wyroki frankowicze

Dobre wyroki dla frankowiczów Sądu Najwyższego i Sądu Apelacyjnego w Warszawie.

Każdy sąd rozpoznający sprawę zobowiązany jest wydać wyrok w oparciu o obowiązujące przepisy, w sposób bezstronny i niezawisły. Zasadą jest więc, że jeden sąd nie jest związany wyrokiem, który wydał inny sąd, zatem w pozornie tożsamych sprawach, w których rozwiązywane są te same problemy prawne, sądy mogą wydać dwa zupełnie różne wyroki i nie ma w tym nic nadzwyczajnego.

W praktyce jednakże, bardzo często powołujemy się na orzeczenia, które zostały wydane w podobnych sprawach, licząc na to, że sąd rozpoznający naszą sprawę podzieli argumentację dla nas korzystną, lecz wyrażoną przez inny sąd, zwłaszcza jeżeli argumentacja ta pochodzi z sądu wyższego szczebla, szukając więc odpowiednich orzeczeń, warto zwrócić uwagę na orzecznictwo Sądu Najwyższego oraz sądów apelacyjnych.

Przykładem orzeczenia na które warto się powołać w prowadzonym przeciwko banku postępowaniu z tytułu kredytu we frankach szwajcarskich jest wyrok z dnia 13 listopada 2018 r. wydany przez Sąd Apelacyjny w Warszawie, w którym to Sąd odniósł się do możliwości modyfikacji przez sąd zawartej umowy kredytowej.

W uzasadnieniu do wydanego wyroku czytamy zatem, że „Sąd nie jest uprawniony do dokonywania jakiejkolwiek modyfikacji umowy, do czego doprowadziłoby przyjęcie przez sąd kursu ocenionego jako obiektywny, czy też sprawiedliwy. Takie działanie doprowadziłoby do niedopuszczalnej redukcji utrzymującej skuteczność niedozwolonego postanowienia umownego. Nie ma zatem możliwości dokonania korekty abuzywnego postanowienia umownego, to jest zmiany jego treści w taki sposób, aby postanowienie to nie stanowiło już postanowienia niedozwolonego. Sąd nie może zatem z urzędu ustalić ani „sprawiedliwego” kursu wymiany ani też orzec, iż kurs winien odpowiadać np. kursowi średniemu (…). Umowa winna zatem być rozpatrywana tak jakby zakwestionowanego postanowienia od samego początku w niej nie było, a kwestia ujęta w nim nie została w ogóle w umowie uregulowana.”

Kolejno, Sąd powołał się na stanowisko prezentowane przez Sąd Najwyższy, które stanowi, że w pewnych sytuacjach możliwe jest zastąpienie nieuczciwego postanowienia umowy przepisem o charakterze dyspozytywnym lub nawet innym sposobem wypełnienia luki w umowie.

Wyłom ten został jednakże ograniczony do dopuszczalności uzupełnienia luki jedynie przez przepisy dyspozytywne, a ponadto został powiązany tylko z sytuacją, w której pozostawienie luki prowadziłoby do upadku całej umowy i przez to zagrażało interesom konsumenta, narażając go na konieczność natychmiastowego zwrotu całej kwoty kredytu.

Podkreślono ponadto, że nie zawsze upadek całej umowy zagrozi interesom konsumenta. Co więcej, konsumenci mogą wprost w pozwie domagać się orzeczenia o upadku całej umowy, a taki skutek, choć będzie wiązał się z obowiązkiem zwrotu przez stronę powodową całej kwoty kredytu, to i tak rozwiązanie to nadal nie musi zagrażać interesom konsumenta.

Na uwagę zasługuje również wyrok wydany przez Sąd Najwyższy w dniu 24 października 2018 r., sygn. akt: II CSK 632/17, w którym Sąd stwierdził między innymi, że konsekwencją stwierdzenia abuzywności klauzuli umownej spełniającej wymagania powołanego przepisu jest działająca ex lege sankcja bezskuteczności niedozwolonego postanowienia, połączona z zasadą związania stron umową w pozostałym zakresie.

Wprawdzie w piśmiennictwie i orzecznictwie dopuszcza się uzupełnianie takiej niekompletnej umowy przepisami dyspozytywnymi lub stosowaniem analogii z art. 58 § 3 k.c., jednak Sąd Najwyższy w składzie rozpoznającym przedmiotową sprawę opowiedział się za wyjątkowym jedynie odwoływaniem się do takich zabiegów, mając na uwadze, że konstrukcja zastosowana w art. 3851-2 k.c. stanowi implementację do krajowego systemu prawnego dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich i ma realizować zadanie sankcyjne, zniechęcając profesjonalnych kontrahentów zawierających umowy z konsumentami do wprowadzania do nich tego rodzaju postanowień.

Sankcje z art. 3851§ 1 i 2 k.c. przewidziane są na korzyść konsumenta, a nie nieprawidłowo postępującego profesjonalisty i tak też powinny być interpretowane skutki niezwiązania nimi. Sąd Najwyższy zgodził się ponadto z kredytobiorcami, że wskazywana przez Sąd Apelacyjny konieczność dowiedzenia przez nich rażąco krzywdzących skutków postanowienia uznanego za abuzywne, tj. stwierdzenia, czy ostatecznie kursy kupna i sprzedaży franków szwajcarskich zamieszczone w tabeli spowodowały nieuzasadnione zwiększenie świadczeń powodów, wynika z błędnej wykładni art. 3852 k.c. Przepis ten nakazuje dokonywać oceny zgodności postanowienia umowy z dobrymi obyczajami według stanu z chwili jej zawarcia, przy uwzględnieniu jedynie jej treści, okoliczności towarzyszących jej zawarciu oraz umów pozostających w związku z umową obejmującą postanowienia będące przedmiotem oceny.

Tym samym przedmiotem badania abuzywności określonego postanowienia jest ocena hipotetycznych możliwości i skutków jakie z niego wynikają dla konsumenta, a nie wyniki następczej kontroli, czy potencjalnie krzywdzące możliwości zostały rzeczywiście wykorzystane na jego szkodę. Art.3851 k.c. został pomyślany jako norma eliminująca nieuczciwe postanowienia umowne z mocy prawa w taki sposób, że nie stają się one skuteczne w ramach nawiązanego z konsumentem stosunku, ustalenie podstaw abuzywności nie może więc nastąpić dopiero w oparciu o rezultaty ich stosowania.

Frankowicz

Frankowicz

Poznaj najnowsze informacje ważne dla frankowiczów

Dodaj komentarz

Kliknij tutaj, aby opublikować komentarz