymusowa restrukturyzacja nie przekreśla tych pozwów.

Sytuacja prawna po restrukturyzacji Getin Noble Banku

Przymusowa restrukturyzacja GNB diametralnie zmieniła sytuację prawną frankowiczów jeszcze przed wyrokiem TSUE. Z dniem 30 września 2022 r. majątek Getin Noble Banku został decyzją BFG częściowo przeniesiony do nowo utworzonego podmiotu – banku pomostowego VeloBank S.A.. Jednak, co istotne, prawa i zobowiązania wynikające z umów kredytów indeksowanych do walut obcych (CHF) nie zostały objęte tym przeniesieniem. Jak wyjaśnia radca prawny Tomasz Zaremba, decyzja BFG sprawiła, że VeloBank nie przejął zobowiązań związanych z kredytami frankowymi GNB. Mówiąc prościej – nowy bank przejął zdrową część działalności Getinu (np. zwykłe kredyty złotówkowe, depozyty klientów), ale ryzykowne portfele kredytów frankowych oraz toczące się spory sądowe pozostały w resztówce Getin Noble Banku.

Dla frankowiczów oznaczało to ogromny problem: formalnie nie mogli pozywać VeloBanku o swoje roszczenia, bo ten nie stał się stroną ich umów ani następcą prawnym w sporach frankowych. Jednocześnie sam Getin Noble Bank – pozostawiony jako podmiot resztowy – nie miał realnych aktywów, by zaspokoić roszczenia. Sytuację pogorszyło ogłoszenie upadłości GNB w lipcu 2023 r.. W efekcie frankowicze zostali zmuszeni do zgłoszenia swoich wierzytelności w postępowaniu upadłościowym, gdzie zaspokojenie zależy od skromnego majątku masy upadłościowej. Wielu kredytobiorców stanęło przed wizją, że nawet wygrywając sprawę, nie odzyskają swoich pieniędzy z braku środków upadłego banku.

Wyrok TSUE z września 2025 r. nie cofa oczywiście skutków restrukturyzacji ani upadłości – ale znacząco wzmacnia pozycję frankowiczów w sporach. Po pierwsze, potwierdza on prawnie, że roszczenia frankowe nie wygasły mimo restrukturyzacji. Po drugie, stawia pod znakiem zapytania zasadność pozostawienia tych roszczeń poza VeloBankiem. W hiszpańskim odpowiedniku sprawy Getinu nowy bank (Banco Santander) został uniwersalnym następcą prawnym Banco Popular i musiał odpowiadać za jego zobowiązania.

W Polsce BFG obrał inną drogę, przenosząc tylko wybrane aktywa, co chroniło VeloBank przed odpowiedzialnością za frankowiczów. Teraz jednak, mając na względzie wyrok TSUE, pojawia się argument, że skoro roszczenia były należne w chwili restrukturyzacji, to powinny były zostać uwzględnione w procesie restrukturyzacji – a ich celowe pominięcie budzi wątpliwości natury prawnej.

Warto zaznaczyć, że w styczniu 2025 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie stwierdził nieważność decyzji BFG o przymusowej restrukturyzacji GNB (uznając ją za wydaną z naruszeniem prawa), co otworzyło dyskusję o potencjalnej odpowiedzialności odszkodowawczej państwa lub BFG. Choć wyrok WSA nie odwraca samej upadłości banku, to podkreśla, że działania restrukturyzacyjne mogły naruszać prawo – co w kontekście wyroku TSUE dodaje frankowiczom dodatkowych argumentów.

Strategie prawne dla frankowiczów po wyroku

Dla frankowiczów Getin Noble Banku oraz ich pełnomocników wyrok TSUE stanowi ważny oręż i wskazówkę, jak dalej prowadzić sprawy. Można wyróżnić kilka możliwych strategii prawnych:

  • Kontynuacja zawieszonych postępowań: Wiele spraw przeciw GNB zostało zawieszonych z powodu wszczęcia restrukturyzacji lub upadłości banku. Teraz istnieje podstawa, by wnosić o podjęcie tych postępowań na nowo. Pełnomocnicy mogą powołać się bezpośrednio na wyrok TSUE, argumentując, że postępowanie powinno być prowadzone dalej, ponieważ roszczenie jest w świetle prawa UE nadal należne i wymagalne. Sądy krajowe są związane wykładnią TSUE – powinny zatem odstąpić od ewentualnego zamiaru umorzenia sprawy i przeprowadzić pełne postępowanie co do istoty.

  • Wskazanie właściwego pozwanego: Choć formalnie pozwanym pozostaje Getin Noble Bank w upadłości, to prawnicy mogą rozważyć modyfikacje powództw. Jedną z dyskutowanych strategii jest próba wskazania VeloBank S.A. jako pozwanego (następcy prawnego). Argumentem miałoby być to, że VeloBank przejął znaczną część przedsiębiorstwa GNB, korzysta z przejętych aktywów, a zgodnie z dyrektywą BRRD nabywca banku powinien liczyć się z ogólnym ryzykiem związanym z zobowiązaniami przejmowanej instytucji (nawet jeśli nie były one w pełni oszacowane w momencie resolution). Strategia ta nie jest jednak pozbawiona kontrowersji – decyzja BFG formalnie wyłączyła odpowiedzialność VeloBanku za kredyty frankowe. Ewentualne włączenie VeloBanku do pozwu wymagałoby przekonania sądu, że taki podział majątku i odpowiedzialności był nieskuteczny lub sprzeczny z prawem unijnym. To nowatorska ścieżka, którą zapewne część pełnomocników będzie próbowała eksplorować, powołując się na ducha wyroku TSUE oraz na wspomniany wyrok WSA kwestionujący legalność restrukturyzacji.

  • Argumentacja w oparciu o wyrok TSUE: Niezależnie od kwestii pozwanego, w każdej toczącej się sprawie przeciw GNB pełnomocnicy frankowiczów powinni wyraźnie powołać się na świeże orzeczenie TSUE. Argumenty mogą obejmować: podkreślenie, że roszczenie jest należne z mocy prawa UE, więc upadłość nie zwalnia z obowiązku jego rozpoznania; wskazanie, że odmowa ochrony konsumenta naruszałaby zasadę skuteczności prawa unijnego i prawa podstawowe konsumenta; przypomnienie, że celem dyrektywy 2014/59/UE (BRRD) nie jest pozbawianie klientów ochrony przed nieuczciwymi umowami, a jedynie zapewnienie stabilności banku – a w danym przypadku stabilność ta nie jest zagrożona, skoro postępowanie sądowe było już w toku.

  • Działania w postępowaniu upadłościowym: Frankowicze, którzy zgłosili swoje wierzytelności do masy upadłości GNB, powinni nadal aktywnie uczestniczyć w tym postępowaniu. Wyrok TSUE może okazać się pomocny np. w sporach z syndykiem co do uznania wierzytelności. Jeżeli dotychczas syndyk kwestionował zasadność roszczeń z uwagi na restrukturyzację, teraz taka argumentacja nie powinna się ostać. Każdy frankowicz, który ma uzyskany (lub spodziewany wkrótce) wyrok stwierdzający nieważność umowy i zasądzający zwrot, powinien dopilnować, by wierzytelność z tego wyroku została uwzględniona na liście wierzytelności upadłego banku. Co prawda wypłata z masy upadłości zapewne pokryje jedynie ułamek należności (z uwagi na mały majątek Getinu i uprzywilejowanie BFG jako wierzyciela), jednak formalne uznanie wierzytelności jest ważne choćby po to, by móc w przyszłości dochodzić ewentualnego odszkodowania od Skarbu Państwa lub BFG (gdyby okazało się, że działania organów pozbawiły frankowiczów możliwości odzyskania pieniędzy). Tego typu roszczenia odszkodowawcze to osobna, złożona kwestia – ale wyrok TSUE także tu będzie sprzymierzeńcem konsumentów, dowodząc że mieli oni prawo do swojej wierzytelności.

Znaczenie decyzji TSUE dla ochrony konsumentów

Opisywany wyrok TSUE ma wymiar wykraczający poza indywidualne spory frankowiczów z Getin Noble Bankiem. Stanowi on ważny precedens w walce o prawa konsumentów w sytuacjach kryzysowych na rynku finansowym. Trybunał jasno wskazał, że procedury restrukturyzacji banków – choć kluczowe dla stabilności systemu – nie mogą odbywać się kosztem podstawowych praw klientów. Konsumenci muszą mieć zapewnioną ochronę przed nieuczciwymi praktykami i klauzulami abuzywnymi nawet wtedy, gdy bank popada w kłopoty finansowe. Decyzja TSUE przywraca poczucie elementarnej sprawiedliwości: bank nie może wykorzystać restrukturyzacji czy upadłości jako tarczy chroniącej przed odpowiedzialnością za własne wadliwe umowy.

Dla polskich frankowiczów, zwłaszcza tych dotkniętych upadkiem Getin Noble Banku, orzeczenie z Luksemburga to sygnał, że unijne prawo stoi po stronie konsumenta. W wielu komentarzach określa się ten wyrok jako przełomowy – przywraca on bowiem nadzieję tysiącom osób, które obawiały się, że nigdy nie zobaczą zwrotu nadpłaconych rat kredytu. Teraz mają potwierdzenie, że ich walka sądowa nie poszła na marne, a argumenty o niedozwolonych postanowieniach umownych muszą zostać rzetelnie zbadane, niezależnie od bankowych perturbacji.

Wyrok ten wpisuje się też w szerszy kontekst sporów frankowych w Polsce i Europie. Jest kolejnym (po wcześniejszych orzeczeniach TSUE dotyczących kredytów walutowych) dowodem na to, że prawo konsumenckie jest twardym ograniczeniem dla sektora finansowego. Nawet w sytuacjach skrajnych, jak bankructwo banku, nie wolno zapominać o ochronie słabszej strony umowy. Decyzja TSUE z 11 września 2025 r. będzie zapewne często cytowana w kolejnych latach zarówno przez prawników reprezentujących kredytobiorców, jak i przez sędziów, którzy dążą do zapewnienia zgodności krajowych rozstrzygnięć z prawem unijnym.

Długa droga do pieniędzy

Mimo korzystnego orzeczenia TSUE (sprawa C‑687/23) frankowicze Getin Noble Banku mogą mieć poważne trudności z wyegzekwowaniem swoich należności w praktyce. Przymusowa restrukturyzacja GNB przeprowadzona we wrześniu 2022 r. spowodowała, że zdrowe aktywa banku (wszystkie depozyty i kredyty złotowe) przeniesiono do nowego VeloBanku, natomiast toksyczne kredyty walutowe pozostawiono w „starym” Getinie przeznaczonym do upadłości. W efekcie Bankowy Fundusz Gwarancyjny  – stał się największym wierzycielem masy upadłościowej i z mocy prawa musi zostać zaspokojony w pierwszej kolejności, przed innymi wierzycielami (w tym frankowiczami domagającymi się zwrotu nadpłat). Takie uprzywilejowanie BFG wynika wprost z przepisów – zgodnie z art. 440 ust. 3 Prawa upadłościowego (dodanym ustawą o BFG) „z masy upadłości zaspokaja się w pierwszej kolejności koszty postępowania upadłościowego, a następnie koszty przymusowej restrukturyzacji […]” (czyli roszczenia BFG) – dopiero później zaspokajane są pozostałe zobowiązania upadłego banku.

W praktyce roszczenia BFG pochłoną niemal cały majątek upadłego Getinu, co potwierdzają sygnały od syndyka – po spłacie uprzywilejowanego Funduszu dla frankowiczów może nie zostać żadnych środków, a perspektywa odzyskania pieniędzy jest „iluzoryczna”. Prawnicy zauważają wręcz, że priorytet BFG blokuje możliwość zwrotu konsumentom nadpłaconych rat nawet w razie unieważnienia umów – wszystkie odzyskane przez syndyka sumy muszą w pierwszej kolejności pokrywać dług wobec BFG. Dla kredytobiorców frankowych oznacza to skrajnie niską (często zerową) stopę zaspokojenia ich wierzytelności w postępowaniu upadłościowym, pomimo formalnych wygranych w sądzie.

W tej sytuacji frankowicze coraz częściej rozważają drogę odszkodowawczą przeciwko Skarbowi Państwa lub samemu BFG, jeśli uznają, że restrukturyzacja – w szczególności pozostawienie ich wierzytelności poza VeloBankiem – doprowadziła do ich pokrzywdzenia. Polskie prawo przewiduje odpowiedzialność odszkodowawczą państwa za bezprawne działania organów władzy publicznej, co daje podstawę do żądania rekompensaty, gdyby decyzje BFG naruszyły prawo. Rzeczywiście, pojawiły się już korzystne dla frankowiczów rozstrzygnięcia – sądy administracyjne wskazały na potencjalną wadliwość decyzji o przymusowej restrukturyzacji Getinu (m.in. z uwagi na konflikt interesów po stronie BFG) i dopuściły indywidualne skargi kredytobiorców. Jeśli finalnie stwierdzone zostanie naruszenie prawa przy ratowaniu banku, otworzy to poszkodowanym drogę do dochodzenia pełnego odszkodowania od Skarbu Państwa (BFG) za straty – czyli odzyskania środków, które w obecnym układzie prawnym wydają się nie do wyegzekwowania. Innymi słowy, choć orzecznictwo TSUE umocniło prawa konsumentów, frankowicze z GNB muszą sięgać po nadzwyczajne środki prawne, by te prawa realnie wyegzekwować – z uwagi na pierwszeństwo BFG w upadłości ich walka o pieniądze przenosi się z postępowania upadłościowego na grunt roszczeń odszkodowawczych.

Co dalej? – podsumowanie i zalecenia

Dla frankowiczów Getin Noble Banku wyrok TSUE otwiera nowe ścieżki dochodzenia swoich praw, ale droga do faktycznego odzyskania pieniędzy wciąż nie jest prosta. Wiele zależeć będzie od konkretnych działań procesowych w Polsce: od decyzji sądów, czy i w jakim zakresie dopuścić udział VeloBanku w sprawach, od wyników postępowań upadłościowych GNB, a być może także od dalszych rozstrzygnięć administracyjnych (np. prawomocnego zakończenia sporu o legalność decyzji BFG).

Każdy poszkodowany kredytobiorca powinien skonsultować swoją sytuację z profesjonalnym pełnomocnikiem. Adwokat lub radca prawny, znający realia spraw frankowych, doradzi najwłaściwszą strategię w oparciu o najnowsze orzecznictwo – w tym omawiany wyrok TSUE. Może to oznaczać np. złożenie odpowiedniego wniosku o podjęcie zawieszonego postępowania, aktualizację pozwu o nowe okoliczności, czy przygotowanie argumentacji pod kątem wykazania odpowiedzialności następcy prawnego lub Skarbu Państwa.

Pełna treść wyroku TSUE z 11.09.2025 r. w sprawie C-687/23 dostępna jest na oficjalnej stronie Trybunału Sprawiedliwości UE. Zapoznanie się z uzasadnieniem orzeczenia pozwala lepiej zrozumieć jego wagę. Niemniej jednak, implementacja tego wyroku w praktyce sądowej należy już do sądów polskich. To one, stosując wskazówki TSUE, będą podejmować konkretne decyzje w sprawach frankowiczów Getinu. Dlatego tak ważne jest, by kredytobiorcy podejmowali dalsze kroki ostrożnie i w porozumieniu z prawnikiem. Nowe orzeczenie daje skuteczne narzędzie, ale właściwe posłużenie się nim wymaga wiedzy i doświadczenia.

Jedno jest pewne: decyzja TSUE z września 2025 r. to duże zwycięstwo konsumentów i sygnał dla instytucji finansowych, że prawa klientów nie mogą być zamiatane pod dywan nawet w obliczu upadłości banku. Frankowicze Getin Noble Banku, którzy czuli się poszkodowani i bezradni po upadku swojego banku, odzyskali nadzieję na sprawiedliwość – a ich wieloletnia walka o unieważnienie wadliwych umów otrzymała mocne wsparcie ze strony europejskiego wymiaru sprawiedliwości.

Frankowicz
Frankowicz
Poznaj najnowsze informacje ważne dla frankowiczów. Opinie wyrażone w tekście wyrażają osobiste poglądy autora

Najnowsze

Podobne artykuły

Unieważnienie WIBOR – Kancelaria WIBOR z doświadczeniem frankowym kluczem do sukcesu! Sprawdź liderów

Od kilku tygodni gorącym tematem w mediach jest unieważnianie postanowień umownych z WIBOR-em i obniżanie rat kredytów złotowych....

Czy negatywna opinia w Google może skończyć się pozwem? Kancelarie frankowe kontra Frankowicze i fałszywe recenzje

Wielu kredytobiorców walczących w sądach o unieważnienie kredytów we frankach (tzw. frankowiczów) korzysta z pomocy wyspecjalizowanych kancelarii prawnych....

Opinia Rzecznika TSUE ws. WIBOR – czy WIBOR można teraz unieważnić w sądach?

W czwartek 11 września Rzecznik Generalny Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) Laila Medina przedstawiła długo oczekiwaną opinię w...

Jest ważna opinia TSUE w sprawie WIBOR – czy banki znów przegrały w TSUE?

Rzeczniczka generalna Trybunału Sprawiedliwości UE Laila Medina wydała opinię w głośnej sprawie dotyczącej kredytów hipotecznych opartych na wskaźniku...